canonkod pisze:A ja znalazłem aptekę gdzie antek za 7 zł !!
Wiosna wiosna, zaraz lato a wtedy kurwa zobaczycie jaka będzie zabawa jak nagrzać się trzeba a tu 30 stopni o 20 :D Ja to wegetowałem w zeszłe lato codziennie do 22-23 i dopiero grzałem a i tak musiałem co 5 minut przez pierwsze pół godziny zapierdalać do kibla, żeby się wodą oblać zimną. W ogóle z kodą jak ze sportem, najlepiej jak jest takie 15-20 stopni, bez deszczu, lekkie chmurki :D
Oj tak, ja zaczynałam latem i to w największe upały, po 28-30 stopni przez dwa tygodnie :-D (ogólnie oprócz deksa z którym się poznałam jak śnieg i mróz był - ech.. biegało się bez butów po śnieguu
Antka za 7 mam w 6 aptekach z czego do najdalszej mam 30min tramwajem, w ostateczności jestem w stanie się poświęcić ^^
A i tak jem sulfogowno, bo mi się nie chce ekstrachować :-D
Chwilo trwaj, po raz pierwszy od roku jelita normalnie przetrawily wczorajsze żarło <3
A teraz migiem na uczelnię. Wyczuwam dobre kabone wieczorem :-D
"Przed porodem matka się pytała ojca: “Co ja pocznę?” Penx
Smutno mi bardzo. Źle się czuję. Nawet mi się ćpać nie chce. Nie mam komu powiedzieć jak mi źle. Zjebane to całe życie. Bez sensu to wszystko.
"Przed porodem matka się pytała ojca: “Co ja pocznę?” Penx
Mi dziś doszła paczka z EPH. Zaraz testy, ale moje oko już widzi, że to na pewno nie ten sort który miałem w zeszłym roku od x-x.xx :-(
"Przed porodem matka się pytała ojca: “Co ja pocznę?” Penx
Pewnie hipollek, dzisiaj 150 mg kodeiny po 225 mg DXM pogrzalo mnie lepiej, niz pierwsze 300 kody wczoraj. Natomiast wczoraj wrzucilam kolejne 300 mg i jeszcze dopalilam mj, co mi sie raczej nie zdarza. Pozniej piwka niezliczone i mialam, jak to Kosmo okreslil ´tombe´. Tomba to cos podobnego do kentary, ale kentara ma blizej do petardy, natomiast tomba pasuje bardziej do depresantow. Cpuna przytloczonego tombom okresla sie jako ´ztombiony´. Ogladalam sobie Obcego i nie mrugalam oczami, bo jakbym zamknela je na chwile, to juz nie mialabym sily otworzyc. Calkiem mi wyschly. Dawno juz mnie tak nie ztombilo.
Opia, nos do gory.
Bożyszcze niedojebów, biblia degeneratów.
CosmoDo pisze:Przed zadaniem pytania skonsultuj się ze sobą"
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
