Reszta nie pasująca do powyższych
ODPOWIEDZ
Posty: 72 • Strona 6 z 8
  • 641 / 98 / 0
29 sierpnia 2019STR88 pisze:
Czytałem o suplementacji kapsaicyny w kontekście redukcji tkanki tłuszczowej. Czy kapsaicyna może przynieść jeszcze jakieś efekty, gdy będzie regularnie spożywana? Niekoniecznie związane z tłuszczem, to mnie najmniej interesuje.
Kapsaicyna działa na 3 znane mi sposoby
- wyrzut endorfin by przeciwdziałać bólowi
- odtruwanie organizmu poprzez przyspieszenie zwykłej detoksykacji i regeneracji wątroby
- podwyższenie temperatury ciała
  • 548 / 90 / 7
Jestem od niej uzalezniony w huj!
Zarcie niepikantne = bez smaku.
Pare dni bez pikantnosci = brakuje czegos w zyciu.
Duzo pikantnosci = placz, euforia i haj.

Najpikatniejsza jaka probowalem to wspaniala Carolina Reaper.
Podchodzi pod gaz pieprzowy. Mniam!

Wygralem kiedys kokrus jedzenia papryczek chilli :mniam:
scoville-scale-chili-peppers-list-hottest-to-mildest.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Uwaga! Użytkownik kupagowna6 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 641 / 98 / 0
Carolina Reaper to już przegięcie dla mnie, standardowo jem Habanero, ewentualnie jakiś sos ale max 500 tyś.
  • 548 / 90 / 7
No wiadomo ze za mocna, dodawalem pare kropelek "mashu" do calego garnka zarcia, przeciez nie jestem samobojca ;)

Mam taka tolerancje ze habanero ostatnio wydawala mi sie slaba.

W ogole to zjadlem kilogram suszonych platkow z tajskiej bird eye, ale nie wytrzymam dostatecznie dlugo aby przerwe zrobic, nawet teraz slina cieknie :)
Uwaga! Użytkownik kupagowna6 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 641 / 98 / 0
Nie, sosów nie rozcieńczam, przecież to sama przyjemność. :)
Najmocniejszy którego używam to Mega Death około 550,000 jednostek Scoville'a.
  • 47 / 8 / 0
kur.a miałem tego nie żreć,robicie mi smaku na ripera
Uwaga! Użytkownik Arek1212 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1100 / 273 / 0
ja sobie sam uprawiam papryczki, na działce annumy, na balkonie hardcorowce. zamiast caroliny wybrałem jednak niewiele mniej ostrego trynidad scorpiona, bo lepiej u mnie owocuje. poza tym na balkonie mam białą bhut jolokię i aji cito. na działce jalapeno, hungarian hot wax i jakieś niezidentyfikowane odmiany przywiezione z turcji. kiedyś uprawiałem nawet po 20 odmian każdego roku, ale nie chce mi się już aż tak bawić, skupiam się na tych ulubionych.
Uwaga! Użytkownik 3ldritch nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3497 / 742 / 9
Zdecydowanie jestem narkomanem kapsaicyny. Po zjdzeniu prawilnego, ostrego kebsa od turasa czuję niemalże euforię, uderzenie gorąca, pot cieknący z czoła. Uwielbiam ten rodzaj samoumartwienia kiedy trwa ów piekielny ogień w gardle. Za małolata pamiętam jak psiknąłem sobie gazem pieprzowym na rękę bo myślałem, że to perfum i chciałem powąchać. Skończyło się to ciężkim płaczem i interwencją matki. Już wtedy przejawiały się moje dewianckie skłonności. Kiedyś dostałem gazem łzawiącym w knajpie jak najebany nie chciałem opuścić lokalu i to też było bekowe doświadczenie. Toksykomania nie jedno ma imię.
Uwaga! Użytkownik Zgienty jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 578 / 180 / 0
Kapsaicyna (albo inne związki zawarte w paprykach) działa podobnie do leków typu viagra, więc bardzo pomaga na problemy ze wzwodem w czasie stimowania. Lubiłem jeść na przykład 2 łyżeczki ostrej papryki w proszku rozpuszczone w wodzie.
Spoiler:
śmieszkowy podpis usunęli, no dosłownie 1984
  • 498 / 273 / 0
Macie jakieś loty z trzustką przez nadużywanie tej pikaterii?
ODPOWIEDZ
Posty: 72 • Strona 6 z 8
Newsy
[img]
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce

Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.

[img]
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III

Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.

[img]
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany

Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.