- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
diazepam (albo klon albo zolpidem), kodeina i Kot. Jaką budowlę byście zbudowali? Tzn. w jakiej kolejności i w jakich odstępach czasowych.
Ja dziś walnąłem kota oralnie (rozkręcał się godzinę - nie wiem czy to normalne, ale się w chuj dobrze rozkręcił :-D ) po czym poszła koda z thio za jakąś godzinę od wypicia kota. Fajnie się zgrały - ale to jakoś wszystko za krótko trwa. Teraz łyknąłem sobie trochę diazepamu i szykuję się do snu.
Macie lepszy pomysł, by zagospodarować te substancje lepiej?
Do nauki się bierze "czyste" stymulanty typu feta, a nie metkata, po którym człowiek rozpływa się z euforii.
Z drugiej strony, ciekawe czy da sie zrobic speed-balla, kodeina z amfetamina... Przebije sie przez stymulacje? Nizsze dawki napewno nie, probowalem kiedys na zjazd zarzucic 300mg, to nic praktycznie nie czulem, ale jakby tak z 600-700mg bez tolerki?
metkatynon sam w sobie dziala wystarczajaco zajebiscie i szkoda niwelowac ta faze depresantami.
moor1992 pisze: Z drugiej strony, ciekawe czy da sie zrobic speed-balla, kodeina z amfetamina... Przebije sie przez stymulacje? Nizsze dawki napewno nie, probowalem kiedys na zjazd zarzucic 300mg, to nic praktycznie nie czulem, ale jakby tak z 600-700mg bez tolerki?
A co do Metcata to koda jest tutaj idealna na zjazd. Jakaś antyhistamina (ja biorę dwie - trzy tabsy Avio), później za 30 min koda i czujesz ją. Nie tak fajnie jak bez niczego, ale czujesz że się rozpływasz powoli :-) i uśnięcie nawet nie robi większego problemu.
Ps. Ktoś próbował dodać do tego pseudo -speedballa klona? Jak tak, to w jakiej ilości i w jakim czasie po zarzuceniu (a może przed?) ?
kodeina z feta działa fajnie pod warunkiem że dysponujemy amfetaminą prawoskrętną. klona i wszelkie inne benzo dorzucajcie do pseudospeedballowych mixów w momencie gdy zaczyna schodzić peak stymulanta, wzmocnicie wtedy sedację kody. Zarzucenie benzo przed mija się z celem bo działają one antagonistycznie do stymulantów.
Pobożny user, z tego co posiadasz to proponuję taki mix: na pusty żołądek wyekstrachowana koda, chwilę potem kotek (rozpuść go w dużej ilości wody lub innego płynu to przyśpieszysz wchłanianie i wejście), chwilę odczekaj żeby się ładnie wszystko w żołądku ułożyło i go na papieroska (jeśli palisz, jeśli nie to zdecydowanie nie polecam). W momencie gdy zaczynasz czuć że działanie kota schodzi dorzuć benzo by wzmocnić sedację kody.
Jeszcze odnośnie wyboru między klonem, zolpi a rolką: zolpi odpada w przedbiegach- jest chujowe;) klon, mhmmmm... ewentualnie możesz spróbować mi osobiście średnio się on komponuje z kodą, wolę go zalanego wódeczką:) Najbardziej z tego zestawu polecałbym rolkę chociaż też szału nie ma jeśli chodzi o jej współgranie z kodą i kotem. Nie masz dostępu do bromozepamu? Np sedam. Wprawdzie działa krócej niż większość benzosów, ale jest o wiele bardziej euforyczny niż diazepam, czy clonazepam no i stosunkowo słabo zamula (jak na benzo). Możesz też wypróbować alprę, jeśli masz małą tolerkę na benzosy to podziała w tym zestawie bardzo fajnie. Większość ludzi woli ją od bromazepamu mi osobiście bliżej do bro jednak. alprę kupiłem dwa razy w życiu, zarzuciłem za każdym razem po 30mg i wkurwiony że słabo działa dopijałem wódkę inna sprawa że byłem wtedy w ciągu na klonach ale tak czy inaczej nie mam miłych wspomnień z nią związanych.
Reasumując postaraj się ogarnąć Bromazepam lub alprę zamiast zolpi, rolek i klonów. Aaa i jeśli zdecydujesz się na alprę to za wszelką cenę nie kupuj Xanaxu- jest w chuj drogi i nieopłacalny. Poszukaj zamiast niego Zomirenu:)
godzina 19 - 1 tabletka Avio i opakowanie Fervexu
godzina 19:3o - Głaskanie kota
godzina 19:45 - stosunek z kodą
rolki mi się skończyły, bo wczoraj nie mogłem zasnąć :-/
Generalnie fajnie jest/było ale to nie to jednak jak dawniej. Jebana tolerancja :wall:
Ktoś próbował dodać do tego pseudo -speedballa klona? Jak tak, to w jakiej ilości i w jakim czasie po zarzuceniu (a może przed?) ?
Probowalem tez Etizolam, ale jest za slaby. Kiedys Nitrazepam i tez sobie swietnie radzil, ale najbardziej sprawdza sie Zopiclone w dawce 7.5mg
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.