4-HO-MET; Metocyna

Organiczne substancje psychoaktywne, oddziałujące na receptory serotoninowe w mózgu.
Więcej informacji: Tryptaminy w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Psychodeliki

Posty: 948 Strona 92 z 95
Rejestracja: 2014
  • 2778 / 213 / 0


Ponoć trochę świeżego imbiru pomaga na BL.
Rejestracja: 2014
  • 569 / 86 / 0


Kapsaicyna pomaga. A mi na wejście hometa N2O pomaga - zamiast BL jest już zajebiście.

Dramat w szpitalu psychiatrycznym. Pacjenci trafiają na OIOM z przedawkowania

Adam jest pacjentem szpitala psychiatrycznego w Lubiążu. – Możesz tu ćpać co chcesz. Musisz mieć tylko pieniądze – mówi.

Poszukiwana mieszkanka Fordonu zatrzymana z narkotykami

Policjanci z Fordonu zatrzymali poszukiwaną 24-latkę. Fordońscy funkcjonariusze zabezpieczyli należącą do poszukiwanej amfetaminę. Kobieta usłyszała już zarzuty i trafiła za kraty aresztu śledczego.
Rejestracja: 2011
  • 70 / / 0


Czy branie 4ho-meta dzień po zażywaniu MDMA ma jakikolwiek sens ?? :extasy:
Rejestracja: 2015
  • 735 / 47 / 0


Ale kurwa jesteś niecierpliwy ^_^
Rejestracja: 2018
  • 1006 / 135 / 0


Branie psychodelików na zjeździe z MDMA będąc wypranym z serotoniny to kiepski pomysł. Lepiej serio odczekać pare dni, metocyna nie ucieknie.
Rejestracja: 2018
  • 39 / 3 / 0


27 lipca 2019rxss pisze:
Czy branie 4ho-meta dzień po zażywaniu MDMA ma jakikolwiek sens ?? :extasy:
Ma sens i nie jest to wcale taki zły pomysł
Rejestracja: 2012
  • 975 / 234 / 0


27 lipca 2019rxss pisze:
Czy branie 4ho-meta dzień po zażywaniu MDMA ma jakikolwiek sens ?? :extasy:
Można, będzie działało, ale lekko słabiej. Zależy od tego ile było MDMA. Przy dużych ilościach MDMA dochodzi do lekkiego agonizmu receptorów 5ht2a, przez co dochodzi do regulacji tych receptorów w dół. Miej receptorów - słabsze działanie (chociaż dzień po mniej serotoniny - łatwiejszy dostęp do receptorów ze względu na mniejsza konkurencje). Druga sprawa, jak powiedział przedmówca może być smutniej xd
Rejestracja: 2019
  • 25 / 4 / 0


Piękna sprawa ten HO-MET.Razem z kumplem wzięliśmy jedną tabletkę.Miejsce bardzo fajne,łąka,wokoło pola,ściana z drzew bo lasek obok :) Bodyload praktycznie zerowy,lekkie mrowienie nóg i rąk a później magia - sprawdzam ile czasu minęło a cyferki pociesznie się ruszają.Literki też uciekały :D trawa delikatnie falowała,chmury miały kilka warstw, na drzewach tworzyły się krztałty a ręka zostawała za sobą smugi :D Najpiękniejsze było uczucie odrealnienia,całkowite wyzbycie się poczucia "siebie" - ciężko to opisać.Wszystko było ostre,piękne i nasycone kolorami.Myśli same wpadały do głowy :) Największe działanie trwało około 4h,później spadało.Jedynie na końcu mnie rozbolała trochę głowa.
Rejestracja: 2014
  • 569 / 86 / 0


Spotkał się ktoś z diametralnie innymi działaniem szarych LL na homecie? Chodzi o to, że raz zajebisty, kolorowy trip z lekkim bodyloadem, a innym razem walka o przetrwanie, jakoś tak nieswojo, rzyganie jak sam chuj, słabość, ogólne uczucie strucia.
Rejestracja: 2017
  • 211 / 15 / 0


"innym razem walka o przetrwanie, jakoś tak nieswojo, rzyganie jak sam chuj, słabość, ogólne uczucie strucia" - nigdy tak nie miałem po kilkunastu tripach na 4-ho-mipcie i 4-ho-mecie. Jedyny sort hometa jaki miałem to te szare LL.

czasem lekki ścisk żołądka przy ładowaniu (tak do 1h od przyjęcia), ale NIGDY nie rzygałem.
Może się po prostu zatrułeś czymś albo brałeś na pełny żołądek? Ja przed psychodelikiem nie jem co najmniej 3-4h.
Posty: 948 Strona 92 z 95
Wróć do „Tryptaminy”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość