ODPOWIEDZ
Posty: 3 • Strona 1 z 1
  • 19 / 2 / 0
Witam ;) w przeszlosci zazywalem bardzo duzo mefedronu 3mmc wiadomo to byl dobry, walilem tyle ze zawsze po cpansku rozpuszczala mi sie skora w gardle, jezyczek iitd no i po jedynym cpaniu mi tak zostalo. Sprawa wyglada tak, ze to bylo napraawde bardzo dawno temu nie mam pojecia dlaczeego dopiero teraz o to pytam .. Spiac po prostu sie dusze, spac moge tylko w jednej pozycji na brzuchu i glowa wysunieta takjaby wysunieta calkowicie do gory. Wszyscy wiemy ze sen jest najwazniejszy a ja po prostu nienawidze spac jak nic innego, przez to mam koszmary senne co chwile sie przyduszam. Mozg tez musi dostawac po dupie przez taki bezdech. Podobno przez cala noc sie wierce chrapie naprawde strasznie po prostu okropnie .. Tak wiem wizyta u lekarza tylko do jakeigo najlepiej isc na sam poczatek no i ogolnie czy jest opcja cos z tym zrobic .. wyciac skore, na wszystko sie zgodze....
  • 1002 / 308 / 5
Do laryngologa generalnie. Albo najpierw do rodzinego/internisty po skierowanie. Nie wiem czy da się coś z tym zrobić, jak rozumiem jest to poparzenie chemiczne, więc pewnie coś się da, ale nic rewelacyjnego.
I to jest moja prawda i moja relacja zdania z rzeczywistością, której nikt mi nie odbierze. I wierzę w słońce, bo ono zawsze jest i nikt mi go nie odbierze. "Żona kocha, warto żyć!"
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
  • 79 / 23 / 0
Tak jak pisał przedmówca, laryngolog jest dobrym pomysłem. Zastanawiające jest, że skoro piszesz, że zażywanie miało miejsce "dawno" to i nawet gdyby doszło do jakichś podrażnień/poparzeń to już powinno się to wygoić. Ciekawe.

Lekarz powinien się tym zająć.
Ostatnio coraz modniejsze stają się peptydy i zapewne wśród nich coś by się znalazło na dolegliwości związane z uszkodzeniem nabłonka ale bez diagnozy nie ma to sensu.
"jak Ci się nie podoba rzeczywistość, to sobie idź gdzie indziej".
ODPOWIEDZ
Posty: 3 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe

Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.

[img]
To nie rzeżucha. Internauci drwią z ujawnionej „plantacji” marihuany

Policjanci z Komisariatu Policji w Dębnie (woj. zachodniopomorskie) pochwalili się w zlikwidowaniem małej plantacji konopi indyjskich, które zaczął hodować w swoim domu jeden z mieszkańców gminy. Hodowla składała się z siedmiu jeszcze bardzo malutkich sadzonek. Zdjęcia całej instalacji dębniccy policjanci udostępnili w sieci. W mig w sieci zaroiło się od prześmiewczych komentarzy, które porównywały łup policjantów do… rzeżuchy. Tak bowiem wyglądały sadzonki ustawione obok siebie na jednym ze zdjęć.

[img]
Koniec hurraoptymizmu? Brakuje dowodów na skuteczność medycznej marihuany przy większości schorzeń

Złe wieści dla osób, które widzą w medycznej marihuanie remedium na całe zło świata – nawet na nowotwory. Analiza 2500 badań wykazała, że jej skuteczność można potwierdzić zaledwie w ułamku schorzeń, na które jest stosowana. Czy kannabinoidy czeka podobna przyszłość co opioidy?