4-MMC, M-CAT, metyloefedron
Więcej informacji: Mefedron w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 1486 • Strona 63 z 149
  • 119 / 2 / 0
Mój najdłuższy i najbardziej obrzydliwy ciąg to około 42h. Takie postępowanie zupełnie nie ma celu, bo nie dosyć, że organizm jest kompletnie wybebeszony z podstawowych elementów do poprawnego funkcjonowania to na dodatek marnujemy towar, mefedronowi niemożliwym jest wydusić to, czego po prostu organizm nie jest w stanie w krótkim czasie zregenerować.

Z powodu braku wypoczynku człowiek staje się jak warzywo, wyczerpanie fizyczne połączone ze znużeniem psychiki, parszywe uczucie... Chwała tym, którzy wyciągnęli wniosek z tego głupiego postępowania, bicz natomiast na tych, którzy nie kontrolują takiego napier****nia mefa.
  • 627 / 7 / 0
powiekszone_zrenice pisze:
niemozliwe zeby 80 dni, wg mnie chyba chodzi o godziny %-D
Takie pytanie zartobliwo retoryczne :D

mefka-> pewnie taka mewa tylko ze przez "ef" %-D
  • 5 / / 0
Przez jakies 5 miesiecy się z tym bawilam- najpierw raz na dwa tygodnie (albo i rzadziej), potem stopniowo coraz czesciej... W ekipie panowalo przekonanie, ze to narkotyk-cud, najwspanialsza faza, nie uzaleznia (hahaha!), coraz wiecej ludzi dolaczalo do gronka mefofanow...

W pewnym momencie zauwazylam, ze mamy z kumpelami DUZY problem... i to (o ironio) zauwazylam to jako osoba spozywajaca z naszej trojki najmniej. Przerazalo mnie jak patrzylam na kumpele, bo po dwoch tygodniach zarcia mefy z czestotliwoscia 2-3 dni zarcia + dzien przerwy (albo tylko przerwa na sen), stala sie inna osoba- zmienil sie jej charakter, styl wypowiedzi, kompletnie olala studia, wlasciwie nie zadawala sie juz z ludzmi, ktorzy nie wciagaja mefu. Jakiekolwiek proby wytlumaczenia jej, ze sie stacza, konczyly sie niepowodzeniem. Czesto dostawala atakow rozpaczy, miala fazy, ze jest sama na swiecie itp. Psychicznie jest wrakiem, fizycznie tez jest wyniszczona. Oczywiscie utrzymuje, ze NIE jest to zwiazane z cudownym mefem. Nieraz oklamywala mnie gdy pytalam, czy robila przerwe w kreskach ("tak 2 dni przerwy"), a potem dowiadywalam sie, ze zadnej przerwy nie bylo. Wszystko zaczelo sie krecic wokol "śnieżku"- najwazniejsze to zdobyc na niego kase i sie go nazrec. Dowodem na to jakim gownem jest mef, moze byc fakt, ze bedac swiadoma tego co napisalam wyzej jeszcze parokrotnie polasilam sie na "ten ostatni raz".

Jesli ktos ma mega silna wole i bedzie w stanie wciagnac mef RAZ na miesiac- nie czesciej, to niech probuje (ja i tak bym nie ryzykowala). Jak to ujal moj kumpel "faza jest ZBYT zajebista, az niebezpiecznie". Ja poki co trace przyjaciolke na rzecz tego szajsu i nie ma sposobu, zeby zrozumiala, ze to wlasnie mef niszczy jej zycie, a nie wszystko inne na co zwala swoje problemy, usprawiedliwiajac kolejny dzien ciagu...
  • 591 / 8 / 0
tak swoją drogą, zauważyliście ludzi, którzy mają po 2, 3 posty właśnie w tym temacie, a posty te są smutnymi długimi historyjkami na temat wpadnięcia w mefedron?
Czasem mam wrażenie, że pisze to wszystko jedna osoba
  • 481 / 6 / 0
bo to jest tez ukryty kacik liryczny,nie musisz takich czytac a ludzie czasami potrzebują tego i pisza o sobie dłuuugie historie. Jak ma to im w czymkolwiek cokolwiek pomoc no to lux ^_^ Niech pisza,czasami czytam nawet %-D
  • 591 / 8 / 0
Nie chodzi o to, że takch ludzi nie trawię, sam też uwielbiam pisać, ale niektóre posty brzmią jak czysta monarowska prowokacja w kierunku ludzi czytających ten thread
  • 69 / / 0
Heh ;) Ja tam widze to samo po swoich znajomych a kilkudniowym użytkownikiem nie jestem, tym bardziej monarowskim agentem. mef diametralnie zmienia charakter...
  • 845 / 12 / 0
Dowodem na to jakim gownem jest mef
Jak ktos wypije tyle wody mineralnej, ze umrze, to napiszesz, ze woda mineralna jest strasznym gownem ? Zawsze sie zastanawialem, jak dorosli ludzie moga w kwestii narkotykow miec sposob myslenia 5 letnich dzieci. Coz, latwiej jest pewnie zrzucic odpowiedzialnosc z siebie na te "gowniane uzlaeznijace narkotyki", jestes usprawiedliwona. To ty nie sie wjebalas bo przeciez "to gowno jest takie, ze mnie zmusza do wziecia nastepnej dawki". Czas dosrosnac i przyjac konsekwencje i odpowiedzialnosc za swoje czyny.
  • 481 / 6 / 0
aboracz pisze:
Heh ;) Ja tam widze to samo po swoich znajomych a kilkudniowym użytkownikiem nie jestem, tym bardziej monarowskim agentem. Mef diametralnie zmienia charakter...
Tak to prawda,to jedna z najciemniejszych stron mefedronu
Duzo złego i łez i smutku widziałem z tego powodu,za duzo :-/
  • 634 / 4 / 0
aboracz pisze:
Mef diametralnie zmienia charakter...
Prosilbym o rozwiniecie tego zdania :-)
ODPOWIEDZ
Posty: 1486 • Strona 63 z 149
Newsy
[img]
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci

Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.

[img]
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią

Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.

[img]
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka

W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.