Najlepszy lek zwiotczający mięśnie

Produkty medyczno-farmaceutyczne opatrzone nazwami generycznymi.

Moderator: Leki

Posty: 21 Strona 1 z 3
Rejestracja: 2018
Użytkownik nieaktywny
  • 271 / 16 / 0


Hej,
Szukam prawdziwego leku który zwiotcza mięśnie.
Mam mocne napięcia pochodzenia nerwicowego i potrzebuje czegoś co mnie zrelaksuje fizycznie.

Każda porada mile widziana!


Ps. Nie skupiajmy się na terapiach, stylu życia tylko konkretnie na środku farmakologicznym.

Pozdro! :blush:
Rejestracja: 2009
  • 171 / 8 / 0


A stosowałeś już jakieś leki zwiotczające mięśnie? Z typowych: mydocalm, sirdalud, baklofen, tetrazepam.

Dlaczego poszukiwanie przyjemności staje się pułapką? Mózg uzależniony [REPORTAŻ]

Uzależnienie przechwytuje szlaki neuronowe mózgu. Naukowcy podważyli pogląd, że uzależnienia są skutkiem wad charakteru. Szukają metod leczenia dających nadzieję na wyrwanie się ze spirali cierpienia, w której tkwi dziesiątki milionów ludzi.

Legalizacja marihuany w Kanadzie obniżyła ceny statystyki Legalizacja marihuany

Rok po legalizacji marihuany w Kanadzie po raz pierwszy obniżono oficjalne ceny tej używki. Nadal zakupy na czarnym rynku są tańsze, ale nielegalnie sprzedawana marihuana również tanieje.
Rejestracja: 2007
  • 474 / 49 / 0


Patrząc ściśle, swój problem opisałeś niespójnie. Z jednej strony "szukasz prawdziwego leku, który zwiotcza mięśnie", a z drugiej czegoś co Cię zrelaksuje fizycznie. Na pierwszą część problemu odpowiedziałbym Ci wprost: pochodne kurary albo depolaryzujące leki zwiotczające.

Na drugą część dorzuciłbym do powyżej wymienionych terapię metokarbamolem i ostrzyknięcia toksyną botulinową.

Warto rozszyfrować nazwy handlowe z powyższego posta: Mydocalm = tolperyzon | Sirdalud = tyzanidyna.

Poza tym, temat nadaje się do działu: Substancje psychoaktywne na co dzień/Zdrowie/Zaburzenia somatyczne, psychiczne i psychosomatyczne , nie do psychofarmakologii.
Rejestracja: 2018
Użytkownik nieaktywny
  • 271 / 16 / 0


Dzięki za odpowiedzi, myślałem ze większość leków zwiotczających mięśnie działa relaksująco.
Szukam substancji która da mi trochę ulgi w kurwicy:)
Często mam tez napinania mięśni, jestem spięty wiec przydałoby się coś relaksującego.
Ostatecznie ku której substancji zwracać wzrok? tetrazepam bym już dawno wziął gdyby nie to ze nigdzie go nie ma ;/ :motz:


Wiele osób poleca mi benzo ale lekarz i jego podejście typu tylko benzo krótko działające (czyt. Xanax)) „bo się uzależnisz” trochę mi przeszkadza. Ale myśle ze jak uzasadnie będzie git. Zawsze jest jeszcze rodzinny w razie potrzeby :)
W morfinę raczej nie chce brnąć ale jakiś lek który przyniesie mi ulgę.

Ps. Proszę przenieść temat jeśli tu nie pasuje.
Ostatnio zmieniony 22 października 2018 przez DrYale, łącznie zmieniany 1 raz.
Rejestracja: 2007
  • 474 / 49 / 0


Musisz być kompleksowo leczony przez swojego lekarza, to nie jest kwestia tego który lek z upodobania sobie wybierzesz. Mam nadzieję, że wiesz z czym wiąże się wchodzenie w terapię benzodiazepinami... Zgłoś się do dobrego neurologa lub zajebistego psychiatry.
Rejestracja: 2018
Użytkownik nieaktywny
  • 271 / 16 / 0


@dajmon
Mam dobrego psychiatrę, niewiem czy to o czymś świadczy ale daje 150 za wizytę wiec chyba tak.
Teraz jestem na pregabalinie ale to nie jest typowo na napięcie bo mam kompulsje gdzie spinam ciało i boli, ostatnio mam objawy fibromialgii także i pregaba na to trochę pomogła.
Temat założony po to żeby dać mu propozycje bo lekarz nie zawsze potrafi znać nasze potrzeby w 100%.
Dlatego proszę o coś fajnego do zaproponowania!
Rejestracja: 2014
  • 1724 / 389 / 0


Zdecydowanie Mydocalm, w związku z napadami toniczno-klonicznymi często doświadczam różnych boleści związanych z mięśniami i Mydocalm nie jest może tak, hm, wybiórczo silny i jednocześnie uspokajający, dystansujący jak klonazepam (nie ma po prostu efektów "psychotropowych"), ale na same mięśnie jest IDEALNY.
Rejestracja: 2011
  • 1882 / 629 / 0


Brałem mydocalm na ból pleców, skutki uboczne w moim przypadku, przeważały nad pozytywami tego leku.
Ostatnio zmieniony 22 października 2018 przez LOBO87, łącznie zmieniany 1 raz.
Rejestracja: 2018
Użytkownik nieaktywny
  • 271 / 16 / 0


22 października 2018Jamedris pisze:
Zdecydowanie Mydocalm, w związku z napadami toniczno-klonicznymi często doświadczam różnych boleści związanych z mięśniami i Mydocalm nie jest może tak, hm, wybiórczo silny i jednocześnie uspokajający, dystansujący jak klonazepam (nie ma po prostu efektów "psychotropowych"), ale na same mięśnie jest IDEALNY.
Mydocalm bez problemu dostanę, natomiast tak jak pisze @LOBO87 to niewiem czy warto?
Rejestracja: 2014
  • 1724 / 389 / 0


Mogę Ci polecić bazując jedynie na własnym doświadczeniu, nie miałam uboków, a brałam Mydocalm różnymi... Drogami. Oczywiście polecam po prostu wziąć go normalnie, to minimalizuje szanse wystąpienia jakichkolwiek. ;-) O baklofenie też nie mogę złego słowa powiedzieć, dałam radę po raz I w pełni zejść na nim fizycznie z klonazepamu, tylko tutaj nie ma co szarżować z dawkami.
Posty: 21 Strona 1 z 3
Wróć do „Preparaty lecznicze”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość