Ekstrakcja fentanylu z różnego rodzaju systemów transderm.

Należące do grupy anilidopiperydyn substancje opioidowe, o krótszym i silniejszym efekcie.
Więcej informacji: Fentanyl w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Opioidy

Posty: 92 Strona 2 z 10
Rejestracja: 2008
  • 1424 / 91 / 0


Motor niczyj pisze:
Proszę napisać wprost i bez jakiś podtekstów i zbaczania z tematu, oto moje pytanie: czyli wg ciebie, metoda ze spirytusem i z kwaskiem jest lepsza od metody z samą wodą z kwaskiem? Naprawdę tak uważasz? Jeżeli natomiast nie możesz odpowiedź w prosty sposób, to nie odpowiadaj, a ja więcej o to już nie bede pytał.
tak, uważam, że metoda z uzyciem spirytusu, czy jakiegokolwiek rozpuszczalnika organicznego typu dcm jest duzo skuteczniejsza niz samo gotowanie plastrów z woda zakwaszoną kwasem cytrynowym.

czy ta odpowiedź jest wystarczajaco prosta?

ale zeby nie było, że to moje urojki, proszę oto publikacja ze wszech miar naukowa, wykonana w laboratorium badawczym, przez naukowców. odsyłam do niej.


Journal of Chromatography B, 846 (2007) 264–272

Validated GC–MS analysis for the determination of residual fentanyl in
applied Durogesic® reservoir and Durogesic® D-Trans®
matrix transdermal fentanyl patches

Nadine F.J. Van Nimmen∗, Hendrik A.F. Veulemans

publikacja dostepna pod adresem: http://www.sciencedirect.com
Ostatnio zmieniony 04 maja 2013 przez oxan, łącznie zmieniany 2 razy.
Rejestracja: 2011
  • 189 / 2 / 0


Motor niczyj
w metodzie ekstrakcji spirytusowej kwasek cytrynowy jest zbędny, dziesiątki razy pukałem fentanyl z kwaskiem i bez kwasku i nigdy nie czułem różnicy w działaniu. Zapewne dlatego że nigdy spirytusu nie odparowywuje do samego końca gdy zostaje z 0,5-1ml to rozcieńczam to 5-7 centami wody i taki roztwór pukam ze strzykawki 20ml (czasem 10ml) bo najwygodniej mi sie używa dużego sprzętu. Drugim powodem pukanie tak sporej ilości płynu jest to ze mam już zajechane żyły często musze wykonać kilkanaście wkłuć aby trafić gdy podczas tych prób z 7ml zmarnuje sie te 0,5-1ml to mała strata gdybym miał to zrobione w 2-3ml płynu to mógłbym marnować z 1/3 towaru

Zastosowanie substancji psychoaktywnych w medycynie

Czasami działanie psychoaktywne jest skutkiem ubocznym substancji, a czasami właśnie ten wpływ jest pożądanym działaniem sprawiającym, że dana substancja jest lekiem.

„Zające” wpadły z heroiną. Nowy szlak niepokoi służby

Obie przyleciały z Johannesburga w odstępie 3 dni. Każda przewoziła narkotyki ukryte w podwójnych ściankach walizek. To już czwarta od lipca udaremniona próba przemytu heroiny tzw. afrykańskim szlakiem.
Rejestracja: 2013
Użytkownik nieaktywny
Użytkownik zbanowany
  • 345 / 4 / 0


Ja za niedługo dam linka do komentarza z sprzed chyba trzech lat w- fentanyl wątek ogólny- gdzie nagle pewien małolat zrobił na tym forum wprost wejście smoka i obalił twardy mit, jakoby do plastra fentanylu nieodzowny był spirytus. Otóż, nagle on odkrył, że najlepiej robić ekstrakcję samą wodą z dodatkiem kwasku. Jego rewelacje zostały potwierdzone przez innych, którzy robili liczne próby porównawcze. Ważne jest też,, że przy metodzie z samą wodą wychodzi dużo mniej zanieczyszczony fentanyl! Wtedy w tych dyskusjach brał też udział oxan i wtedy on nie kwestionował tych rewelacji, tylko dodał, że każdy preferuje swoją metodę. Ja za chwilę dam linka do tej części wątku w fentanyl wątek ogólny.
.
@Kochanek opium, dzięki tobie bardzo rozszerzyła się moja wiedza. To jest kolejne wejście smoka na forum, ale teraz w wykonaniu Twojej Osoby. Czyli używając spirytusu NIE DODAJEMY KWASKU. Na marginesie, chciałem kiedyś założyć wątek pt. Wejście Smoka Na Forum. Chodziło mi o przypadki, gdy ktoś nagle na forum obala jakieś twarde zasady i przez to rzuca nowe światło na daną sprawę. Tam m.in. było by właśnie o tym chłopcu, który odkrył metodę wodną ekstrakcji fentanylu z plastrów, oraz Twoje odkrycie, że można pominąć kwasek przy użyciu spirytusu.
Rejestracja: 2008
  • 1424 / 91 / 0


troszke chemii-jak uzywasz spirytusu, to on rozpuszcza fentanyl, co jest niemozliwe przy samej wodzie. wtedy podajesz sobie wolna zasade, nie sól. roztwór do podania robisz ex temporae- dolewasz wody i od razu podajesz. przy tak małym stężeniu fnt nie ma on czasu wypasc z r-ru, a po drugie alkoholu jest na tyle, by utrzymać go w stanie rozpuszczonym. jest to zjawisko zwane w chemii kosolubilizacja, gdzie dodatek jednego rozpuszczalnika, poprawia rozpuszczalnosc substancji w drugim. czaem nawet na tyle, ze roztór mozna spokojnie przechowywac.
ja nigdy i to podkreslam nigdy nie kwestionowałem poprawnosci metody z samym kwasem i wodą!!! sam ja opisałem na forum w bardzo wczesnych postach w tym wątku. widać że nie masz o nich pojecia. pisałem o tym przed 3-4 laty.
o ile dobrze umiem czytac, pytanie brzmiało "czyli wg ciebie, metoda ze spirytusem i z kwaskiem jest lepsza od metody z samą wodą z kwaskiem?" odpowiedziałem wiec na pytanie. która metoda jest lepsza, a nie kwestionowałem poprawności metody!!! obie są dobre, ale ze spirytusem jest lepsza ponieważ daje duzo większa wydajnosc. a jesli chodzi o wejście smoka- cóz dla nawet zaawansowanych narkomanów(sam to z resztą wiele razy podkreslałeś) fentanyl to smiertelna trucizna. nawet u heroinisty z 30-letnim stażem dawka w wielkości 2 mg da wejscie smoka(ponoc paru starych grzejników poumierało po fencie). to co się dziwisz, że chłopak opisał jak opisał? bo ja wcale. wiesz, wybacz, ale ja mam takie dziwne wrażenie, że Ty nigdy nie brałeś fentanylu(skoryguj jesli sie myle, ale wszystkie Twoje wypowiedzi o tym świadczą, albo miałeś stycznosć sporadyczna). ja nie mam zamiaru Cie do niczego przekonywać bo po prostu po co? zwróć jeszcze uwagę na daty postów. kto i kiedy publikował przepisy. met. z kwaskiem i wodą opisana jest zaraz na samym początku tego wątku,gdy ani ja ani Ty nie pisywaliśmy na tym forum. a nauka idzie do przodu, bardzo szybka, ta "cpunska" także. każdy wiec modyfikuje metody, po to by były lepsze, wydajniejsze, praktyczniejsze, a nie wciaż i wciaz i wciaz dyskutuje o ich poprawnosci. po co?
to co napisałem o metodykach nie ma na celu deprecjonowania jakiejkolwiek z nich, a ma na celu to, by uzytkownik nieobeznany w chemii mógł wybrac sobie najlepszą dla niego, i taką, którą sam dobrze i bezpiecznie wykona. bedzie chciał ze spirytusem-proszę bardzo, bedzie chciał z woda-ależ oczywiscie. to jest tak zwany wybór. a im wiecej bedzie mógł wybrac, tym lepiej. z czasem sam dojdzie do wniosku co dla niego najlepsze.

ps. prosze jeszcze pamietac, ze kiedys były dostepne plastry żelowe. tam mozna było po prostu dać żel do popmki z woda i pukac. mozna było dodawać kwasu, ale nie koniecznie. rozpuszczalnośc wolnej zasady w wodzie z tej postaci zapewniały polimery matrycy.
Ostatnio zmieniony 04 maja 2013 przez oxan, łącznie zmieniany 2 razy.
Rejestracja: 2013
Użytkownik nieaktywny
Użytkownik zbanowany
  • 345 / 4 / 0


O nie, to było naprawdę prawdziwe wejście smoka tego chłopca. Oto link do strony nr 46 w wątku- fentanyl wątek ogólny. Chodzi tam o użytkownika Agonista, który tam opisał ten swój sposób, a następnie toczy się bardzo znamienna dyskusja.
http://talk.hyperreal.info/fentanyl-wat ... nomobile=1
Rejestracja: 2008
  • 1424 / 91 / 0


to przeczyaj wszystkie posty w tym watku na str. 46. to dyskusja jak sam zauważyłeś. każdy dyskutuje, co jest lepszedla niego, a nie mówi, że to jest złe a tamto dobre. przeczytaj sobie też mój post pod pow. metodą na stronie 46. czy ja mówię, że ta metoda jest zła? a jak tak to gdzie. po prostu w tej metodzie ekstrahuje się mniej fentanylu. fent jest bardzo silnym dragiem, czy go wyekstrahujesz z plastra 90% czy 50 podana dawka bedzie działać tak samo. mi chodzi o wydajnosc, co lepsze nie o metodę. bo jak sam napisałem na tamtej stronie, woda+kwas jest ok.
ja Ci odpowiedziałem na pytanie o metody, którą uważam za lepszą. odpowiedziałem prosto i zrozumiale. teraz Ciebie proszę motor o odpowiedź na moje pytanie. czy uzywałeś kiedyś fentanylu, ew jak czesto? jakie masz z nim doświadczenia? czekam więc. jestem ciekawy Twoich doświadczen.
Rejestracja: 2008
  • 1424 / 91 / 0


nie mogę juz edytować, więc wrzucę tu

http://pl.scribd.com/collections/247867 ... tanil-Alph

istna kopalnia wiedzy, nie tylko o syntezie, ale i farmakologii, metaboliżmie, postaciach leku. dla chemików i nie tylko. każdy znajdzie coś ciekawego. najlepiej logować się przez fb, jak ktoś nie ma konta na scribd`dzie. z praktyki najlepiej najpierw zalogowac sie na fejsie, bo aplikacja logowania przez fb na scribd chodzi b.pomału, a czasem wcale.
Rejestracja: 2008
  • 1424 / 91 / 0


Ad. 3 metody z aceetonem, jk się oparuje do małej obj, te 0,5 ml, przed dodaniem wody mozna to schłodzic w zamrażarce. jesli uzywało sie wiekszej ilosci plastrów do ekstrakcji fnt wypada czasem w tym lodowatym acetonie. wystarczy odfiltrować
Ostatnio zmieniony 12 maja 2013 przez oxan, łącznie zmieniany 1 raz.
Rejestracja: 2013
Użytkownik nieaktywny
Użytkownik zbanowany
  • 345 / 4 / 0


A jaki jest sens stosowania bezwodnika przy izolacji fentanylu z plastrów??? Chodzi o przypadek z programu metadonowego, gdzie jedna osoba izoluje fentanyl i na koniec... zalewa to bezwodnikiem! To jest niby bezsens i absurd, ale tak naprawdę jest! Ja już brałem taką możliwość, że ta osoba zamiast kwasku cytrynowego, to stosuje kwas octowy, a dla osób postronnych może to przypominać bezwodnik.
.
Chcę zaznaczyć, że to nie są plotki, ale autentycznie ktoś używa bezwodnik przy izolacji fentanylu.
Rejestracja: 2011
  • 189 / 2 / 0


używa go z czystej głupoty "bo używał go przy kompocie, opium to pewnie i tutaj trzeba by mocniej kopał" i mnie w mieście "pod programem" naprawdę jak ktoś miał to niemal nikt nie wiedział jak przygotować plastra, niektórzy tylko gotowali w kwasku cytrynowym jak browna marnując przy tym 90% towaru, inni coś eksperymentowali trzymać plastra w zakręconym słoiku i gotować w parze wodnej (jednemu ekspertowi taki słoik wybuchł w rękach)
A już żadna osoba nie wiedziała ze fentanyl nie wychodzi na standardowych testach na opiaty.
Jak kilka osób nauczyłem robić ekstrakcji spirytusem to byli w szoku, że taka szybką prosta metoda wyciągnąłem fentanyl i że użyłem taki mały kawałek plastra Durogesic by ich porobiło (wcześniej przy swoich metodach używali kilkakrotnie więciej, bywało że pukali po 2-3 plastry durogesic 100 bo mieli tak "efektywne" metody ich przygotowania.
na programie to 90% ludzi nawet nie umie dobrze przygotować do szota tabletki morfiny zwłaszcza woskowe mst (a zacetylować jej to już w ogóle)

U mnie na programie to ludzie znają sie na robeniu kompotu, przygotowywaniu opium, acetylacji opium, ćpaniu browna, na chlaniu i ćpaniu clonów. 90% ludzi to stare pokolenie, a dużo osób po wejściu na program w ogóle przestało się grzaniem interesować. Niestety lekarz rzadko przyjmuje na program młode wpierdolone osoby np. ja juz próbuje dostać sie od jakich 2 lat i najlepsze co miałem zaproponowane to ośrodek w kazuniu gdzie (szczegółów nie znam) wchodzi sie na metadon na pół roku by potem przez drugie pół roku z tego metadonu zejść, co w moim przypadku jest bezsensem. Dobry ośrodek dla ludzi co chcą zejsć z metadonu ale nie dla tych co chcą na niego wejsc...
I tak leci u mnie 2 rok kupowania metadonu na lewo by jakoś funkcjonować.
Posty: 92 Strona 2 z 10
Wróć do „Fentanyl i pochodne”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości