Produkty medyczno-farmaceutyczne opatrzone nazwami generycznymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 126 • Strona 8 z 13
  • 577 / 177 / 0
Próbował ktoś jeść bób w celu spożycia L-dopy? Różne części rośliny zawierają jej dość sporo, nawet po obróbce. Zerwałem sobie właśnie trochę liści z roślinki z ogródka i parzę też mocną zieloną herbatę. Dam znać czy coś podziała czy nie.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
użyj innego podpisu, ten rozwala stronę - Administratorzy Hyperreal.info.
  • 577 / 177 / 0
Update.
Działa. Wypiłem mocną zieloną herbatę z 2 łyżeczek suszu parzoną około 10 minut. Po pół godziny zjadłem, po dokładnym przeżuciu około 5g świeżych liści bobu. Smakuję podobnie do strączków groszku, czyli dość przyjemnie. Po godzinie zjadłem koleje 5g. Teraz czuje poprawę samopoczucia, lepsze refleksy, mniej roztrzęsienia (normalnie mam trzęsące się ręce). Efektów ubocznych jak na razie brak. Ciekawa roślinka i do tego smaczna.

Lepsze to niż wydawanie fortuny na mucune pruriens. "Cudze chwalicie, a swego nie znacie". Czyli po co komu jakieś Hinduskie fasole jak można zwykły bób z zieloną herbatką jeść.
użyj innego podpisu, ten rozwala stronę - Administratorzy Hyperreal.info.
  • 698 / 171 / 0
^ Ciekawe z tym bobem. Potestuj jeszcze i daj znać ponownie czy to rzeczywiście działa, bo przy pierwszych doświadczeniach mógł wystąpić efekt placebo.
  • 384 / 39 / 0
Mam na dzialce te roslinke. Może to być efekt placebo wywołany duza iloscia mocno zaparzonej zielonej herbaty. Jutro zrobie testa zjem same lliscie bobu bez zielonej herbaty i dam znac czy podziala.

(edit: nigdy nie parz dluzej niz 2,5 minuty, powyzej 3 minut dziala nasennie i niszczy wlasciwosci; wsyp 3g do naczynka zalej na spod zimna woda, pozniej zalewasz do pelna wrzatkiem i tak 2,5 minuty doslownie do rozwiniecia sie pelnego listkow i czesciowego ich opadania; przecedzasz do garnka i zalewasz zimna lub ciepla przegotowana woda litr poltora w zaleznosci ile wypijasz dodajesz miod i cytryne. Najlepszy jest drugi i trzeci wywar z tych juz zaparzanych lisci.

Czegos nie zrozumialem. Wpierw robisz normalna sklepowa/ze sklepu zielarskiego zielona herbate i ją wypijasz i do tego pozniej swiezo zebrane liscie bobu wymyte bez parzenia jesz tak?
Uwaga! Użytkownik NicNieBralem2000 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 577 / 177 / 0
Dokładnie. Liście bobu smakują podobnie do strączków młodego groszku. Zostaje tylko trochę włókien jak z fasoli, chociaż to inna część rośliny ale i tak daje podobne uczucie w ustach. Włókien nie jadłem bo aż tak bardzo nie muszę oszczędzać na surowcu. Zjadałem je około pół godziny po wypiciu herbaty. Z działki zerwałem, nie pryskane, gnojem też nie nawożone xd.

Ogólnie to nie przykładałem się jakoś bardzo do parzenia herbaty, bo i tak wypiłem ją całą na raz. Wziąłem tak z 2-3 łyżeczki zwykłej zielonej herbaty i parzyłem przez około 15 minut żeby jak najwięcej z niej wyszło tego co ma wyjść. No i woda nie wrząca tylko gorąca.

Działa bardzo podobnie to tyrozyny (suplementowałem kiedyś N-acetyl-L-tyrozynę) i myślę że to nie jest ani placebo ani działanie też samej herbaty. Badania pokazują że w bobie jest L-dopa, więc musi być. Ogólnie to chyba najlepiej kupić kiełki bobu ze sklepu, bo nie każdy może sobie bób hodować, a w normalnym bobie po gotowaniu zostaje dość mało L-dopy. Wystarczy dołożyć trochę kiełków do kanapki rano i z zieloną herbatą wypić i już dzień lepszy xd. No i sam bób co prawda jest bardzo smaczny, ale jednak drogi.
użyj innego podpisu, ten rozwala stronę - Administratorzy Hyperreal.info.
  • 384 / 39 / 0
Wziąłem nożyk i wyzrywałem z 10 listków, opłukałem i zacząłem jeść. Nic poszedłem po następne 10-14 listków i znowu opłukałem wodą i zjadłem. Piję teraz kawę, jakiegoś pobudzenia znacznego zaś nie czuję, może troszeczkę czas szybciej zleciał była 6:14 a tu nagle 6:40, może to jest tak z tą lewodopą, że nie raz i już tylko trzeba listki bobu jeść z tydzień dwa, tak coś mi się wydaje, żeby były odczuwalne jakieś efekty. Ale faktycznie liście smakują jak bób, nie wiem czy czasem w samych ziarnach bobu nie znajduje się więcej L-DOPY, zwłaszcza w młodych, niedojrzałych kulkach. Będę jadł i to i to przez dwa tygodnie kilka razy dziennie i zdam relację. Kopa raczej to nie da, ale myślę zadziała lekko pobudzająco na organizm.
Uwaga! Użytkownik NicNieBralem2000 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 577 / 177 / 0
A zielona herbata, lub ekstrakt? Bez tego to trochę trudno o działanie.
użyj innego podpisu, ten rozwala stronę - Administratorzy Hyperreal.info.
  • 384 / 39 / 0
Ale czegos tu nie rozumiem L-DOPA zawarta w bobie uwalnia sie pod wplywem zielonej herbaty?
Uwaga! Użytkownik NicNieBralem2000 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2198 / 715 / 0
Nie, zielon herbata jest źródłem ECCG które pozwala nam wykorzystać odpowiednio ldopę. Dlatego np. w lekach (Madopar) jest ona w parze z podobnie działającym dodatkiem - z pamięci więc pewnie źle - ale chodzi ogólnie o inhibitory karboksylazy.
Autor tego posta jest żywym (?) przykładem że selekcja naturalna nie działa.
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
  • 548 / 90 / 7
L-tyrozyna to spoko, ale tej l-dopy jakos sie boje.

A wy nie?
Nie mozna sie tym w miare latwo skrzywdzic?
Uwaga! Użytkownik kupagowna6 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 126 • Strona 8 z 13
Artykuły
Newsy
[img]
Alkohol a rak: Każdy łyk może zwiększać ryzyko nowotworów

Alkohol jest jednym z najczęstszych czynników ryzyka rozwoju raka, odpowiedzialnym za około 100 tys. przypadków rocznie w USA. Naukowcy odkrywają coraz więcej mechanizmów, przez które alkohol uszkadza komórki i przyczynia się do powstawania guzów. Choć spożycie alkoholu jest powszechne, niewielu z nas zdaje sobie sprawę z powiązania między alkoholem a rakiem.

[img]
Marihuana zmniejsza pragnienie alkoholu u osób pijących dużo – Nowe badania finansowane przez rząd

Czy marihuana może pomóc osobom pijącym dużo alkoholu pić mniej? Nowe badanie przeprowadzone w USA sugeruje, że tak – i to z zaskakująco prostego powodu. Osoby, które sięgały po marihuanę tuż przed alkoholem, piły wyraźnie mniej i miały mniejsze łaknienie.

[img]
Narcos Holandia. Rekordowa liczba zlikwidowanych laboratoriów narkotykowych

O ponad 10 proc. wzrosła liczba zlikwidowanych laboratoriów narkotykowych – informuje holenderska policja. W 2024 r. wyeliminowano aż 167 takich przybytków. Dla porównania w Polsce w tym samym roku odkryto 85 przestępczych laboratoriów. Wzrasta też liczba składowisk nielegalnych odpadów po produkcji narkotyków, zagrażających środowisku.