Kodeina vs. PST

Organiczne substancje psychoaktywne oddziałujące na receptory opioidowe.
Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Opioidy

Posty: 108 Strona 9 z 11

pst czy koda

19%
koda
36
12%
nie wiem
22
55%
pst
104
14%
groszek
26

Liczba głosów: 188

Rejestracja: 2013
  • 952 / 2 / 0


kodeina:
- za to ze to chemia
-za czas dzialania
- za cene zeby sie ucpac musze kupic 8 paczek po 8 zl
+ fajny relax euforia czy jak kto to nazwie

PST
+czas działania
+ mozna sie naprawde ostro wygrzac jak makiwara doslownie
+Przeciez mak to sama natura :)
+cena bo sianie maku albo kupienie poltora kg to grosze w porownaniu z koda
- nie zawsze w sklepie jest dobry maczek :(
Rejestracja: 2012
Użytkownik nieaktywny
  • 843 / 11 / 0


O ja pierdole... Nigdy nie brałem tej kody wiec i nigdy nie kupowałem ale mi taniej wychodzi ćwiartka helupy niż wam te 8 paczek bo za ćwiare płace 50zł a Wy 64zł plus idę w jedno miejsce i mam całość i nie muszę latać po kilku aptekach... drogi biznes widzę :D

Zastosowanie substancji psychoaktywnych w medycynie

Czasami działanie psychoaktywne jest skutkiem ubocznym substancji, a czasami właśnie ten wpływ jest pożądanym działaniem sprawiającym, że dana substancja jest lekiem.

Sejm wymierza cios w dopalacze

Parlament ma przyjąć "nowatorskie" przepisy, w zamierzeniu eliminujące sklepy z substancjami psychoaktywnymi z ulic polskich miast.
Rejestracja: 2008
  • 388 / 1 / 0


Ja pierdole. Ale już mam dość tego całego gówna. Stwierdziłem że mam dość sulfogwajakolu i przerzuciłem się na pewien czas na PST [geniusz zbrodni], ućpałem się ze dwadzieścia razy i czułem się o wiele gorzej w takim ciągu niż jak waliłem kodę. Jak przestawało działać czułem się całkowicie struty, zmielony chemikaliami, pełny gówna od kilkudniowych zaparć. No całkowity kanał. Dopiero po kolejnej przepłuczce byłem w stanie coś zrobić. W działaniu oczywiście PST wygrywa jeśli chodzi o moc i długość działania ale jak przyszło zgięcie na trzeci dzień trzeźwości to myślałem że umrę, nie da się wytrzymać we własnym ciele. Objawy odstawienne kodeiny to pestka przy PST. No ale teraz znów przerzuciłem się na kodeinę. Tylko neoazarina bo od sulfogwajakolu miałem cały czas sraczkę z jednoczesnym zatwardzeniem. Zmniejszyłem częstotliwość i dawkę żeby czuć się w miarę normalnie. :wall: Co za jebane gówno, trzeba od tego spierdalać, bo już nie mogę patrzeć na swój ziemisty struty ryj! Chciałbym coś robić w życiu więcej niż tylko kołować kasę i latać po aptekach/marketach. Żebym nie musiał się naćpać żeby ogarniać w pracy.
:gun: walka trwa
Rejestracja: 2012
  • 571 / 6 / 0


z PST nie da sie za bardzo przerzucic na kode, chyba że na ciąg, bo jeśli po PST jestem ujebany cały dzień albo i do dnia nastepnego, a koda mi schodzi po 3-4 godzinach to sie wkurwiam i robię następną filtracje a że pije regularnie sporo alkoholu to boję się o wątrobę
kurwa jebani dystrybutorzy maku po co taki czysty mak w tym roku rzucili wykończą mnie
Rejestracja: 2007
  • 108 / 3 / 0


Maczek zdecydowanie na plus. Nie trzeba biegać po aptekach i czuć nieprzychylnego wzroku.
Co do działania to raczej w PST jest kodeina jak i reszta alkaloidów maku, czuje ją jak wchodzi już podczas picia PST, później nodding, leżenie, śnienie i słuchanie muzyki kilkanaście godzin. <3
Dodatkowo odkąd w pobliskim sklepie znalazłem Helio (ok. pół roku) nie spotkałem sie z jakąś zdecydowanie "słabszą partią" - w ilości 1kg zawsze dobrze mnie robi. Coraz częściej niestety mi sie zdarza - raz na tydzień, dwa. Medytacja jeszcze jakoś ratuje. ;)
Rejestracja: 2009
  • 33 / / 0


Dziwna sprawa ale kodeina działa dużo bardziej euforycznie na mnie. koda dla samego wejścia :heart: :heart: :heart: . PST daje mi to samo tylko że dłużej z mniejszą euforią i większym zaparciem, I łatwo się obudzić w ciągu, który wcale nie jest tego wart
Rejestracja: 2012
Użytkownik zbanowany
  • 2679 / 361 / 0


kodeina

PST jest za mało euforyczne
Rejestracja: 2010
Użytkownik nieaktywny
  • 744 / 21 / 0


kodeina jest śmieszna sama w sobie, dobra na lekki katarek i kaszelek. Działa krótko a czasami nawet wcale. Droga i mało opłacalna.

PST oczywiście o niebo lepsze pod warunkiem, że trafi się na bardzo dobry maczek. Trzyma długo, można złapać nodda, powieki same opadają. Rano zrobić drugą przepłuczkę i podbić efekt. Więcej alkaloidów można znaleźć w PST. Tani i wysoko ekonomiczny.

PSTvsKODA 1;0
Rejestracja: 2013
  • 130 / / 0


kodeina.
Może działa krótko i drożej wychodzi, ale mi działanie bardziej pasuje. Zwłaszcza, że za każdym razem kiedy próbowałam PST źle się czułam, przy zejściu oczy się same zamykały, a jak trzeba było gdzies pójść, to jest problem. Problem, ktorego po kodeinie nie doświadczyłam. No i po kodzie nie rzygałam :]
Rejestracja: 2010
Użytkownik nieaktywny
  • 232 / / 0


PST zdecydowanie.
Kwestia finansowa, choć dla mnie jest średnio istotna, ale mieć a nie mieć to zawsze różnica ;-) Żeby się koda tak ujebać jak kg maku,
potrzebowałabym z 900mg, czyli 36zł i w
efekcie trwałoby to raptem 4h max, a PST kosztuje 22zł i po takiej ilości nodduję w każdej pozycji.
Kwestia zdrowotna: nie jem kody już chyba tydzień, nie liczyłam, ale będzie na pewno 5dni, może więcej. Bez sulfo żyje się lepiej. Normalne “załatwianie sprawy“ w klo to nic. Pożegnałam się z ta paskudną żółtą flegma odkasływaną dzień w dzień przez pół godziny rano. Nie po to fajki rzuciłam, żeby się kurwa z tym gównem użerać, nie? ;-)

Nigdy nie czułam chęci zwymiotowania po maczku a po kodzie owszem. I ból brzucha czasem, ale to akurat pewnie wojsko

No i to przysypianie następnego dnia np na sloneczku. I czasem cieknięcie śliny z pyska :heart:

Pewnie o czymś zapomniałam, ale to sobie przypomnę :D
Posty: 108 Strona 9 z 11
Wróć do „Opioidy”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości