Mefedron w Polsce

4-MMC, M-CAT, metyloefedron
Więcej informacji: Mefedron w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Stymulanty

Posty: 1210 Strona 119 z 121
Rejestracja: 2018
Użytkownik nieaktywny
  • 41 / 2 / 0


Znaleźć na osiedlu mefa bez wypełniaczy to jest cud. Sebiksy lecą z klientem w chuja.
Rejestracja: 2018
  • 4 / 1 / 0


No nie wiem ja sie bujam i bujam po Bdg i znaleźć coś porządnego to ciężko

Narkotyki w paczkomacie

...czyli kilka słów o przemycie z wykorzystaniem poczty.

Rynkowe podchody wokół marihuany

Spectrum Cannabis, która jako pierwsza zarejestrowała w Polsce medyczne konopie, składa doniesienie na policję w sprawie szantażu.
Rejestracja: 2018
  • 2 / / 0


21 grudnia 2017creepyczlowiek pisze:
06 grudnia 2017Static pisze:
Błogostan oczywiście również był odczuwany, ale wjazd na serce wskazuje na mieszanie z czymś towaru.
Kiedyś trafił mi w ręce sort po którym była własnie dość mocna pikawa, ale był on zółtawy i wyraznie smierdział, przypuszczam ze bardzo zanieczyszczony metyloamina. Po czyszczeniu acetonem, tracil część mocy ale nie wchodził tak na serce i był znośnego koloru.
Trafiłem ostatnio na coś podobnego , dostałem to od kolesia który nie wiedział co to dokładnie jest , powiedział że to mocny mef.. z testowałem może kreseczkę 0,1g - strasznie to śmierdziało i było w żółtych małych kryształkach , z początku nawet wydawało się takie wilgotne , potrzymałem 3 dni w sreberku i fajnie przeschło , po rozkruszeniu robi się białe , fazka jak ja taką małą ilość wkręciła się nawet nie zła , pobudzenie , chęć ciągłej rozmowy , smak na papierosa co chwilę i bania z przerwami , 20 min spokoju i znowu wracała banieczka , nawet przyjemnie , chciał bym wiedzieć co to było ale nie mam takiej możliwość , domyślacie się co to mogło być ? ( specyficzny zapach , ręce myłem 3 razy i dalej było czuć tym czymś )
Rejestracja: 2016
  • 40 / 1 / 0


Crystalowy - to, o czym piszesz, do złudzenia przypomina sort opisywany przeze mnie, który cytujesz. Może vendor tego mefa (lub czegoś mefopodobnego) wznowił aktywność i ponownie lata coś podobnego do towaru, który brałem ok. rok temu. Na mój gust mefedron, z jakimiś zanieczyszczeniami po syntezie (ktoś znajomy wtedy mówił mi, że może być to metyloamina).
Rejestracja: 2013
  • 87 / / 0


17 lipca 2018Crystalowy pisze:
21 grudnia 2017creepyczlowiek pisze:
06 grudnia 2017Static pisze:
Błogostan oczywiście również był odczuwany, ale wjazd na serce wskazuje na mieszanie z czymś towaru.
Kiedyś trafił mi w ręce sort po którym była własnie dość mocna pikawa, ale był on zółtawy i wyraznie smierdział, przypuszczam ze bardzo zanieczyszczony metyloamina. Po czyszczeniu acetonem, tracil część mocy ale nie wchodził tak na serce i był znośnego koloru.
Trafiłem ostatnio na coś podobnego , dostałem to od kolesia który nie wiedział co to dokładnie jest , powiedział że to mocny mef.. z testowałem może kreseczkę 0,1g - strasznie to śmierdziało i było w żółtych małych kryształkach , z początku nawet wydawało się takie wilgotne , potrzymałem 3 dni w sreberku i fajnie przeschło , po rozkruszeniu robi się białe , fazka jak ja taką małą ilość wkręciła się nawet nie zła , pobudzenie , chęć ciągłej rozmowy , smak na papierosa co chwilę i bania z przerwami , 20 min spokoju i znowu wracała banieczka , nawet przyjemnie , chciał bym wiedzieć co to było ale nie mam takiej możliwość , domyślacie się co to mogło być ? ( specyficzny zapach , ręce myłem 3 razy i dalej było czuć tym czymś )
Człowieku, prawdziwy mefedron nie lata u przypadkowych ludzi. Bardzo ciężko o legitny temat, na ten moment trudność zdobycia dobrego materiału porównywałbym z trafieniem dobrego koksu.
Rejestracja: 2018
Użytkownik nieaktywny
  • 1 / / 0


A kiedy ostatnio w Wawie mieliście doczynienia z mefem/mefopodobnym materiałem? Ja ostatni raz w prawilnej bramie slynacej z H, na Pradze. Nie był to mef, ale coś zblizonego. Daleko temu było też do 3mmc, ale działalo euforycznie, muzyke na chwilę zmieniało i nie robiło wjazdu na serce (iv). Ale potem.... Słuch o mefopodobnym wytworze zaginął...
Rejestracja: 2016
  • 597 / 32 / 0


U mnie same Huj wie co "kryształy" cieżko do czegokolwiek przyrównać,

Żeby to było zajebite 3cmc to bym sie skusił. Ale płacić 60 zł za 0,8 Huj wie czego to pierdole.

Zostaje DM a szkoda popyt jest ogromny czuje, że w detalu po 120 zł brali by grama z pocałowaniem ręki :)

sam był dał nawet 150 zł za 1,0 zajebistej czystości i prawilnosci z bezpieczna wysyłka pl. Za te 120-150 zł co weekend bym miał chętnych na 10 g to nie problem
Rejestracja: 2018
  • 127 / 9 / 0


4mmc kupisz za ok. 60-80zł/g , 3mmc kupisz za ok. 30-40zł/g (nie mówię tutaj o hurcie, tylko mniejszych ilościach)
Każdy dobry sort jaki ja miałem był albo w postaci proszku albo w postaci małych kryształków. Nie dostałem nigdy mmc w dużej, twardej bryle. Bardziej mi to podchodzi pod cmc lub cec.
Druga sprawa - chyba w ostatniej fazie produkcji jest oczyszczanie sortu. Jak ktoś chce mieć czysty sort to przed oczyszczaniem go pokruszy - bo to da lepszy efekt oczyszczania.
Wątpię żeby komuś się potem chciało bawić w rekrystalizację.
Ale na to nie ma reguły.
Rejestracja: 2014
  • 2693 / 200 / 0


Nie ma 4mmc w dużych kryształach, a jak ktoś Ci wciska duże kryształy i mówi że to 4mmc to wiedz że to nie 4mmc :finger:
Rejestracja: 2016
  • 490 / 50 / 0


10 października 2018eiffel65 pisze:
Zostaje DM a szkoda popyt jest ogromny czuje, że w detalu po 120 zł brali by grama z pocałowaniem ręki :)

sam był dał nawet 150 zł za 1,0 zajebistej czystości i prawilnosci z bezpieczna wysyłka pl. Za te 120-150 zł co weekend bym miał chętnych na 10 g to nie problem
Mylisz się, to cena pisana na głodzie ;-)
10 października 2018MaSaLa pisze:
Każdy dobry sort jaki ja miałem był albo w postaci proszku albo w postaci małych kryształków. Nie dostałem nigdy mmc w dużej, twardej bryle. Bardziej mi to podchodzi pod cmc lub cec.
Druga sprawa - chyba w ostatniej fazie produkcji jest oczyszczanie sortu. Jak ktoś chce mieć czysty sort to przed oczyszczaniem go pokruszy - bo to da lepszy efekt oczyszczania.
Wątpię żeby komuś się potem chciało bawić w rekrystalizację.
Ale na to nie ma reguły.
Napisałeś to tak jakby mefedron wychodził w kryształkach :) Raczej chodziło Ci o oczyszczanie samego prochu, to racja.

Im dłuższa krystalizacja... tym gorzej (powyżej kilku dni), dlatego mało kto robi duże kryształy mefa, bo produkt degraduje, a jeśli jest zanieczyszczony to zjawisko zachodzi znacznie szybciej (pH rośnie ponad neutralne) i z ekonomicznegeo punktu widzenia to nie ma sensu.
Posty: 1210 Strona 119 z 121
Wróć do „Mefedron”
Na czacie siedzi 73 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość