Pokaż swój sprzęt!

Metodyka, przygotowanie, oraz logistyka gotowania, palenia, lub waporyzacji.

Moderatorzy: Konopia, Psychodeliki

Posty: 103 Strona 8 z 11
Rejestracja: 2009
  • 179 / 3 / 0


[ Grafika zewnętrzna - wgrywaj jako załącznik aby była widoczna bezpośrednio ]

23cm :-D najebany raz już rozjebałem sobie cybuch, ale udało się dokupić nowy, mega jestem zadowolony.
Rejestracja: 2011
  • 801 / 3 / 0


Bearfan86 pisze:
No ale lolka przecież też można sobie przygasić i odłożyć na później, nikt ci nie każe jarać całego na raz :) dziwny argument jak dla mnie.
Analogicznie z odchudzaniem: można zjeść mało lodów z całego pudełka, a można sobie nałożyć małą porcje do miseczki. Niby to samo ale różnica w praktyce jest :) Zwłaszcza przy codziennym pałaszowaniu.
Ostatnio zmieniony 14 maja 2012 przez Ramowy, łącznie zmieniany 4 razy.

Posiadanie w czynie ciągłym

...czyli pół kilograma marihuany na raty okiem prawnika.

Pojechali na zgłoszenie pobicia, znaleźli domową aptekę nielegalnych leków i narkotyki

Znaleźli marihuanę, ponad 300 tabletek clonozepamu i xanaxu oraz dziesiątki środków leczniczych.
Rejestracja: 2006
  • 374 / / 0


Bearfan86 pisze:
Ramowy pisze:
Akodeen pisze:
Na poczatku byla lufka, pozniej palilem z wiader, bong, lolki a teraz znowu uwazam ze najlepiej jest palic z lufki. Lufka zjadla swoja dupke
trudno mi w to uwierzyć ale też wróciłem do lufek po długim okresie "kulturalnego palenia jointów". Nie moge po prostu tyle ich jarać, bo jestem wtedy strasznym zombie - od zajebania do zajebania. A z lufki, to jedno nabicie sobie spale, albo i pół, i jest zajebiście. Tyle na ile mam ochote.
No ale lolka przecież też można sobie przygasić i odłożyć na później, nikt ci nie każe jarać całego na raz :) dziwny argument jak dla mnie.
Bullshit. Przygaszony lolek, po ponownym odpaleniu zalatuje nieprzyjemną wędzonką. Najlepiej kupić bletki w rolce i wtedy można kręcić, slimy, krótkie i jakie kto tam chce.
Rejestracja: 2011
  • 94 / / 0


Nie mam zdjęcia, ale takie małe bongo wąskie, wysokość z 20cm. Dorze w sumie się pali.
Chciałem szklane, ale wtedy nie było i kupiłem plastikowe.
Rejestracja: 2011
Użytkownik zbanowany
  • 769 / 18 / 0


[/quote]No ale lolka przecież też można sobie przygasić i odłożyć na później, nikt ci nie każe jarać całego na raz :) dziwny argument jak dla mnie.[/quote]
Bullshit. Przygaszony lolek, po ponownym odpaleniu zalatuje nieprzyjemną wędzonką. Najlepiej kupić bletki w rolce i wtedy można kręcić, slimy, krótkie i jakie kto tam chce.[/quote]

Mi np. ta wędzonka nie przeszkadza, właściwie nie wiem o czym mówisz, bo nigdy nie zwróciłem na coś takiego uwagi...peta jak przygasisz i zapalisz - to wali. Ale lolka? Eeee tam. P****dolenie ;)
Rejestracja: 2011
  • 94 / / 0


Mi też nigdy przygaszony lolek nie zalatuje wędzonką. Może jakieś wadliwe palenie? :D
Rejestracja: 2007
  • 1558 / 4 / 0


Dexxter pisze:
[ Grafika zewnętrzna - wgrywaj jako załącznik aby była widoczna bezpośrednio ]

23cm :-D najebany raz już rozjebałem sobie cybuch, ale udało się dokupić nowy, mega jestem zadowolony.
bullfrog najlepsze bongo, nie ma bata na te chmury :)

eso

Rejestracja: 2009
  • 3948 / 147 / 0


^ ile taki sprzecik kosztuje?
Rejestracja: 2012
  • 26 / 1 / 0


@eso w necie koło 50zł są, i to naprawdę ciekawe "wzory" :)
Rejestracja: 2011
  • 801 / 3 / 0


Kenybeny pisze:
Mi też nigdy przygaszony lolek nie zalatuje wędzonką. Może jakieś wadliwe palenie? :D
kiep zawsze wali kiepem ;) nie ma o czym gadać
Posty: 103 Strona 8 z 11
Wróć do „Sposoby konsumpcji”
Na czacie siedzi 64 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość