Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
Kolejnym plusem- najwiekszym moim zdaniem jest czystosc roztworu po zagotowaniu, Powstaly roztwor jest niemal krystalicznie czesty i ma konsystencje niemal wody.
Jedyny minus to spora twardosc tabletek, ale z tym kazdy jest sobie poradzic.
Nie wiem ile osob tu na forum mialo stycznosc z Vendalem, ale kto mial to na pewno przyzna mi racje, ze to najlepszy lek z morfina w tabletkach do przerabiania do IV.
Jedyne na co nalezy uwazac to gotowanie. Za pierwszym razem gotujemy bardzo delikatnie tak zeby nie doprowadzic do wrzenia. Zaciagamy pierwsza parite po ugotowaniu i dolewamy jeszcze1-3ml wody
(zaleznie jak dawka przygotowujemy, przy 200mg wystarczy 5-5,5ml wody przy pierwszym gotowaniu i 1-1,5ml przy drugim gotowaniu; pamietajmy, ze rozpuszczalnosc morfiny w wodzie wynosi okolo 50mg/ml)
i gotujemy jeszcze raz, tym razem doprowadzamy do lekkiego wrzenia.
Natomiast jeśli chodzi o tabletki to chlorowodorek zawarty w leku Vendal Retard 200 w ilości 60 tabletek (opakowanie zawiera 30 tabletek) w porównaniu do opakowania 60 tabletek Mst200 wychodzi taniej o ponad jednego Kazimierza Wielkiego.
Kurde, że też ja wcześniej nie znałem tego leku. Dopiero jakieś pół roku temu kumpel namówił mnie żebym wziął Vendala zamiast Mst za co będę mu dozgonnie wdzięczny.
25 sierpnia 2019WrakCzlowieka pisze: Przy taśmie produkcyjnej nawet byś jednej tabsy nie podpierdolił. Info z pierwszej ręki, kumpel robił w takim czymś (ofc nie w Mundi tylko ogólnie w produkcji leków), wszystko pilnowane, obserwowane i przeliczane lepiej niż w Fort Knox. Co ciekawe paru ćpunów tam też poznał i razem sobie na przerwach marzyli ile to by zarobili/wyćpali jakby mieli jakiś skuteczny plan takiej akcji. Pomarzyć zawsze można.
Oczywiscie wszyscy pracownicy sa tam sprawdzani od stop do glow i nie sa w stanie niczego wyniesc jednak wystarczy sie dogadac z 2-3 ochroniarzami i krotki czas mozna dzialac. Oby jak najkrotszy jednak na tyle intensywny zeby wyniesc kilka kilo czystej kodeiny, morfiny czy fentanylu. Nawet po jakby 1000 gram kodeiny udalo sie wyniesc wliczajac powiedzmy 3000zl w koszty lapowek dla ochroniarzy to imo sie oplaca. 2-3 takie strzaly po 300-500 gramow i konczymy definitywnie "dzialalnosc". Za 500-1000zl mysle, ze ochroniarz zgodzilby sie 2-3 razy niezbyt dokladnie przeszukac torebke kobiecie czy plecak. A ktorych zalozmy 2 ochroniarzy akurat danego dnia przeszukuje osoby idzie ustalic wczesniej.
Oczywiscie nikogo nie namawiam ani sam nie myslalem nawet o czyms takim, ale imo jest to mozliwe do ogarniecia. Tam ida takie ilosci srodkow chemicznych do produkcji lekow dziennie, ze nie sposob sie tego doliczyc.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
