probowal ktos?
Umiejetnosci? Umniejestdoscich
Yesterday is a history, Today is a gift, Tommorow is a mystery
!!!!!!!! STOP ACTA !!!!!!!!
Zapomnialem dodac ze nigdy nie probowalem krysztalow iv Walilismy cukierki na mdma (maksymalnie 2 na strzal co powoduje ze dawka E nie byla nam znana)
Kop totalnie wyrzucający z butów, skarpet i co tam jeszcze na nogach nosicie. Metkatowe wejście to przy tym pikuś, kilka minut nieogarnialnej euforii, później spokojniejsze przejście w normalną pozytywną fazę.
Negatywnych skutków też nie odczuwam.
To o czym piszesz czyli nieogarnialna euforia u mnie też wystąpiła (zresztą po tym samym sorcie jak mniemam) zdecydowanie przy podaniu przez usta. Nie nazwałbym tego raczej jako bardzo przyjemny stan, raczej bodyload. Gdyby tak miała wyglądać cała faza to raczej nie byłoby to za fajne. To naturalnie wasza sprawa co i jak sobie podajecie, niemniej mam prawo to skomentować i robie to jednoznacznie negatywnie ;)
A jeszcze jakbym miał na to patrzeć to podziekuje, wole jednak tradycyjne metody.
Tak, sort był ten sam. Ale uwierz mi siła wejścia nie może być porównywalna. Ten orgazm przy iv nie równał się z żadnym innym narkotykiem podawanym inie iv. Bodyload to też nie był, po prostu czysta radość i zero jakichkolwiek problemów. Jeśli tak u Ciebie wyglądają bodyloady to kurwa zazdroszczę :)
Na pewno nie planuję powtarzać podawania w ten sposób, może jeszcze kiedyś w dalekiej przyszłości.
A mam nadzieję ze za jakiś czas sobie razem troszkę tego smakołyku zjemy tradycyjnymi metodami i pozwiedzamy miasto ;)
Pan Piotr pisze:Nie zaprzeczam że podanie doustne jest jakoś tam dużo słabsze, sam z chęcią spróbuje doustniego podania już niedługo.
Tak, sort był ten sam. Ale uwierz mi siła wejścia nie może być porównywalna. Ten orgazm przy iv nie równał się z żadnym innym narkotykiem podawanym inie iv. Bodyload to też nie był, po prostu czysta radość i zero jakichkolwiek problemów. Jeśli tak u Ciebie wyglądają bodyloady to kurwa zazdroszczę
Spotkac sie możemy, bez problemu jednak musisz wiedzieć że nie preferuje ostrego ćpania i hardkoru o opiatach nie wspomne. Także albo na spokojnych warunkach albo sami sie bawcie. Pan Piotr i Macki w szczególności znają moje podejście do pewnych spraw.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA
Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.
Badania dowiodły, że marihuana opóźnia rozwój nastolatków
Badanie przeprowadzone na ponad 11 tys. nastolatków wykazało, że zażywanie marihuany wiąże się z wolniejszym rozwojem poznawczym (zapamiętywaniem, koncentracją i szybkością myślenia), a także z gorszą pamięcią w kluczowych latach rozwoju mózgu.
