Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Podobne doświadczenia ma duży % osób udzielających się tutaj, więc nawet matematyka i rachunek prawdopodobieństwa wyklucza, że akurat kapryśność (losowa) spotkała ich pierwsze X razy : )
Musi istnieć jakieś biochemiczne (czy choćby paranormalne) wytłumaczenie tego zjawiska.
Fajnie by było, gdyby ktoś kiedyś zrobił rzetelne badania na ten temat.
05 maja 2019STR88 pisze: Przy żadnym innym opio nie ma takiego ewenementu, wszystko działa za pierwszym razem
Większość mitów została opisana, dla mnie mitem jest spektakularnie skacząca tolerancja czy mocne objawy absty od kody. Można jechać długo na 300 mg, a odstawka to nic jeśli chodzi o kwestie fizyczne przy mocniejszych opio. Tylko psychika męczy.
04 maja 2019STR88 pisze: aczkolwiek kodeina działa także podana dożylnie (o tym za chwilę), gdzie enzymów nie potrzeba.
Najważniejszym metabolitem kodeiny jest morfina - metabolit pojawiający się w niskich ilościach, morfina sama w sobie działa inaczej podana oralnie. morfina na pewno działa odczuwalnie, ale nie odpowiada za całość działania, innym ważnym metabolitem jest K6G.
[Miałem kiedyś badanka na ten temat, jak znajdę, to uzupełnię]
kodeina podana dożylnie to śmierć na miejscu - no nieprawda. Owszem, kodeina podana dożylnie może wywołać śmiertelnie groźny wyrzut histaminy, ale podana w niskiej dawce nie zrobi krzywdy (ba, nawet są preparaty medyczne z kodeiną do iniekcji). Oczywiście odradzam eksperymentowania z tym, kodeina ma dużą biodostępność przy podaniu oralnym.
kodeina musi się zmetabolizować, żeby działać - to mit, najpewniej, acz tutaj chciałbym, aby uzupełniły to głowy mądrzejsze ode mnie, bardziej zagłębione w temat kodeiny.
Od siebie napiszę, że skoro kodeina działa i.v., to musi działać bez metabolizmu (co nie?).
Jeżeli działa natychmiastowo to oznacza, że sama w sobie wykazuje działanie, ale metabolity i tak się pojawią.
Wiem, że substacja musi się zmetabolizować tak czy siak, ale właśnie o natychmiastowe działanie mi chodzi
Zamierzam spróbować kodeiny sniffem - próbował ktoś? Ewentualnie per rectum, wtedy ominiemy na 100% "kwestie metabolizmu" i jestem ciekawy, czy zadziała czy nie. Z raportów wynika, że kodeina sniffem działa bardzo szybko, ale działanie jest króciutkie, imo spróbować warto :P
Tłumaczyłoby to dlaczego koda nie działa od kopa na niektórych (niektórych bo na mnie koda zadziałała "od kopa").
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty
>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
