Ogólnie sam malo pale, bo droga to zabawa, ale fajnie hy było mieć swój krzak bo i taniej by to wyszło na swój użytek a i parę gram można by pogonić.
Gdzie są te wszystkie zespoły parlamentarne do spraw legalizacji? Tyle krzyku było, tyle szumu i nic, zero? Bo oni to wszystko tylko pod publiczkę robili i w celu wyhodowania sobie młodego elektoratu. Każdy tylko obiecywał, po czym zagina pacjentów w kozi róg i ma wywalone. Tak było, jest i będzie niestety. Gdzie regulacje prawne do prowadzenia pojazdów? Jedyna partia co nigdy nic nie obiecywała, a dzięki której przynajmniej medyczną mamy, a nie dopalacze to wiecie.
Kilka lat temu było inaczej - po prostu wydawali opakowanie producenta, ewentualnie dodawali naklejkę i tyle.
Jeśli ilość przepisana przez lekarza jest taka sama jak opakowanie producenta to nie mają prawa otwierać i przesypywać.
Może producent oferuje też dużo większe opakowania i wtedy siłą rzeczy muszą przepakowywać.
Tak nakazuje główny inspektorat farmaceutyczny i takie mają odgórne wytyczne. Niektóre apteki mają na to wywalone ale większość jednak obawia się kontroli.
13 maja 2026Szponciciel pisze: Muszą przesypywać - susz w oryginalnym opakowaniu to surowiec farmaceutyczny a nie gotowy lek. Dopiero po przesypaniu i dodaniu naklejki z dawkowaniem itp powstaje lekarstwo które można wydać pacjentowi.
Kilka lat temu było inaczej - po prostu wydawali opakowanie producenta, ewentualnie dodawali naklejkę i tyle.
Też mnie to wkurza Panie kolego, ale warto na taki moment mieć zaprzyjaznionego farmaceutę. W niektórych miejscach wydają też bez otwierania i przesypywania xd co jest nie legalne, ale wolę tak, bo niektórych odmian, nie ma w zaprzyjaźnionej aptece więc wolę tak i chuj. Bo śćiągają po 30g 22% 27% 29% otwierają, wydają komuś 5g i potem 25g sobie leży i czeka i chujowo przetrzymują. Przepraszam, że tak klnę no, ale nosz kurwa jeżeli w jednej aptece (tej dobrej) mi przesypują ze świeżo otwartej paczki z daną odmianą jest 9,99g ładne topy takie same i czekam 15min a nie kurwa wychodzi z zaplecza z jakimś hazem po 2minutach xd. Jeszcze kurwa nie możesz złożyć reklamacji, bo to lek recepturowy. Pierdolony nie recepturowy, na szczęście tylko 5g takiego gówna dostałem, ale następnym razem no kurwa nie wezmę chyba
A z polecanekj, to w mojej pysznej aptece (których jest 4na krzyż z weedem a niby miasto wojewódzkie)
Dobry jest 29% sour dog Aurory indica
Pink kush indica
Diesel s-laba jest dobry 22% bardzo aromatyczny smaczny i zajebista sativka
Lepiej pachnie niż Black jelly, ale działa podobnie
W jakiś wały typu podmiana na zioło od kolegi nie wierzę, bo zwyczajnie farmaceuta ma za dużo do stracenia. W razie wykrycia ma spalony zawód, którego uczył się 11 semestrów więc tylko jakiś głupek by tak ryzykował.
Ale już sortowanie topków i panu wydam miał, bo mnie wku**łeś przy ladzie - to już trochę inna sprawa.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec
Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA
Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"
Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.
