Poppy Seed Tea - FotoHowTo

Dyskusja na temat różnych odmian maku i ich działaniu psychoaktywnym.
Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: Magiczny Ogród, Opioidy

Posty: 169 Strona 1 z 17
Rejestracja: 2011
  • 804 / 4 / 0


Po dobrym przyjęciu mojego poradnika apropo makiwary postanowiłem zrobić następny apropo Poppy Seed Tea. Powtarzam że nie zachęcam, a wręcz przeciwnie wolałbym żeby każdy kilka razy przemyślał i poczytał o uzależnieniu od opio, ale jeżeli już wybraliście tę drogę to możecie przeczytać tego posta w celu czysto edukacyjnym.
W razie wątpliwości, a zwłaszcza w wypadku ich braku - polecam zajrzeć do tego : http://talk.hyperreal.info/zanim-miesz-jakikolwiek-opioid-zastanow-150-razy-t25877.html wątku


Wstęp

Co to jest PST?
Jest to przepłuczka nasion maku kupionego w sklepie, klepie dzięki niedokładnemu oczyszczeniu przez producenta z resztek makówek.

Opiszę tutaj dwa sposoby robienia pst z forum, żeby się dowiedzieć jaki mak jest w tym momencie klepliwy najlepiej przeczytać ostatnie strony działu: poppy-seed-tea-kupno-maku-t34358.html

Sposób 1.

Co potrzeba?
-Klepliwego maku (na początek radzę zacząć od 250 g),
-Butelki o pojemności conajmniej 3 razy więcej ml niż gramów maku np do pół kilo nada się 1,5l ale z 1l będzie ciężko bo nasączony mak nie będzie miał miejsca,
-Czegoś o kwaśnym roztworze ph np kwasek cytrynowy, cytryna lub ocet,
-Kubka,
-Szmatki, (ja używam tej samej starej bluzki),
-Ciepłej wody,
-Kartki,

A więc mając pod ręką pustą butelkę, zwijamy kartkę w rożek z dziurami po obu stronach i wkładamy węższą stroną w miejsce otwarcia butelki ( ma to na celu zmniejszenie ilości rozsypanego maku,
[ Grafika zewnętrzna - wgrywaj jako załącznik aby była widoczna bezpośrednio ]
Wsypujemy do środka mak, dosypujemy kwasku cytrynowego/octu, wyciągamy z kartki resztki naszego cennego maku, wyciągamy kartkę, zalewamy ciepłą wodą,
[ Grafika zewnętrzna - wgrywaj jako załącznik aby była widoczna bezpośrednio ]
zakręcamy, wykonujemy charakterystyczne ruchy ręki z butelką w niej, (trzepiemy) i bierzemy na końcówkę butelki przykrywamy szmatką (jak kondomem) i odwracamy butelkę i wyciskamy jak najmocniej możemy (pilnując aby szmatka nie zleciała), polecam robić to w pozycji przykucniętej, trzymając szmatkę ręką, a butelkę ściskając mieśniami nóg.
Manewr od punktu z zalaniem wodą powtarzamy dwa razy, ponieważ sporo jeszcze zostaje naszych alkaloidów w środku.
PIJEMY!

Sposób 2.
Co potrzeba?
-Klepliwego maku (na początek radzę zacząć od 250 g),
-Garnka,
-Większej szmatki,
-Ciepłej wody,

-Czegoś o kwaśnym roztworze ph np kwasek cytrynowy, cytryna lub ocet,
No więc tak mając pusty garnek:
[ Grafika zewnętrzna - wgrywaj jako załącznik aby była widoczna bezpośrednio ]
Obkładamy go od środka naszą szmatką,
obr pstgarnszm
Wsypujemy mak
[ Grafika zewnętrzna - wgrywaj jako załącznik aby była widoczna bezpośrednio ]
Wsypujemy kwasku cytrynowego
[ Grafika zewnętrzna - wgrywaj jako załącznik aby była widoczna bezpośrednio ]
Bądź dolewamy gotowego
[ Grafika zewnętrzna - wgrywaj jako załącznik aby była widoczna bezpośrednio ]
Zalewamy ciepłą wodą tuż NAD poziom maku mieszamy chwile
[ Grafika zewnętrzna - wgrywaj jako załącznik aby była widoczna bezpośrednio ]
i po 5-15 minutach łapiemy za wystające części szmatki i wykręcamy ją tak żeby nam się mak nie rozsypał i wykręcamy najmocniej jak możemy:
[ Grafika zewnętrzna - wgrywaj jako załącznik aby była widoczna bezpośrednio ]
Wychodzi nam coś takiego(może się ewentualnie różnić odcieniem):
[ Grafika zewnętrzna - wgrywaj jako załącznik aby była widoczna bezpośrednio ]
I PIJEMY!
Dlaczego nie powtórzyć manewru?

Ponieważ po tej metodzie w drugiej przepłuczce prawie nic nie zostaje, a zawsze lepiej pić mniej, bo czasem może nam się zablokować oddawanie moczu i mamy problem ;D

Dziękuję wielce za przeczytanie jeżeli udało Wam się aż tutaj dojść, proszę mi wybaczyć wszelkie błędy merytoryczne i interpunkcyjne jestem otwarty na wszelkie formy konstruktywnej krytyki. Dziękuję za uwagę Sonen.

I Pamiętajcie nie jedzcie nic na 2 h przed i zawsze miejcie przy sobie na wszelki wypadek anty-histaminę.

A i sorki za złą jakość zdjęć ale były robione telefonem, no ale oczywiście znalazłem je na internecie.
Rejestracja: 2012
Użytkownik nieaktywny
Użytkownik zbanowany
  • 212 / 1 / 0


Hmmm sposób 2 wydaje się za bardzo skomplikowany. Ja wszystko wsypuje do butelki 2l, daję wodę, kwasek - mieszam, na koniec zakładam kawałek materiału na gwint i zaciskam to gumką do włosów i po prostu wyciskam płyn z butelki. Sposób jeden. Proste. Przydałby się poradnik jak to przygotować do iniekcji.
Ostatnio zmieniony 19 września 2012 przez DJ_Samo_Zycie, łącznie zmieniany 1 raz.

Jak działają dopalacze?

Dobrze wiedzieć przed Sylwestrem ;) Dość obszerny i w większości całkiem do rzeczy artykuł z periodyku „Służba Zdrowia”.

Zapalił "skręta" przy policjantach. Grozi mu 10 lat więzienia

O sporym pechu może mówić 20-letni mieszkaniec Kłodzka, który w sobotę bawił się w pobliżu jednego z klubów we Wrocławiu...
Rejestracja: 2010
  • 2879 / 7 / 0


Do iniekcji stosuje się samą morfinę, w dodatku jej chlorowodorek lub siarczan.
@Sonen, super, że tworzysz howto - przeczytam, gdy znajdę czas, to napiszę do Ciebie, poprawimy jeśli jest co i przypnę.
Rejestracja: 2007
  • 343 / 1 / 0


a ile tego kwasku ?
Rejestracja: 2012
Użytkownik nieaktywny
Użytkownik zbanowany
  • 212 / 1 / 0


omega_91 pisze :
a ile tego kwasku ?

Ja daję płaską łyżeczkę na 500g.
Rejestracja: 2008
Użytkownik nieaktywny
  • 2519 / 9 / 0


Kwasku pewnie tyle ile ci się sypnie

Najprościej jest wsypać mak, dodać kwasku lub octu. Zalać wodą, tak żeby poziom wody sięgał ok 3cm ponad nasiona. Następnie trochę wstrząsamy, na jakiś czas odstawiamy, znów wstrząsamy itd. Zlewając wystarczy delikatnie odkręcić korek butelki i delikatnie zduszając butlę, zlać wszystko do jakiegoś czystego naczynia. Następnie możemy odkręcić butelkę i zalać ponownie wodą z jakimś kwaskiem, czy octem. Taka metoda wydaje mi się czysta i przyjemna. Wiosną zamiast wywalać nasiona, można iść na jakieś pola, nieużytki i zawartość butelki wysiać. Ja tak robiłem przez całą wiosnę i od początku czerwca do połowy sierpnia miałem pełno makówek. Wystarczy spróbować, a eksperyment powinien się udać.
Rejestracja: 2012
  • 1345 / 3 / 0


Ten drugi sposób jest ciekawy, muszę wypróbować.

edit

DJ_Samo_Zycie pisze :
omega_91 pisze :
a ile tego kwasku ?

Ja daję płaską łyżeczkę na 500g.


Chyba strasznie dużo! Ohydne to musi być w smaku, co?
Rejestracja: 2010
  • 745 / 21 / 0


@Sonen, jakbyś ocenił metodę numer dwa? Czy metoda 2 jest bardziej efektywna, bardziej skuteczna i odczuwalna od pierwszej metody a może różnicy nie odczujemy między poszczególnymi metodami lub może ta pierwsza metoda jednak lepsza? Ta woda wygląda na ciemniejszą trochę albo może to iluzja przez ten spalony garnuszek :)
Rejestracja: 2011
  • 804 / 4 / 0


Metoda nr 2 zdecydowanie lepsza, druga przepłuczka smakuje jak woda ;p
Rejestracja: 2011
  • 668 / 3 / 0


Ktoś próbował PST z nasion nie kupnych tylko wytrząśniętych ze słomy? Działa?
Posty: 169 Strona 1 z 17
Wróć do „Mak”
Na czacie siedzi 86 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: raabe i 1 gość