- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
MXE jeśli już to do takiego imprezowego miksu jedynie w dawkach minimalnych ale według mnie jak jeść MXE to albo dużo albo wcale ^^
Sam etylofenidat czy to w połączeniu z alkoholem jak najbardziej nadaję się na imprezkę jakbyś jednak zrezygnował z powyższego miksu. Oczywiście bez szarżowania z dawkami, a i trzeba pamiętać by co jakieś 1,5 godziny dorzucać ponieważ jeśli po EPH rozpędzimy się z alko to w momencie kiedy zaniknie działanie EPH siądzie nam całkowicie pamięć. Przynajmniej ja tak miałem.
pilleater jak zwykle wie co mówi, od siebie dodam że po ~~125mapb poszerzone źrenice utrzymują się do 20 godzin od przyjęcia.
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
17mg 2C-D w nos- nie przebiło się
po 2h dorzuciłem 125 5mapb
po nastu minutach zrobiło się bardzo kolorowo super biba wszystko cieszy empatia euforia...
potrwało to z 20 min i zaczęło się robić słabiej później niefajnie, rzyganko i trochę pierwotniak nastał
Ogólnie 2C-P może być łagodny jak baranek jak dawka jest nieduża, to nie aż taki straszny szatan, że od razu musisz wpaść w jeden wielki fraktal. Powiem szczerze - to najlepsza fenetylka jaką znam do brania w małych dawkach (wczesne ++), bodyload luzacki, dobry humor, lekka euforia, wszystkie czynności wykonuje się bardzo przyjemnie (nawet pracę umysłową), kolorki lekko podbite, do tego oczywiście falowanko, oddychanie czy smugi, ale wszystko nienachalne. Chyba jedyną rzeczą, która mi wtedy przeszkadza są zimne stopy, ale to jest do ogarnięcia.
A, no i jeszcze mam taki charakterystyczny kaszel po tradycyjnych psychodelikach, ale to ogólnie, niezależnie od substancji. Też tak macie? Za każdym razem gdzieś na peaku bierze mnie na odkaszlnięcie takie dziwne, nie wiem jak to opisać... ale jak peak jest gruby albo bodyload nieciekawy, to ten kaszel prowadzi nieuchronnie do stanowiska spawacza
Ogólnie wyrzuciłbym z tego miksu 5-MAPB, albo wziął sam 5-meo-mipt z 5-MAPB.
W temacie: zjedz po prostu solidną dawkę 2C-P, po co Ci to z czymś mieszać? Na pewno wywal 5-MAPB, bo flipy spłycają silną psychodelę albo męczą organizm. A 5-meo-mipt jak chcesz koniecznie dorzucić, to też zjedz najpierw solidną dawkę solo, a potem przy łaczeniu zostaw z każdego tak między 1/2 a 3/4 tych dużych dawek solo, może nawet mniej.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Kawa - budzi i wydłuża życie
Przez dziesięciolecia ukazywały się badania, których autorzy wskazywali, że kawa ma korzystny wpływ na organizm. Jej picie łączono z dłuższym życiem i zmniejszonym ryzykiem chorób chronicznych. Jednak dokładny mechanizm tego działa nie był znany. Teraz naukowcy z Texas A&M University odkryli, że związki zawarte w kawie oddziałują na receptor białkowy NR4A1, który odgrywa istotną rolę w ochronie organizmu przed chorobami związanymi z wiekiem.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Mnisi szmuglowali narkotyki. Ukryli je za fałszywymi ściankami
22 buddyjskich mnichów zostało aresztowanych na międzynarodowym lotnisku w Kolombo w Sri Lance. W ich bagażach znaleziono łącznie około 110 kilogramów marihuany.
