LSD - Trwałośc

Pochodne kwasu lizergowego, jak na przykład LSD, czy LSA.
Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Psychodeliki

Posty: 125 Strona 1 z 13
Rejestracja: 2006
  • 38 / / 0


Mam takie pytanko odnośnie kwasików... otóż wiadomo, że mają one to do siebie, że szybko tracą swoje piękne właściwości czyli "wietrzeją"... i teraz tak... jesli rozpuszcze karton w wodzie to chyba przez dużo dłuższy czas zachowuje on swoje działanie (tzn. ta woda zachowuje;))... czy się mylę? I teraz inny przypadek... jeśli jest karton przechowywany w zimnym miejscu, powiedzmy lodówce to przez jaki czas posiada swoje magiczne wlaściwości? I ostatnie pytanie... można trzymac w zamrażarce czy ulegnie jakiemuś uszkodzeniu? Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedzi...:)

 

Rejestracja: 2005
  • 378 / 2 / 0


Zaznaczam, że jestem teoretyczką, ale to i owo w temacie czytałam...
Z "wietrzeniem" to nie chodzi o to, że magiczna substancja w jakiś tajemniczy sposób ulatnia się z papierka... ona po prostu się dekomponuje. Pewne warunki zewnętrzne mogą ten proces przyspieszyć, pewne spowolnić. Ergo - rozpuszczenie w wodzie nie pomoże. A nawet zaszkodzi, bo LSD może się szybciej rozłożyć od chloru. Zdecydowanie nie polecam, zostanie Ci "0% zawartości kwasa w kwasie". ;) Zamrażalnik albo lodówka - podobno dobry sposób, jeżeli masz te urządzenia do wlasnej dyspozycji. Jeżeli nie, lepiej uważaj, bo jednakowoż artykułów z serii "Rozpoznaj, co bierze twoje dziecko" ;) jest sporo i rodzice na widok papierka mogą skojarzyć... Oprócz tego warto przechowywać bez dostępu światła i z minimalnym dostępem powietrza, np. zawinięte w folię aluminiową. Jako "amatorski" a jadalny pochłaniacz wilgoci podobno dobra jest witamina C... zetrzeć tabletkę i posypać nią papierek?? :huh:

Dramat w szpitalu psychiatrycznym. Pacjenci trafiają na OIOM z przedawkowania

Adam jest pacjentem szpitala psychiatrycznego w Lubiążu. – Możesz tu ćpać co chcesz. Musisz mieć tylko pieniądze – mówi.

Paluch o narkomanach w polskim rapie

"Nie częstuj mnie i nie pytaj czy coś ogarnę."

 

Rejestracja: 2006
Użytkownik nieaktywny
  • 14 / / 0


Witamina C jest stosowana jak przeciwutleniacz, tu raczej tez. Kwas i jego pochodne rozkladaj sie powoli pod wplywem tlenu z powietrza i swiatla,ale sypanie witaminy C na papierki z nim(lsd) pomoze jak umarlemu kadzidlo. Szczelnie zamkniete,pozbawione doplywu swiatla w temperaturze pokojowej dlugo wytrzymaja(rok napewno). A jak ktos chce koniecznie roztwor lsd to moze je rozpuscic w DMSO.

 

Rejestracja: 2006
  • 38 / / 0


zewsząd i znikąd pisze:
Ergo - rozpuszczenie w wodzie nie pomoże. A nawet zaszkodzi, bo LSD może się szybciej rozłożyć od chloru. Zdecydowanie nie polecam, zostanie Ci "0% zawartości kwasa w kwasie". ;)
Ale opcja z rozpuszczeniem w wodzie też istnieje... zdarzyło mi się ze dwa razy rozpuszczać w wodzie i po niecałym tygodniu miała ona żądane wlaściwości... tylko ciekawi mnie jak to jest właśnie z dłuższym czasem...
Stannium pisze:
Szczelnie zamkniete,pozbawione doplywu swiatla w temperaturze pokojowej dlugo wytrzymaja(rok napewno). A jak ktos chce koniecznie roztwor lsd to moze je rozpuscic w DMSO.
To czy jest jakaś różnica jeśli trzymam w lodówce a w temperaturze pokojowej?

 

Rejestracja: 2006
Użytkownik nieaktywny
  • 55 / 2 / 0


w wodzie mozna jesli sie doda jakiegos kwasu podobno, np. witaminke C ktora doatkowo jest przeciwutleniaczem, a woda wtedy nie bedzie niszczyla :) nalezy zabespieczyc przed swiatlem ! jak najlepiej sie tylko da, butelka z ciemnego szkla moze nie wystarczyc, moze tez przechowywac suche, szczelnie zamkniete, w zamrazarce

 

Rejestracja: 2005
  • 378 / 2 / 0


Poza tym można w wodzie destylowanej, jeśli się takową posiada.

 

Rejestracja: 2006
  • 130 / 3 / 0


Woda na pewno nie jest zadnym rozwiazaniem, czy destylowana czy zwykla, bedzie tylko przyspieszac proces rozkladu zwiazku. Ja bym proponowal zawinac papierek jak najszczelniej folia, usuwajac mozliwie jak najwiecej powietrza. Nastepnie umiescic w pojemniczku z jakas silnie higroskopija substancja (z najpowrzechniej dostepnych NaCl - sol kuchenna) i odlozyc w mozliwie suche i chlodne miejsce. Sol kuchenna bedzie pochlaniac wode przyspieszajaca rozklad, a folia ograniczac dostep powietrza. Oczywiscie najlepiej jakbys umiescil papierek w srodowisku jakiegos gazu szlachetnego: Ksenon, Krypton.

 

Rejestracja: 2006
  • 38 / / 0


Gomez pisze:
Oczywiscie najlepiej jakbys umiescil papierek w srodowisku jakiegos gazu szlachetnego: Ksenon, Krypton.
Hehe... no z tym to może być problem...:)

 

Rejestracja: 2006
  • 130 / 3 / 0


Wiem, napisalem to jako teoretycznie najlepsze rozwiazanie, jednak wiadomo, ze nie kazdy ma dostep do gazow szlachetnych czy pompy prozniowej :]

 

Rejestracja: 2005
  • 687 / 4 / 0


Ale gaz szlachetny to również hel który można banalnie łatwo zdobyć kupując napełnionego balonika za pare złotych, a tego helu w nim myśle ż by wystarczyło.
Posty: 125 Strona 1 z 13
Wróć do „Lizergamidy”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość