Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala
To jest Neuro Groove. Tu opisujemy tripy.
Niech ktorys z modow przeniesie temat :)
Edit: Wedlug mnie temat idealnie podchodzi pod tematyke forum SMIETNIK :D
Bruno pisze: Przepraszam, że dałem wątek tutaj ale nie wiem gdzie indziej mógłbym go zamieścić.
Możliwe są jednorazowe napady padaczkowe, np. przy odstawieniu klonów lub właśnie po przesadzeniu z opiatami. (miałam to po odstawieniu tramca, miewam czasem mininawroty). Najlepiej idź do lekarza, bo jest to zapewne na tle neurologicznym. Pomogły by zapewne jakieś benzo, ale z drugiej strony to trochę głupie wychodzić z opiatów wpieprzając się w benzo. Chociaż ponoć się tak robi.
Stosowanie z Depakine nie powinno wywołać żadnych poważnych interakcji, aczkolwiek musisz wziąść pod uwagę to, ze masz na pewno nadwyrężoną opiatami wątrobę, a ten lek nie działa na nią korzystnie.
Stosowanie do tego antydepresantów jest już doś powaznym "miksem" i raczej nie powinieneś tego robić bez nadzoru lekarza. Poza tym wszelkie środki działające hamująco na OUN (w tym alkohol) nasilają działanie dopakine, co może cię ostro zamulić.
Ogólnie sytuacja jest nieciekawa, radziłabym na początek odstawić zomiren. Dopakine z opiatami jest całkiem ciekawe (skoro i tak nie chcesz przestać ćpać). Albo wymień D. na klony (stopniowo!), ich działanie jest bardziej przewidywalne.
Pozdrawiam i powodzenia.
Ja bym dolozyl. Bo dopakine 300 chyba niema interakcji z klonami :)
A podczas leczenia klonami napewno niebedziesz mial ataku.
A rzeczywiscie zrezygnuj z zomirenu, i mozesz sie przerzucic na sertaline (ssri) bo slabo ingeruje w opiaty :)
chociaz mozes miec zespol serotoninow, mzoe tez wystapic zgon po silniejszych opiatach przy ssri przez depresje oddechowa :). (tutaj masz wiecej: Tekst autorstwa muerto
Prepraszam za poczatkowe potraktowanie tematu bezproblemowo i ironicznie.
Ale zamiast niego moglby przeskoczyc na klony i sertaline :)
Clonazepamum jest przeciw drgawkowe, i dziala dobrze na napady epileptyczne.
Ja bym dolozyl. Bo dopakine 300 chyba niema interakcji z klonami ]
Jak dołożył? Bez sensu, jemu ma być lepiej, a nie ma ciągle chodzić zajebany. Proponowałam, zeby zamienił, bo dopakine nie jest do końca obczajonym lekiem i nie wiadomo jakie mogą zachodzić interakcje. Przy tym jest dość silny. Lepiej więc zamienić na klony, nie dołożyć.
Co do Zomirenu- zalecam (doktor muerto radzi) aby odstawił, ale stopniowo. Jeżeli będzie go łączyć z opiatami to potem może byc cięzko odstawić cokolwiek.
/ed
własnie spostrzegłam
jaką sertralinę? wtf?
jeśeli koleś chciałby wyjśc z opiatów to owszem. Ale w momencie gdy wyraźnie zaznaczył, że nie ma zamiaru przestać ćpać, to chuj ze wszelkimi antydepresantami, no ludzie.
Zazwyczaj miałem po tramadolu. Raz 500mg tramca z kodą, raz 500 t. z kawa, raz 3*100mg t. w ciągu dnia i ponad 1500mg kody i metadon. A raz tez miałem po ponad 2000mg kody w ciągu dnia i 600dexa.
Skołowałem sobie depakine i wpierdalałem potem. Ale tramadolu juz i tak nigdy wiecej nie ruszyłem, a z koda tez starałem sie nie przesadzać. klonów i innych benzo wolałem nie kołowac specjalnie na padaczke bo to by mi tylko pogorszyło sytuacje bo wiadomo czym grozi odstawianie benzo.
po maku nigdy w zyciu nie miałem. Najgorszy jest chyba tramal wiec go unikaj jak ognia jak nie chcesz miec kolejnych ataków. Ja tak robie. promazyna tez chyba obniz a próg drgawkowy wiec tez jej unikam.
Staram sie brac tylko K, M i H w rozsadnych ilościach i nie powinno mi chyba nic byc.
A dzis sie czuje troche jak wtedy co dostawałem padaczki. Wiec wszamałem 2 depakine.
Dziękuję za wszelkie wskazówki...
IIsprawa to - jak najlepiej przygotować czystą maje z doltardu 100 do IV ?
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
