Wystarczy pokazać statystyki z innych krajów, gdzie użycie nie tyle wzrosło, co w niektórych przypadkach nawet spadło (po jakimś czasie). Słynna teoria o gateway drug - jedna wielka bzdura wymyślona z braku jakichkolwiek argumentów w USA jeszcze w latach 70. Wtedy nagle zioło stało się tak samo groźne, jak heroina i bardziej groźne, niż kokaina, MDMA...
Nagonka była wynikiem zbyt szerokiego zastosowania konopi jako surowca do produkcji na przykład papieru. Stała się niewygodna więc zlecono badania szkodliwości, które wypadły zupełnie nie tak jak życzyliby sobie tego zleceniodawcy więc postanowiono zrobić zwykłą, kłamliwą propagandę. Te spoty można sobie obejrzeć - przykładowo ludzie po zapaleniu jedzą szklanki, robią orgie w amoku itp.
Wiem o kim piszesz - ten chłop ma wpojoną retorykę prosto z MONAR'u.
za to na sen bakerstreet od cantourage no to już indiczy miazgun (tak wiem, że marne 22% i są mocniejsze jak np sourdough ale po cóż śrubować tolerke jak na leczenie mojej bezsennośćci się sprawdza akuratnie) ten jak i inne w podobnej cenie,
niestety generalnie to u mnie w mieście wybór jest bardzo skromny bo poza dojebanie drogim superpharm (>60zl za aurorę pfff bitch please) to niewiele aptek się tym trudni… a zresztą u mnie na rewirach to jest taka świadomość społeczna, że niewielu ludzi w ogóle wie o istnieniu czegoś takiego jak medyczne zielsko
ale w zasadzie to nie mam zastrzeżeń w stosunku cena do jakości (po doliczeniu wizyty/recepty wychodzi i tak taniej niż u dilca) no może poza tym, że sysunie nazbyt wysuszone no ale przecież to też z myślą o vaporyzatorach jest kultywowane więc co się dziwić,
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
17 sierpnia 2026Czoug pisze: no u mnie cosma też w przystępnej cenie (coś chyba ok 5ziko drożej jak realizowałem recke) ten rusek i orange cream pop - te akurat palę sobie za dnia bo chociaż hybryda to jednak bardziej sativova,
za to na sen bakerstreet od cantourage no to już indiczy miazgun (tak wiem, że marne 22% i są mocniejsze jak np sourdough ale po cóż śrubować tolerke jak na leczenie mojej bezsennośćci się sprawdza akuratnie) ten jak i inne w podobnej cenie,
niestety generalnie to u mnie w mieście wybór jest bardzo skromny bo poza dojebanie drogim superpharm (>60zl za aurorę pfff bitch please) to niewiele aptek się tym trudni… a zresztą u mnie na rewirach to jest taka świadomość społeczna, że niewielu ludzi w ogóle wie o istnieniu czegoś takiego jak medyczne zielsko
ale w zasadzie to nie mam zastrzeżeń w stosunku cena do jakości (po doliczeniu wizyty/recepty wychodzi i tak taniej niż u dilca) no może poza tym, że sysunie nazbyt wysuszone no ale przecież to też z myślą o vaporyzatorach jest kultywowane więc co się dziwić,
one by one we will take you
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
17 sierpnia 2026Czoug pisze: etam wiór od razu, ja nawet miałem ładne jaśniutkie boby i po 2-3g (no przy końcówce wiadomo już mniej spektakularne) choć trochę gąbczaste to gołym okiem można dostrzec trichomy, może jakieś ostatnie sztuki dorwałeś
one by one we will take you
18 sierpnia 2026jezus_chytrus pisze: Wielkość topa zależy głównie od tego, jak robotnik postanowi pociąć pałkę. Tu nie ma żadnej zależności większe topy = lepsze, nawet jeśli wielkość wynika częściowo z genów. Można pociąć główną szychę na małe "orzeszki" albo zostawić niepociętą - będzie działać tak samo.
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
Narkotyki ukryte w papierze? Naukowcy wzięli pod lupę listy płynące do więzień!
Naukowcy z Politechniki Krakowskiej pracują nad innowacyjną metodą wykrywania substancji psychoaktywnych, która może znacząco usprawnić działania służb i laboratoriów. Ich celem jest stworzenie prostego, szybkiego i niedrogiego testu opartego na zjawisku fluorescencji, czyli emisji światła przez odpowiednio przygotowane związki chemiczne.
