Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala
02 czerwca 2024donkarlos9 pisze: Siemka. Powiedzcie, co zrobiłem źle? z 30 maków (głowek i 10 cm łodyg), dodając cytryny (3 całe na garnek), 20 minut gotowałem wywar. i jestem uzależniony od opio, chciałem lekko zabić skręta. alemiałem skutki typu, zmienił mi sie dźwięk w uszach, niepokój duży, negatywne myśli. utrzymywało się to cały dzień. Pomocy!
No nie wiem.
Ale nie dałeś też odrobinki octu.
Swoją drogą, poobcinałem główki z łodygami, i zostało mi sporo łodyg z liśćmi.
Jest sens to tuszyć jeszcze raz ?
I czy z raz zrobionej makiwary można zrobić ja jeszcze raz zalewając te same makówy ?
Nie pytaj czy drugie gotowanie ma sens. Zagotuj.
Są to (zgaduje, że kultywowane latami), sadzone przez pewną babkę maki.
Otwierają się same, czyli to stara odmiana, żadne modyfikowanie genetycznie, NO GMO. Jak myślicie, ile w takich maczkach może być morfiny na gram słomy? Z doświadczenia, lepiej was klepały takie, starodawne odmiany, czy takie co się nie otwierały same u góry podczas dojrzewania. Zważę w domu masę słomy i zobaczę, czy warto się bawic czy przetrzymać aż tolerka spadnie.
BTW, mogę pokruszoną słomę trzymać w słoiku, czy mi zgnije?
w lodowce dluzej niz w temperaturze pokojowej oczywiscie.
25 sierpnia 2024NahoyCito pisze: Jak myślicie, ile w takich maczkach może być morfiny na gram słomy?
16 lipca 2025london5 pisze: Im krócej tym lepiej.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Wolne Konopie: Dlaczego składamy wniosek o informację publiczną do KPP w Piszu?
Polska Policja posługuje się hasłem „Pomagamy i chronimy”. To zobowiązanie wobec każdego obywatela, niezależnie od jego poglądów na prawo dotyczące marihuany. Niestety, wydarzenia ostatnich dni na oficjalnym profilu Komendy Powiatowej Policji w Piszu pokazują, że dla niektórych funkcjonariuszy to hasło jest jedynie pustym sloganem.
