"Rutyna to rzecz zgubna "
To potwierdzi niemalże każdy użytkownik tego specyfiku. Inne zależności ogólnie to poczytać można w odp działach bo już ten temat był poruszany.
Po rynku krążą różne sorty teraz 3MMC/4MMC bywają także te ostrzejsze ... które delikatnie palą, ale w przyrównaniu do 3CMC to jest dosłownie "gilgotanie" a nawet niektórzy to lubią ( ja np. bardzo lubię to leciutkie pieczenie ).
Chlor wciągnięty w ilości powyżej 200mg do nosa... to jest czasami walka pomiędzy fazą a obawa o przegrodę
No i ten wjazd - musiałbyś to sam porównać. Dla mnie to dwie zupełnie inne bajki.
3MMC daje złudzenie takiego "efedronu" w prochu, chociaż do wjazdu metkata to jest daleko...
3CMC to jest czasami JEB i zmiata Cię z planszy przy odp dawce, mechanicznie co wielu uznać może za plus. A nawet wielu właśnie taką fazę woli od tej delikatności i pluszowości jaką daje 3MMC albo tym bardziej mefedron.
pozdr.
Per aspera as astra
Przez trudy do gwiazd
Zwolennicy walenia odbytniczego nawet sparafrazowali ten cytat
Per rectum ad astra .
Temat jest jednak o 3 mmc. Muszę przyznać ze chyba nie próbowałem.
mefa dane mi było dopiero skosztować w tym roku. Jak zacząłem się bawić w ketony to już było po banie 2015 i wjechały chlory na pełnej.
Ciekawe czemu z polskich vendorow zaden tego nie syntezuje
Czy to nie podejdzie chlorowcom czy też jest skomplikowane , półprodukty drogie ?
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
17 lipca 2025ledzeppelin2 pisze: Łezka jak poleci to jest znak że zaraz będzie pięknie.
Per aspera as astra
Przez trudy do gwiazd
Zwolennicy walenia odbytniczego nawet sparafrazowali ten cytat
Per rectum ad astra .
Temat jest jednak o 3 mmc. Muszę przyznać ze chyba nie próbowałem.
mefa dane mi było dopiero skosztować w tym roku. Jak zacząłem się bawić w ketony to już było po banie 2015 i wjechały chlory na pełnej.
Ciekawe czemu z polskich vendorow zaden tego nie syntezuje
Czy to nie podejdzie chlorowcom czy też jest skomplikowane , półprodukty drogie ?
Wydaje mi się, że na metafedron jest mniejszy popyt, bo ludzie są przyzwyczajeni do chlorowców. Koleżka jak brał różne bieda ketony na testy to zawsze mówił, że najlepiej schodziło właśnie 3-CMC.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
w sensie "bo to co jednemu pasuje innemu nie będzie pasować"
Widzisz, ja z kolei po 3MMC nigdy ale to kurła nigdy nie miałem nie przyjemności, zawsze:
- zajebisty sen
- zajebisty sex
- zajebisty nastepny dzień a nawet to trwało do 3 dni ... takie fajne poczucie "zajebistości" i że wszystko jest ok.
- i tak... mega parcie na dorzutkę, te dni niby były spoko, ale ciągle w głowie było, ogarnij sobie sztukę, dwie i leć dalej.
- też wtedy jak latałem na 3MMC to dawki raczej leciały w okolicach sztuka, max 2 ... do 3G dochodziłem bardzo bardzo rzadko ( na dobę ) ... przerwy około tygodnia i kopało zawsze tak samo.
Substancja moim zdaniem jest nawet bardziej wciągająca w tym złym sensie niż mef.
ale to tak jak na początku wiadomości pisałem, tak na mnie 3MMC sobie działało...
zupełnie inaczej niż np 3CMC, po którym dochodzę do siebie kilka dni.
- wywalony fizycznie
- upośledzony psychicznie ( jakby mózg nie ogarnia normalnie świata i wszystko Cię wkurwia )
- do tego poparzenia nosa / przełyku
u mnie 3MMC wygra zawsze z 3CMC ...
A każde odstawienie mmc to kompletne rozbicie. I myślenie jak tu skołować kasę na kolejny pakiet. Dobrze, że to już za mną.
Dziś gdybym miał wrócić do RC to bk to statnia grupa substancji której bym szukał.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Magiczne grzyby w walce z uzależnieniem od nikotyny - przełom czy obiecujący eksperyment?
Nowe badania sugerują, że psylocybina - substancja psychoaktywna zawarta w tzw. "magicznych grzybach" - w połączeniu z psychoterapią może znacząco zwiększyć skuteczność rzucania palenia. Choć wyniki są obiecujące, naukowcy podkreślają potrzebę dalszych badań.
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec
Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
