Więcej informacji: Arylcykloheksaminy w Narkopedii [H]yperreala
Szkoda, że nie umiem pisać pełnowymiarowych tripraportów, bo dużo ciekawych myśli miałem. Przykładowo, widziałem siebie w wieku 40+ lat, z żoną i dzieckiem, jak wychowywałem to dziecko, itp.. Także przemierzanie pustyni, gdy na słuchawkach leciał The Switch and the Spur... Potem opiatowa apatia przy Radio Friendly Unit Shifter - muzyka mocno kierowała tripem. Do tego dilacja czasu i "spowolniona", acz niezakłócona, umiejętność pisania na klawiaturze (vide posty w Tasiemcu).
Dobry trip, kiedyś powtórzę. Jednak - nieprędko.
DymPaliKali pisze:podczas gorączki też czuje się odrealnienie, może nie tak duże jak po dysocjantach ale też
Nad tym że mi się nie spodobało nie ubolewam zbyt mocno bo profil działania dysocjantów nie jest tym co lubię najbardziej.
WawaEndrju pisze:To całkowicie normalne dla MXE. Szkoda tylko, że to złudzenie i ślepy zaułek :wall:
DymPaliKali pisze:z tego co się orientuje to zanim wyjmiesz szpryce jesteś już rozjebany, więc nie polecam
To tylko filmowo/dziennikarskie chuje muje - ćpuny z wbitymi pompami w łape.
WawaEndrju pisze:To całkowicie normalne dla MXE. Szkoda tylko, że to złudzenie i ślepy zaułek :wall:
Nic tak szybko nie działa. Zawsze się zdąży szpryce wyjąć.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze
33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.

