Dyskusja o głównym alkaloidzie opium, oraz jego półsyntetycznej pochodnej.
Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
Jak po raz pierwszy zażyłeś heroinę?
Spaliłem, i było git.
125
20%
Spaliłem, i było słabo.
74
12%
Wciągnąłem, i było git.
52
8%
Wciągnąłem, i było słabo.
21
3%
Wstrzyknąłem, i było git.
54
8%
Wstrzyknąłem, i byłem w NIEBIE.
313
49%

Liczba głosów: 639

ODPOWIEDZ
Posty: 204 • Strona 1 z 21
  • 1611 / 29 / 0
Witam.
Z lękiem, szacunkiem i ciekawością zamierzam spróbować.
Liczę na rzetelną pomoc. Nie jestem dzieciakiem, dlatego zanim wyruszę na tak głębokie wody, chcę poznać trochę sprawy praktyczne.

Stworzenie przy okazji obiektywnego FAQ'a, może przyczynić się do bezpieczniejszych podróży młodych adeptów sztuki latania.
[mam 23 lata, 80kg, doświadczenie średnie].

1) Czy 0,25g spalone z fufki to dobra dawka i metoda na pierwszy raz?

2) Czym się różnią loty, w zależności od sposobu zażycia? (domyślam się w skali mocy kopa będzie: doustnie-> donosowo -> palenie -> w żyłę.).

3) Czy na haju możliwa jest awaryjna kontrola ciała (np. w zestawieniu z DXM)?

4) Ile w największych miastach kosztuje teraz gram helu (nie po znajomości).

Zdaję sobie sprawę z różnicy jakości pomiędzy źródłami. Moje, mówiąc dosadnie - jest chujowe (pierwsze razy z krążkami i fecią miałem zbombane przez shitoski stuff od tego zioma). Nie liczyłbym więc na dobrą jakość (nie mówiąc o uczciwej cenie).

Z góry dzięks za little help

salvete
"To co nie zdarza sie nigdy dwa razy, niektórym nie zdarza się nawet raz".
aparat.relaksu@hyperreal.info

Nowy blog - tym razem dopracowany:)
https://junkiepump.wordpress.com/
  • 14 / / 0
Nieprzeczytany post autor: BlessJah »
http://bodek.i.narkotyki.patrz.pl
Tego nie można spróbować.
Robert Rutkowski: decyzja o spróbowaniu heroiny przypomina decyzję o zarażeniu się wirusem HIV
:-D
A tak naprawdę chciałem napisać: cieszę się, że pomimo tego, iż owce meczą na lewo i prawo, są tacy ludzie, którzy nic sobie z tego meczenia nie robią. Nawet, jeżeli źle skończysz, na zawsze pozostaniesz znakiem czasu w tym popieprzonym, prohibicjonistycznym Świecie. Czasem za odrębność trzeba zapłacić wysoką cenę, ale zawsze warto ją zapłacić.
Powodzenia. Wysokich lotów!
Uwaga! Użytkownik BlessJah nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 294 / 2 / 0
1. Żeby palić heroinę trzeba to potrafić, bo inaczej zmarnujesz cały towar i tyle z tej zabawy :-p Jeśli zrobisz to dobrze to ćwiartka niezłego towaru spokojnie wystarczy albo nawet zaśniesz nad nią i nie dokończysz ;-)

2. Oczywistym jest, że najprzyjemniejsze i najdłuższe działanie ma hera i.v. Nie wiem co rozumiesz pod pojęciem "KOP" - ja mówię tak na wejście a ono występuje tylko przy podaniu dożylnym.

3. Nie wiem o co chodzi, nie brałam nigdy helu z DXM.

4. Gram heroiny w Warszawie kosztuje od 140 do 160 zł.


Mój "pierwszy raz" to było palenie i było chujowo - wymioty, wymioty i jeszcze raz wymioty a następnego dnia coś na kształt kaca :-/
Uwaga! Użytkownik Makowa_Panienka nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1611 / 29 / 0
BlessJah pisze:
http] Tego nie można spróbować. Robert ... yp1vu0.jpg

Ad 2) Nie znam się za bardzo terminologii slangowej (brak kontaktu z tego typu środowiskiem). Po kablach nie walnę sam ani tak wcześnie.

Ad 3) Chodziło mi o porównanie efektów (DXM np. znacznie utrudnia mobilność, ale w kryzysowej sytuacji doczłapiesz do kibla czy kuchni:)

Ad 4) No tak - w Pozku ponoć 120, to by się mniej więcej zgadzało.

No szkoda - "wymioty, wymioty i jeszcze raz wymioty" nie brzmi zachęcająco.

Dzięks za odp.
"To co nie zdarza sie nigdy dwa razy, niektórym nie zdarza się nawet raz".
aparat.relaksu@hyperreal.info

Nowy blog - tym razem dopracowany:)
https://junkiepump.wordpress.com/
  • 210 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: Obłąkany »
Maskaradore.

Najlepsze efekty, jeżeli chodzi o heroinę, uzyskasz jeżeli sobie odpuścisz i nie spróbujesz. To najlepszy sposób, lepszy niż palenie, dłużej trzyma i wypierdala w kosmos.
Pierdol dragi - zostań ninja.
  • 622 / 21 / 0
Folia aluminnnniowa. Tylko kurwa nie Jana Niezbędnego. Sypiesz towar na matową stronę folii i robisz rynienkę. Podgrzewasz aż towar się stopi trochę, przechylasz folię w lewo to w prawo i musisz "gonić kroplę po srebrze, to w psychikę się wedrze - zaśniesz albo już usnąłeś..." cyt. by Molesta.

Ja się pierwszy raz ujarałem do nieprzytomności prawie jak spaliłem setkę towaru, z dzielnicy gdzie Traktory produkują ;) ;P Ale tam już wszystkich pozamykali.

AAAAAAAAAA ALUMINIUM SZELEŚCI!

P.S.
Gościu, pierdol ten temat.

P.S. 2
MÓJ POST CZYSTO TEORETYCZNY, NIGDY NIE PALIŁEM BRAUNA, ANI NAWET MARIHUANY CZY PAPIEROSÓW. NAWET ALKOHOLU NIE PIJĘ I SIĘ NIE MASTURBUJĘ. I JESTEM PRAWICZKIEM! CHODZĘ DO KOŚCIOŁA I CO TYDZIEŃ SIĘ SPOWIADAM. LUBIĘ PANÓW POLICJANTÓW BO ZWALCZAJĄ PRZESTĘPCZOŚĆ! NARKOMANÓW TĘPIĆ, DO GAZU!
Uwaga! Użytkownik opiate warrior nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 308 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: kolik »
Z hell nigdy nie miałem do czynienia, ale kiedyś paliłem opium które sam robiłem i najlepiej goniło się kroplę po bardzo długiej szklanej rurce z kolankiem - musiałem ją trzymać poziomo i pilnować żeby nie nabrała rozpędu w jednym kierunku. Nie miałem wtedy za bardzo o tym pojęcia ale efekty były, nie powiem :)
Ostatnio zmieniony 13 marca 2008 przez kolik, łącznie zmieniany 1 raz.
                  ~O~
  • 1611 / 29 / 0
Obłąkany pisze:
Maskaradore.

Najlepsze efekty, jeżeli chodzi o heroinę, uzyskasz jeżeli sobie odpuścisz i nie spróbujesz. To najlepszy sposób, lepszy niż palenie, dłużej trzyma i wypierdala w kosmos.
Rada cudo - danke szyjn...

No przyznam się, że cykam się jak cholera. Dzisiaj (piątek wieczór i nocka), w drugim dniu na chujowej fecie (wczoraj był mój pierwszy raz), odkryłem jej uzależniający potencjał - wciągasz kreskę, gadka się kręci jak jasna cipa, trzy godziny wciągasz następną. A herr Hel to jeszcze grubszy kaliber.

No muszę się pochlastać po ryju albo wpierdolić znowu DXM (wtedy zawsze stwierdzam]http://img205.imageshack.us/img205/7733/bankaalued5.jpg[/img]

Tylko no właśnie - to pieprzone szeleszczenie (jak ktoś z familii by zczaił mój motyw, to egzorcyzmy+kazanie co 5 minut przez 5 lat. A najgorsze, że i tak przyznałbym im rację).

Ołki smołki - idę spać.
"To co nie zdarza sie nigdy dwa razy, niektórym nie zdarza się nawet raz".
aparat.relaksu@hyperreal.info

Nowy blog - tym razem dopracowany:)
https://junkiepump.wordpress.com/
  • 191 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: pan wojtas »
Maskaradore pisze:
[img]http]
Ja kiedyś paliłem tak: obcinasz plastikową butelkę w połowie wysokości, albo nawet niżej (tworzy się z niej taki lejek), końcówkę wsadzasz do ryja i wciągasz przez nią powietrze. No a w tym miejscu co obciąłeś ustawiasz sreberko i podpalasz.
Wszystkie opary zostają pod kloszem i możesz powoli wciągać.
Maskaradore pisze:
jak ktoś z familii by zczaił mój motyw, to egzorcyzmy+kazanie co 5 minut przez 5 lat.
To poczekaj, aż nikogo nie będzie, proste.
Ja bym nie miał ochoty naćpać się czymś nieznanym, wiedząc, że mama jest w pokoju obok...
Uwaga! Użytkownik pan wojtas nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3490 / 55 / 0
Nieprzeczytany post autor: Kurwik »
Dobre s&s? To się liczy przy psychodelikach raczej, przy stymulantach czasem. Przy depresantach w zerowym lub znikomym stopniu.
Zrobić coś bez czegoś ale żeby było jak z tym czymś. To by dopiero było coś.

I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
ODPOWIEDZ
Posty: 204 • Strona 1 z 21
Artykuły
Newsy
[img]
Jacht z kokainą o wartości 80 milionów funtów zmierzał w stronę Wielkiej Brytanii

Prawie tona „narkotyku klasy A” została znaleziona na jachcie płynącym z wysp karaibskich do Wielkiej Brytanii. Jej rynkowa wartość została oszacowana na 80 milionów funtów.

[img]
Handel narkotykami: Rynek odporny na COVID-19. Coraz większe obroty w internecie

Dynamika rynku handlu narkotykami po krótkim spadku w początkowym okresie pandemii COVID-19 szybko dostosowała się do nowych realiów, wynika z opublikowanego w czwartek (24 czerwca) przez Biuro Narodów Zjednoczonych ds. Narkotyków i Przestępczości (UNODC) nowego Światowego Raportu o Narkotykach.

[img]
Meksyk: Sąd Najwyższy zdepenalizował rekreacyjne spożycie marihuany

Sąd Najwyższy zdepenalizował w poniedziałek rekreacyjne spożycie marihuany przez dorosłych. Za zalegalizowaniem używki głosowało 8 spośród 11 sędziów. SN po raz kolejny zajął się tą sprawą, jako że Kongres nie zdołał przyjąć stosownej ustawy przed 30 kwietnia.