"Kilkudniowa Faza" po marihuanie !?

Negatywne konsekwencje przyjmowania fitokannabinoidów i sposoby im przeciwdziałania.

Moderatorzy: Konopia, Psychodeliki

Posty: 8 Strona 1 z 1
Rejestracja: 2013
  • 2 / / 0


Witam

Teraz dokładnie 5 dni temu(po jakimś roku czasu od ostatniego) zapaliłem sobie na imprezie, bo akurat była okazja za free.(W życiu może paliłem ze 4 razy) No i to musiał być jakiś syf tzw. chemik, albo innego gówno(ale nie dopalacz), bo ledwo trafiło do płuc i momentalnie "puff"...Spaliłem tego nie dużo, może kilka buchów. Ale ogólnie efekty nie były porywające, tyle że potkręciło faze od wódki i w sumie to tyle. Z tym że innym się raczej nic po tym nie działo, ale chyba moim zdaniem, nie umieli palić...

Na drugi dzień wstałem to sobie myślę kac, żadne cuda jak tyle wypiłem...tak sobie pomyślałem. Kac zaczął się jakby o 19:00 dopiero, ale poszedłem spać z nadzieją ze jutro bede jak nowo narodzony. Ledwo zasnąłem, budziłem się po 100 razy w nocy, trochę mnie też suszyło, więc zwaliłem na zwykłego kaca.

Następnego dnia, ledwo się ruszyłem z łóżka, bo czułem się taki wyprany, ale zmusiłem się i po południu byłem już rozruszany, tylko głowa dziwnie taka jakby ciężka i takie czasem ukłucia w skroniach, ale nie specjalnie przeszkadzające. Następne dni już dużo lepsze, śpię i budzę się bez problemu, ale pozostał taki dziwny efekt jakby "fazy", lekkich czasem zawrotów główy i takie ukłucia lekkie w głowie, poczytałem sobie o tym na internecie, ludzie mówili o jakiejś "dematerializacji", tudzież takich czasem zawrotach głowy, ale zwykle pisali, że to mieli po jakiś dopalaczach i tego typu syfie i to im z czasem przeszło. Nie mam też problemów żadnych z koncetracją czy jakiś 'zwiech'.

Miał może ktoś z Was takie coś ? Trwa to cholera już prawie tydzień, trochę mnie to dziwi wszystko, nie możliwe że sobie to wkręciłęm, bo się z tym budzę po prostu, czuje się jakbym pobalował dzień wcześniej i taka faza jest i czasem takie pulsacyjne bóle głowy, tragedii nie ma, ale przeszkadza.(Mam 20 lat także nie gimbus :>) Biore jakieś witaminy, chuje muje, ale dużej poprawy nie ma. Może wiecie jak takie coś "wyleczyć" ?

Pozdrawiam :)
Rejestracja: 2013
  • 38 / / 0


Chemik, rozwala mnie ta nazwa. To że coś jest stworzone w laboratorium od razu oznacza że jest gorsze? To sobie ekologicznych psinek albo muchomorów spróbuj...
A wracając do tematu, skoro porobiło Cię to od razu to raczej był to jakiś rcek, AM-2201 i UR-144 to chyba najpopularniejsze, tutaj masz zestawienie i sobie poszukaj czy ktoś miał podobnie jak ty: http://talk.hyperreal.info/kannabinoidy.html , a jak nie tu to na erowidzie albo bluelighcie.

Organizatorzy imprez opisują najdziwniejsze sposoby szmuglowania na nie narkotyków

Jeśli jest jakaś zasada, która nagminnie łamana jest we wszystkich klubach, barach i na festiwalach muzycznych, z pewnością będzie nią ta dotycząca narkotyków i zakazu i ich wnoszenia...

Polacy w Holandii uzależniają się od marihuany. Przemilczany problem

O rodakach dotkniętych w Holandii plagą marihuanizmu oraz sposobach, by ich ratować...
Rejestracja: 2013
Użytkownik nieaktywny
  • 23 / / 0


Miałem kiedyś coś takiego. Chyba z tydzien trwało - niepokojące odczucie "jakby fazy" - ale w końcu pusciło. Bałem się, że zostanie na zawsze xd
Rejestracja: 2008
  • 3129 / 10 / 0


To minie, po prostu nie pal. I nie dematerializacja, tylko derealizacja lub depersonalizacja, right? ;)

Kiedyś, u początków mojej kariery, wylosowała mi się taka akcja. Potężna derealka trwała 2 tygodnie, ujebałem przez to sesję na uczelni. Całkowicie minęło dopiero po pół roku. Jakiś czas później zacząłem jarać jak smok i taka akcja już nigdy się nie powtórzyła.
Rejestracja: 2013
  • 2 / / 0


Dzieki za odpowiedzi, czekam i mam nadzieję, że to przejdzie :)
Rejestracja: 2018
  • 1 / / 0


Po ilu ci przeszlo wszystko? Mam podobną sytuacje i prosze o pomoc
Rejestracja: 2019
  • 7 / / 0


Mam tak samo od 10 dni.. Wydaje mi się, że mam derealizacje/depersonalizacje, co robić? Proszę o pomoc.
Rejestracja: 2019
  • 1 / / 0


Mam podobnie ,teraz mija 3 dzień od jarania . Wiem co się dzieje dookoła mnie ale mam ciężka głowę ,nie mogę się skoncentrować ,nie pamietam wszystkiego co robiłem wczoraj .Troche się boje bo nwm czy to mi przejdzie
Posty: 8 Strona 1 z 1
Wróć do „Skutki uboczne”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość