Pochodne dwuazepiny, które produkowane są jako preparaty lecznicze.
ODPOWIEDZ
Posty: 521 • Strona 8 z 53
  • 88 / 7 / 0
@up stosunkowo mocno jak na lek jest euforyczny. mi obecny lekarz powiedział że go nie przepisze "bo uzależnia" ale inne benzo (w tym alpre XD!) już bez problemu pisze
Uwaga! Użytkownik Xanny777 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 84 / 12 / 0
Jak to z tym klonem, kiedyś ile bym nie wziął to nie otumaniał wogóle i tylko zwiększał euforie i dobre samopoczucie bez zamułki, teraz musze na dawki uważać max 0,25 pod język albo 0,5 mg połknięte, przy większej dawce czuje sie jakbym obuchem w łeb dostał, poczucie pustki w głowie przez co zwiększa mi lęki społeczne. Jakis supplement włączyć ? Nie chce kawy bo odrazu zbije całe działanie... a może zmianka na lorazepam ? mocno sie różni od klona ? zależy mi na działaniu przeciwlękowym w sytuacjach społecznych
  • 88 / 7 / 0
@KiwiKID mam tak samo z pregabaliną a najgorsze jest to że muszę ją brać codziennie a jak ją odstawie to jest dużo gorzej, też kiedyś działała euforycznie bez zamułki xd. Co do samego clona to kawa nie zbije jego działania, kawa jedynie zbija niechcianą sedację, zawsze piłem kawę do benzo xd
Uwaga! Użytkownik Xanny777 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5886 / 1217 / 43
Pisałem już o tym kiedyś.
Pokruszony klonazepam można wcierać w dziąsła.
Sprawdzone na sobie !
Najebany tak robiłem, aż mi film urwało.
Wystarczy już 1mg zamiast dwóch.
Można się zdziwić, jak szybko działa.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 84 / 12 / 0
Serio ? Co za różnica czy wetrzesz w dziąsła czy pod jęzor wsadzisz tak czy siak sie rozpusci w ustach i osiadnie na dziąsłach wchłaniając sie częsciowo przez nie hmm ? Chociaz jutro sprawdze tą Twoją metode :D
  • 248 / 86 / 0
@london5
Wydaję mi się, że tu alkohol też mógł mieć jakiś wpływ na działanie, a nie tylko sposób zażycia. W każdym bądź razie przetestuję też na sobie haha :D
Uwaga! Użytkownik nieoszukujsiee nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5886 / 1217 / 43
Ale wiele osób wciera w dziąsła koke lub mefa.
Również blottery trzyma sie na dziąsłach.
A wiec tak też sie wchłania.
To nie placebo, o nie.
Kiedyś miałem klonazolam w blotterach.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 86 / 12 / 0
10 lutego 2024tosieniedzieje pisze:
Jestem bardzo ciekawy, czy są tu ludzie co sobie raz/dwa w miesiącu wpierdolą jakieś benzo i im to starczy.
Są, waliłem ciągi na benzo ale zjazdy CT to był pierdolony koszmar (dosłownie). Ale lubię benzo i ten stan (zwłaszcza że jestem lękowcem GAD). Rozwiązanie znalazłem takie, że raz w miesiącu kupuję benzo ale na sztuki, np. 5 klonów (wychodzi drożej ale za brak samokontroli trzeba płacić trudno).

To jedyna gwarancja że nie popłynę (jakiś czas temu na nieświadomce zjadłem 2 paki klona w 2 tygodnie, na prawdę nie wiem jak w tym czasie udało mi się ogarnąć życie prywatne i zawodowe, ale nie pamiętam nic). Aktualnie wrzuciłem sobie 3 alperki (ale tez nie popłynę, bo mam ich max 6).

Fuzja - D5
23 lutego 2024patriko88 pisze:
Powiedzcie mi co ludzie widzą nadzwyczajnego w klonazepamie? Działanie przeciwlekowe bardzo słabe doraznie też działa slabo
Je jestem zdania, że osoba która nie posiada jakiś deficytów emocjonalnych nigdy do końca nie doceni mocy i działania klona (tudzież innych benzo. Pomijam jakieś ekstremalne gówna typy Midas w kanał).

Dla lękowca albo osoby np. z fobią społeczną ten lek to cudo. Odchodzą wszystkie troski a i włącza się tryb terminatora. Oczywiście jak wszystko co dobre szybko się kończy. Tolerka rośnie, terminator gdzieś odchodzi w siną dal, a życie przechodzi gdzieś obok (o odstawce tego gówna po dłuższej przygodzie nie będę się rozpisywał).

Generalnie raz na jakiś czas bądź taktycznie celem dopięcia jakiegoś tematu, w umiarkowanych dawkach polecam. Clon to taki przyjaciel, może ci bardzo pomóc, ale jak popuścisz mu lejce to zaprowadzi się na dołek albo na odwyk.
  • 5886 / 1217 / 43
Bo wszystkie benzodiazepiny są do stosowania DORAZNEGO.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 86 / 12 / 0
UP. W praktyce to się zgadzam, natomiast w ulotkach tych leków często jest stosowane dawkowanie ciągłe przez 6 - 8 tygodni (w zależności od benzyny w 3 dawkach podzielonych albo na noc).
ODPOWIEDZ
Posty: 521 • Strona 8 z 53
Artykuły
Newsy
[img]
Marihuana może pomóc zwalczyć chorobę Alzheimera

Nowe badania sugerują, że w chorobie Alzheimera równie ważne jak nagromadzenie białek (amyloidu i tau) może być zwalczanie stanu zapalnego w mózgu.

[img]
USA. Takiej zmiany w kwestii marihuany nie było od dekad

Ministerstwo sprawiedliwości USA zmieniło w czwartek klasyfikację produktów z marihuany. To najdalej idąca zmiana polityki w tej sprawie od dekad. Marihuana znalazła się w "koszyku" substancji o umiarkowanym lub niskim potencjale uzależnienia, takie jak ketamina, paracetamol z kodeiną i sterydy anaboliczne.

[img]
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów

Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.