02 grudnia 2022Weirdsadgirlshit pisze: Ja na przykład prawie zawsze ćpam na "czystą chatę", jakoś nie umiem się przekonać do zrobienia się w nieposprzątanym mieszkaniu. Na czas ujebania zostawiam sobie pranie i prasowanie-szybciej mi wtedy idzie, bo prasować nienawidzę. Protipem jest żelazko samo-wyłączające się po danym czasie, coby mieszkania nie spalić (kupione specjalnie na takie okazje).
Ale żeby nie było, lata ćpania swoje zrobiły i z wiekiem już chuja człowieka zaczął obchodzić czy bałagan czy nie, czy porządek czy chuj. Ważne, żeby przypierdolić jak najszybciej. I gitara
Tak zwany Wielozakonnik
Z tytułem Zakonnego Doktorka
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
Chociaż ostatnio sobie przyćpałam i wyjątkowo mi się załączyło sprzątanie, całą chatę wysprzątałam :D
04 czerwca 2024zaq123edccxz pisze: po fecie ja się nakręce to i mieszkanie sąsiada bym wysprzątał
nic tak nie wpływa na brudne talerze niż nocny, grudniowy chłód - żadne moczenie, środki chemiczne - po prostu mróz.
nawet najbardziej zasyfione rzeczy po strzaskaniu mrozem bez większego wysiłku idzie wyczyścić zmywakiem.
jakiś czas temu to chyba pisałem, mały update - działa :D
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci
Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.
