Olanzapina - Wątek ogólny

Leki stosowane w leczeniu zaburzeń psychicznych.
Zobacz też: Wikipedia

Moderator: Leki

Posty: 481 Strona 1 z 49
Rejestracja: 2010
  • 663 / 11 / 0


Nie znalazłem wątku o tym leku, więc zakładam. Na ten czas przebywam w ośrodku na psychoterapii i zażywam właśnie Olzapin, 10mg co wieczór. Interesuje mnie po jakim czasie od odstawienia i czy w ogóle jakiś odstęp czasowy jest potrzebny mogę zażywać psychodeliki tj. kwas, czy tryptaminy, oraz zioło i czy zachodzi jakaś interakcja w połączeniu z kodeiną.

Cytat z wikipedii:
Wskazany jest w leczeniu ostrym i podtrzymującym schizofrenii i innych psychoz z wyraźnymi objawami wytwórczymi (pozytywnymi), takimi jak: urojenia, omamy, zaburzenia myślenia, wrogość, podejrzliwość oraz/lub z objawami ubytkowymi (negatywnymi), takimi jak: spłycenie lub stępienie afektu, wycofanie się z życia społecznego, izolacja emocjonalna. Łagodzi także wtórne objawy afektywne zwykle towarzyszące schizofrenii i zaburzeniom pokrewnym. Jest przydatny w długoterminowym leczeniu podtrzymującym chorych, u których stwierdzono dobrą odpowiedź terapeutyczną w aktywnej fazie leczenia.
Rejestracja: 2009
  • 92 / / 0


Pusty ten topic. Tez zazywam lek od nie dawna. Jakies doswiadczenie? Panowie? Panie?

Organizatorzy imprez opisują najdziwniejsze sposoby szmuglowania na nie narkotyków

Jeśli jest jakaś zasada, która nagminnie łamana jest we wszystkich klubach, barach i na festiwalach muzycznych, z pewnością będzie nią ta dotycząca narkotyków i zakazu i ich wnoszenia...
Rejestracja: 2008
Użytkownik nieaktywny
  • 155 / / 0


nie no,chcesz sie leczyc - nie cpaj
to jest to dosyc silny psychotrop, bralem go ponad z rok na halucynacje zwiazane z psychoza.w polaczeniu z THC moze poglebial lekko faze. nie bede opisywal tu poziomu halucynacji jakich doswiadczylem, powiem tyle ze lek jest pomocny :*) jak masz schizofrenie albo psychoze to nie bierz kwasa ani tryptamin, zahalonucynujesz sie na amen,albo bedziesz mial ciezka faze.
kilku moich kumpli ledwie funkcjonuje ale to samo mozna powiedziec o niektorych cpunach, heh.
wogole na co sie leczysz.?
Rejestracja: 2010
  • 663 / 11 / 0


Nie mam schizofrenii. Lek przepisał mi psychiatra, który stwierdził psychozę maniakalno depresyjną, jednak jak na mój, oraz terapeutów punkt widzenia błędnie. Lek miałem odstawiony po 2 tygodniach. Gdy go brałem ciągle byłem senny i zobojętniony na wszystko, każdą czynność wykonywałem mechanicznie, jak robot. Do psychiatry trafiłem pod wpływem ojca, który po tym jak dowiedział się ode mnie co przyjmowałem stwierdził, że narkotyki uszkodziły mi mózg i trzeba mnie leczyć. Trzeba było trzymać go dalej w niewiedzy. Moje kontakty z nim znacznie się pogorszyły od tego momentu i raczej się już nie poprawią. Szkoda, że tak to wygląda, choć z drugiej strony wyjebane, bo już i tak nie mieszkam z nim i nie jestem od niego uzależniony. No, ale nie będę tu smęcił o mojej sytuacji rodzinnej, lek działał na mnie jak napisałem wyżej, najwyraźniej nie był mi potrzebny.
Rejestracja: 2006
  • 271 / 3 / 0


Dostałem Olzapin wspomagająco na depresję. Straszliwie zamula, ja po nim tylko żarłem jak świnia, spałem 16 godzin na dobę, a przez reszteę 8 gapiłem się w sufit. Straszne gówno!!!! Odstawiłem to po miesiącu, ale i tak w tym czasie zdążyłem przytyć 25kg!!!!!!!!! (Sic! Aż mi się rozstępy porobiły!) Przed "kuracją" ważyłem troche ponad 70kg, a po niej, prawie 100kg!!! Do dzisiaj borykam się z nadwagą spowodowaną tym lekiem, a odstawiłem go już rok temu!

Nadaje się to coś imo JEDYNIE na zwały po stymulantach i hardcorowe kace - zapomina się o moralniaku.. Lek też umożliwia zaśnięcie, choć "umożliwia" to słabo powiedziane. Bez kitu, nawet godzinę po kresce, jak to weźmiesz, to idziesz lulu jak niemowlę!

Ogólna ocena jako leku to -miliard/10. ODRADZAM ODRADZAM ODRADZAM !

Być może są ludzie z jakimiś hardcorowymi psychozami, i im ten lek może pomagać (totalny kasator to jest). Jeśli nie wydaje ci się, że jesteś żyrafą, a za drzwiami domu czyha na ciebie MOSAD z zamiarem torturowania cie w tajnym wiezięniu na Marsie - NIE TYKAJ TEGO GÓWNA!

Pozdrawiam i życzę dużo zdrowia!

P.S. Oczywiście to co napisałem powyżej to jedynie moja osobista opinia.
Ostatnio zmieniony 21 stycznia 2011 przez bogor, łącznie zmieniany 1 raz.
Rejestracja: 2008
Użytkownik nieaktywny
  • 155 / / 0


chyba wszystkie neurole tucza a Olzapin najbardziej z tego co wiem.
jaki lekarz przypisuje taki lek na depresje? (rozumiem ze wspomagajaco, ale ten lek zamula strasznie
a w depresji czlowiek czesto jest zmecxzony w ciagu dnia,aripiprazol(ABILIFY) powinien ci dac, jako ze ma Lekkie dzialanie antydepresyjne u wiekszosci ludzi.
Rejestracja: 2005
  • 693 / / 0


Nie wiem kogo stać zeby Abilify na depresje brać..
Rejestracja: 2006
  • 271 / 3 / 0


Bralem bralem - akatyzja po abilify, to chyba jedna z najgorszych rzeczy, jakie przezylem w zyciu. A lek ten, bez P na recepcie, kosztuje prawie 500zl!!!!!!!!!! W ogole, nienawidze neuroleptykow wszelakich! Ktos zna jakikolwiek znosny, to sie w niego zaopatrze - na zjazdy po stymulantach.
Ostatnio zmieniony 21 stycznia 2011 przez bogor, łącznie zmieniany 1 raz.
Rejestracja: 2005
  • 693 / / 0


bogor a masz schizofrenie w karcie napisaną? Bo jak nie to Twój lekarz może mieć mały kłopot przy kontroli z NFZ
Ostatnio zmieniony 21 stycznia 2011 przez aree1987, łącznie zmieniany 1 raz.
Rejestracja: 2006
  • 271 / 3 / 0


Te baby byly lekarkami klinicznymi, jedna ordynatorka w tworkach jest - nie wiem, moze to tak spaczylo ich podejscie do pacjenta. Mowila, ze mam depresje, ale nie przepisze mi antydepresantow bo to pogorszy moj stan (?!!!) i musze brac neuroleptyki... :| nawet nie chce tego wspominac
Posty: 481 Strona 1 z 49
Wróć do „Neuroleptyki”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości