Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala
Uważaj z tymi 100 makówkami
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Ale co czy warto?
10 makówek na poziomie 100mg jest ok. Średni mak tak właśnie działa. Na pierwszej wyprawie w Czechach po przekroczeniu granicy kupiliśmy bilet do pierwszej miejscowości docelowej, ale tak się złożyło, że jadąc przez wioski zauważyłem z okna duże różowawo-brązowe pole maku. Był to dopiero środek trasy, ale nic, decyzja wyskakujemy! Kołowrotki w mózgu pracują na najwyższych obrotach, maksymalne skupienie, zeby dokładnie zapamiętać trasę i lokalizację pola. Nie było to trudne, bo pole było usytuowane tuż przy torach. Na szczęście nie był to pospieszny, pociąg zatrzymał się za 5km, stwierdzamy, że należy iść po torach to na pewno dotrzemy. I tak też było, dymamy w ukropie z ciężkimi plecakami po torach, pociągi z naprzeciwka ostrzegają nas sygnałami dzwiękowymi (jeden by nas nawet przejechał bo się zagadaliśmy i w ostatniej chwili odskoczyliśmy na pobocze), ale nic to, jak to mówią kto się nie poświęca ten nie pije przepłuczki. Po jakiejś godzinie JESST, udało się
Jako że pierwsza wyprawa to oczywiście obaj z kumplem nie mieliśmy za bardzo pojęcia jak działają makówki, po lekturze forum wiedziałem wtedy tylko tyle, że 20-30 dużych makówek na osobę to powinna być dla nas mniej więcej optymalna dawka. Kolega najpierw się trochę cykał i powiedział, że musimy sprawdzić małą ilość, zebraliśmy na polu 20 suchych makówek (był pierwszy tydzień sierpnia, mala wioska okolice Podebrady). Zebraliśmy te makówki do siatki, odeszliśmy 500m nad strumyk, wygotowalismy i zarzuciliśmy. Uwaliliśmy się na pastwisku i po 20minutach kolega stwierdził "cholera, no działa ewidentnie"
W porównaniu do tych dojrzałych reszta roślin słabiej sie prezentuje . Mówię tutaj o wzroście . Natomiast kwiaty nie są jeszcze w pełni rozwinięte . I czy w tym momencie mógłbym znacząco jeszcze wpłynąć na wielkość plonów tamtych pozostałych ?
Czy dobrze wnioskuje , żeby ścinać roślinę aż makówki samoistnie będą usychać na polu , by jak najwiecej z nich wycisnąć ?
Oraz czy ziarno z tych makowin będę mógł wykorzystać na przyszły rok ?
Jeśli miałbym je kiedyś spożytkować to w formie makiwary.
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
CBŚP rozbiło narkotykowy biznes w darknecie. Zabezpieczono tysiące waporyzatorów, ciastek i batonów
Funkcjonariusze CBŚP rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która przez kilka lat produkowała i sprzedawała narkotyki za pośrednictwem sieci darknet. W ofercie grupy znajdowały się m.in. waporyzatory, ciastka i batony nasączone substancjami psychoaktywnymi THC i HHC. W sprawie zatrzymano 10 osób, z których osiem decyzją sądu zostało tymczasowo aresztowanych.
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie
Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.
