Leki przeciwdepresyjne, tymoleptyki - SSRI, SNRI, iMAO, TLPD i inne
Zobacz też: Wikipedia
ODPOWIEDZ
Posty: 4188 • Strona 419 z 419
  • 126 / 10 / 0
11 stycznia 2026flaner pisze:
Hej, przymierzam się do odstawiania paroksetyny, żeby wiosną i przez lato trochę odetchnąć od tego mułu. Ostatnim razem schodząc z paro trzymałem się schematu lekarza, tzn. zejście z 20mg na 10 mg, czyli pół tabletki przez 30 dni i odstawienie. Źle wspominam ten czas, do miesiąca potworne skutki odstawienia. Parę razy brałem wolne w pracy, bo nie mogłem normalnie funkcjonować.
Wiem, że w UK coraz częściej stosuje się leki w płynie (nie wiem, czy akurat paroksetyna też jest w takiej formie), aby zejść łagodniej z leku. W polskim necie znalazłem natomiast taki oto wpis psychiatry:
"Sprawdzonym przeze mnie sposobem jest odstawianie paroksetyny przez rozpuszczanie tabletki w 50 ml wody. Pozwala on bardzo precyzyjnie "dzielić" tabletkę na małe części ale zawsze tej samej ilości miligramów . Stosunkowo łatwo jest obniżyć dawkę o 50 % dlatego pierwszego dnia odstawiania paroksetyny rozpuszczamy połowę tabletki i odciągamy strzykawką 5 ml roztworu który wylewamy - resztę wypijamy. Tak robimy przez dwa dni. Po 3 dniach odciągamy więcej bo 10 ml które wylewamy -resztę wypijamy. Znów kolejny raz przez dwa dni robimy w ten sposób. Po 9 dniach wylewamy 15 ml , po 12 dniach 20 ml , po 15 dniach 20 ml , po 18 dniach 25 ml. Dopiero po 18 dniach przyjmujemy tylko ćwiartkę tabletki (50-25 ml=25). Tempo odstawiania można oczywiście przyspieszyć poprzez skracanie odstępów pomiędzy dniami gdy wylewamy więcej roztworu (np.co 2 dni) lub zwolnić (co 4-5dni)."
Źródło: https://www.znanylekarz.pl/pytania-odpo ... nnie-a-zak

Co o tym myślicie?
Wez inny antydepresant "na zakładkę" Ja tak zrobiłem z Brintellixem- z 60mg paro zjezdzałem, po 2 tyg jestem na 20mg i Brintellix 10mg. Do tego neuroleptyk na dzień fluanoxol 2mg, tisercin na noc i żadnych skutków ubocznych :) polecam ten sposób
  • 14 / 3 / 0
Bedac na detoksie od opio i benzo stwierdzilem,ze chce odstawic wszystko naraz i te skurwiałą paroksetymę którą brałem okolo 5 lat dawki od 40-60mg. paroksetyna uzaleznia, wzera sie w mozg i robi w nim rozpierdol kiedy jej brakuje dlatego zdecydowalem sie odstawic
bo 3 dni bez leku i czuje sie gorzej niz na skrecie z opio. W szpitalu bylem 3 msc 1,5msc odstawilem opio z benzo i nastepne 1,5msc na paroksetyne. Samo redukowanie lekkie brain zappsy lekkie i malo znaczace dolegliwosci. Natomiast 3 dni po ostatniej dawce 10mg zaczelo sie. Brainzappsy 10/10 ustepuja w ciagu 14 dni, pocenie sie nigdy sie tak nie pociłem, mdlosci nie moge patrzec na jedzenie biore metaklopramid na nudnosci, biegunka (loperamid), drzenia, bezsennosc (odstawilem leki na sen). Ja juz przetrwalem 14 dni i wszystko mija najgorsze sa mdlosci i zmiana upodoban smakowych. Jesli chodzi o farmakoterapie to parogen spelnil swoje zadanie i w te 5 lat mi duzo pomogl i zostalo to utrwalone.
Bądź szczęśliwy dzisiaj, bo jutro umrzesz, z tym że umieranie zaczyna się prawie natychmiast, a szczęście jest tylko wspomnieniem.
  • 14 / 3 / 0
PAXIL 2 tydzien po odstawieniu. Brain zappsy minimalne, jadlowstret ogromny nie da sie myslec o jedzeniu jak zobaczylem reklame jakiegos syfiastego kebaba to mnie cofnelo, pocenie sie ustepuje pomagaja leki na goraczke (pyralgina), benzodiazepiny nie pomagaja na mdlosci i spiecia w glowie, na mdlosci metoklopramid 3x dziennie.
Efekt farmakologiczny dalej zostaje to co miało się naprawic chyba tak zostanie, ale utrwalę wszystko na odwyku. Wrazie pytan o PAROKSETYNE pisac priv ja zazywalem ja z innymi lekami rownolegle bo mialem strasznie przecpana glowe i myslalem ze nigdy nie dojde do siebie.
Bądź szczęśliwy dzisiaj, bo jutro umrzesz, z tym że umieranie zaczyna się prawie natychmiast, a szczęście jest tylko wspomnieniem.
  • 30 / 2 / 0
paroksetyna jest akurat jednym z tych SSRI, które potrafią dawać mocniejsze objawy odstawienne, bo ma krótki czas półtrwania i organizm szybko odczuwa spadek poziomu leku. Te brain zapsy, potliwość czy brak apetytu to niestety dość klasyczny zestaw przy schodzeniu z paro.

U wielu osób dopiero po kilku tygodniach układ serotoninowy zaczyna się stabilizować i wtedy takie objawy stopniowo zanikają. Najgorszy zwykle jest właśnie ten okres pierwszych 2–3 tygodni po ostatniej dawce.
  • 263 / 88 / 0
paroksetyna jest bardzo wredna przy odstawianiu bo nie dość, że ma krótki okres półtrwania to na dodatek jest inhibitorem enzymu który ją metabolizuje (CYP2D6). W skutek tego przy zmniejszaniu dawki inhibicja stopniowo ustępuje co jeszcze bardziej przyspiesza eliminację leku z organizmu. Dobrze jest podczas odstawiania przejść tymczasowo na fluoksetynę jeśli ktoś ma duże problemy, czytałem też że 5-HTP również pomaga na objawy odstawienne ale nigdy osobiście tego nie testowałem.
  • 95 / 7 / 0
To prawda, odstawiając paroksetynę czułam się fatalnie, kilka dni nie wstawałam z łóżka plus zawroty głowy. Brałam 5-HTP ale zanim zaczęłam leczyć się farmokologicznie typowo i działalo, dziś trochę żałuję, że zamiast kombinować właśnie z takimi specyfikami władowałam się w leki.
  • 14 / 3 / 0
Miesiąc po odstawieniu paroksetyny nie wytrzymałem, wymioty po zjedzeniu cieższego posiłku, wypicie kieliszka wódki bieg do kibla, piwo to samo, xanax w dawkach 6mg nie łagodzi tego "niedojebania" inaczej nie umiem tego nazwać skręt z helupy czy benO jest intensywny ale mija to natomiast mnie wykańcza. Wziąłem rano 20mg i wstałem z łóżka, ogarnąłem mieszkanie, zjadłem torebke ryżu z masłem i zsiadłe mleko bo tylko to mi weszlo. Pojechalem umyć samochód i kupiłem wołowiny na obiad jutro zjem pierwszy raz mięso od tygodnia. Nie wbijam się na większą dawkę za pare dni mi się to wszystko ustabilizuje a i tak jestem na zwolnieniu i jadę na odwyk z innego powodu niż
SSRI i tam będę redukował to skurwysyństwo pół roku. Czekam na paczkę z alfą i Nepem to chociaż poprawię sobię to niedojebane samopoczucie. Tak ja zajebiście mi ten lek pomógł i ogólnie sprawia, że mam po nim wyjebane totalnie to gdybym wiedział, ze tak sie bede czul to bym nie wzial pierwszej tabletki.
Bądź szczęśliwy dzisiaj, bo jutro umrzesz, z tym że umieranie zaczyna się prawie natychmiast, a szczęście jest tylko wspomnieniem.
  • 463 / 181 / 0
11 marca 2026halowpierdol pisze:
Dobrze jest podczas odstawiania przejść tymczasowo na fluoksetynę jeśli ktoś ma duże problemy, czytałem też że 5-HTP również pomaga na objawy odstawienne ale nigdy osobiście tego nie testowałem.
Potwierdzam. Ja co prawda schodziłam z paroksetyny przy pomocy sertraliny i w ogóle nie odczułam odstawienia. Nada się każde SSRI o dłuższym czasie półtrwania od paroksetyny.
ODPOWIEDZ
Posty: 4188 • Strona 419 z 419
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.

[img]
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi

Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."

[img]
CBŚP zlikwidowało kolejne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono narkotyki o wartości ponad 28 mln

Funkcjonariusze CBŚP, przy wsparciu policjantów z KPP w Śremie, zlikwidowali na terenie powiatu śremskiego nielegalne laboratorium klofedronu. Zatrzymano dwóch podejrzanych i zabezpieczono znaczne ilości niebezpiecznych substancji.