Potem oczywiście było mocniej, ale nie wiem, czym ludzie tak straszą, dla mnie to lajtowa tryptamina. Bodyload był, ale ani trochę nie dorównywał temu, po 2c-p. Dziwna sprawa, że podczas ładowania się substancji miałam same mdłości, a zaczęłam wymiotować dopiero przed północą. Ale ja ogólnie bardzo się wystraszyłam tego, co piszą w tym temacie, podczas fazy wszystko kojarzyło mi się z wymiotowaniem i chyba to w końcu do siebie przyciągnęłam.
Efekty wizualne podobne do tych po 2c-p, ale mniej ładne. Myślenie takie typowe tryptaminowe, czuć oddychanie przedmiotów. W sumie ta substancja działa jak połączenie LSA i 2c-p.
Poza tym świetnie się oglądało Las Vegas Parano, cały czas mi się wydawało, że to ja mam taką niesamowitą fazę jak Raoul Duke.
Może spróbuję kiedyś ją wziąć z lepszym nastawieniem, bo wczoraj byłam wyjątkowo źle nastawiona, ale chłopak mnie namówił.
Na tripie miałem pustkę w głowie, wizualnie faktycznie średnio, ale za to ogromna empatia, zwłaszcza przy oglądaniu filmów.
Ja w ogóle nie jadłam proszku, tylko papierek.
Wszystkie posty tego autora są wymysłem nie mającym odzwierciedlenia w rzeczywistości.
Zazwyczaj biorę takie życzy jak feta albo mefedron
Nawet piksów za bardzo nie lubię
Kupiłem 5 meo amt w opakowaniu była jedna kapsółka wielkości takiego małego tik taka
Wziełem to na raz około godziny 16 teraz mam 21:30 czuje tylko otępienie tak jakby
Jest mi w huj gorąco ale ani halucynacji ani nic nie ma.
Przez to ogólne wyczerpanie wogóle mi się nie podoba.
Wie ktoś może jak zbić tą nieprzyjemną bombę ?
Może zimna kompiel?
Tak na przyszłość - jak czujesz, że jest Ci mega gorąco to koniecznie bierz zimną kąpiel - nie wzięcie może prowadzić do przegrzania organizmu a w konsekwencji śmierć części neuronów.
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
