Substancje biosyntetyczne pochodzące z królestwa zwierząt.
ODPOWIEDZ
Posty: 40 • Strona 1 z 4
  • 152 / 8 / 0
Nie chce mi się wierzyć, że taki temat nie istnieje jeszcze, ale szukałam w wyszukiwarce wzdłuż i wszerz i nie znalazłam, jedynie drobne wspomnienie w temacie od ayahuasce,a to zupełnie coś innego. Jeśli jednak taki temat istnieje gdzieś to bardzo przepraszam i proszę moderatora o dołączenie tego postu do odpowiedniego tematu.

Kambo - wydzielina z żaby, która jest silną trucizną jednak w małej ilości wprowadzona na skórę powoduje oczyszczanie się organizmu ze wszystkich toksyn.

Czy ktoś z Was był na takim rytuale ? Możecie się podzielić swoimi doświadczeniami ? Lepiej w Polsce u tych naszych szamanów czy może tkoś z Was był w Ameryce Południowej na takim rytuale ?


Bardzo chciałabym pojechać, ale się boję, że:

1. Jeśli jad dostanie się do krwi, wtedy się umiera
2. Niektóre źródła podają, że tętno dochodzi do 25o uderzeń na minutę co jest dużo powyżej tętna maksymalnego i to też jest bardzo niebezpieczne
3. Wydaje mi się to zbyt proste - rzygasz przez 20 minut płacisz kilka stów i masz oczyszczony organizm ? Czytałam bardzo wiele książek na temat zdrowia i medycyny alternatywnej i ze wszystkiego wynika to samo, że zdrowie to jest przede wszystkim ciężka praca, a nie chwila cierpienia i jesteś jak nowonarodzony :/


W internecie reklamuje się bardzo wielu różnych szamanów, którzy przeprowadzają takie rytuały i piszą, że to jest całkowicie bezpieczne, ale przecież sami jakby na tym zarabiają, więc te informacje są bardzo jednostronne. A może ktoś z Was ma linki do jakiejś fachowej literatury na ten temat ?
  • 992 / 25 / 0
W dużym uogólnieniu:

Oczyszczanie organizmu z toksyn to proces nieprzerwany lub długotrwały. W przypadku Kambo jest to "wrażenie oczyszczenia organizmu", nie jest możliwe oczyszczenie organizmu w ten sposób. Owy efekt wynika z działania peptydów na szereg receptorów w tym NMDA, opioidowych oraz działania podwyższającego odporność co przekłada się na zwalczanie bakterii, wirusów i grzybów, które są w organizmie obecne.

Można to porównać do długotrwałego działania ibogiany, psychodelików lub ketaminy w terapii przeciwbólowej, ale peptydy to substancje o wiele mocniejsze w działaniu i tak jak w przypadku powyższych działanie terapeutyczne może być długotrwałe, wywołujące remisje lub trwałe, całkowicie zmieniające działanie receptorów i szlaków chemicznych w mózgu.

W duchowe pierdolenie się nie zagłębiam.
  • 2428 / 90 / 0
W czechach to oferują, , Opak od nas z forum sie w to bawił i bardz polecał.
Z tego co kojarze to jest to dosc bolesne i malo przyjemne doświadczenie i gdyby nie to ze w tym jadzie żaby znajduje sie dezomorfina czy jakis inny opioid to zesrac by sie z bólu mozna bylo %-D
Uwaga! Użytkownik Modyfikowany Bigos jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 619 / 45 / 0
Koleżanka była najpierw na ayahuasce, a potem poszła na Kambo. Wszystko w Polsce.

Po Kambo został jej wzorek na ramieniu (bo się przypala patyczkiem miejsce podania jadu).
A co do samego rytuału - boli, powoduje mdłości, jest ogólnie nieprzyjemny. Rzygasz wszystkimi kolorami tęczy (zielony, niebieski), a wcześniej ileś dni jesteś na diecie oczyszczającej i robisz to na czczo - więc skąd te kolory? :D

Po Kambo czuła się bardzo dobrze i poleca.
  • 176 / 2 / 0
Zależy od człowieka, w jakim jest stanie, ja czułem się źle po, miałem takie otumanienie, odrealnienie, że myślałem że nie wrócę do domu, po 3 razie z godzinke lepszego nastroju i to wszystko, ale ja schorowany-zajechany jestem.
  • 50 / 6 / 0
w Polsce też są różnie, Warszawa, Kraków wpisać w duckduckgo nazwę żaby + info
Uwaga! Użytkownik cichywedas666 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1876 / 23 / 0
Re: KAMBO
Nieprzeczytany post autor: opak »
1. Jeśli jad dostanie się do krwi, wtedy się umiera
2. Niektóre źródła podają, że tętno dochodzi do 25o uderzeń na minutę co jest dużo powyżej tętna maksymalnego i to też jest bardzo niebezpieczne
3. Wydaje mi się to zbyt proste - rzygasz przez 20 minut płacisz kilka stów i masz oczyszczony organizm ? Czytałam bardzo wiele książek na temat zdrowia i medycyny alternatywnej i ze wszystkiego wynika to samo, że zdrowie to jest przede wszystkim ciężka praca, a nie chwila cierpienia i jesteś jak nowonarodzony :/
1. Jesli nieodpowiedzialne osoby nie będa się zabierać za kambo to nic takiego nie ma prawa bytu zajść. Kambo podaje sie poprzez wyłamania na skórze w celu dostania sie do układu limfatycznego
2. Nie przesadzałbym z taka paranoją :) Jeśli nie masz problemów z sercem , bardzo wysokiego nadcisnienia , miażdzycy nie ma prawie żadnych przeciwskazań do wzięcia udziału w terapii kambo. Chyba że przyjmujesz jakieś leki lub cierpisz na choroby autoimmunologiczne nalezy wtedy skonsultować to z osoba która podaję kambo.
3. 20 minut to trwa przy dobrych wiatrach , cały proces kambo trwa od 20 minut do 1 h. To nie jest takie proste jak sie wydaje , kambo to jest jedna z najgorszych rzeczy jakie człowiek może doświadczyć w zyciu :) Wiele osób w trakcie mówiło sobię ze nigdy więcej tego sobie nie zrobią ;-)
Czy ktoś z Was był na takim rytuale ? Możecie się podzielić swoimi doświadczeniami ? Lepiej w Polsce u tych naszych szamanów czy może tkoś z Was był w Ameryce Południowej na takim rytuale ?
Zdecydowanie u nas , kambo w Amazonii stosowane jest głownie w celu pozbycia sie panema ( nieszczęscia) oraz jako lek na malarie i przeciw ukąszeniom węzy w małych dawkach stosowane przed polowaniami ,Dzięki nauce , ludzie z zachodu którzy pracują z kambo mają znacznie szersza wiedzę na temat stosowania tej medycyny , szaman w Ameryce Płd Ci nie powie czy możesz przyjmować np jakieś leki i wziąc udział w terapii kambo.
więc skąd te kolory? :D
Kolory wymiocin określają konkretne organy które się oczyszczają.
A może ktoś z Was ma linki do jakiejś fachowej literatury na ten temat ?
http://www.kambo.com.pl/index.php/artykuly-medyczne/

Najważniejsza rzecz , zabka może wiele uzdrowić w naszym zyciu , zmienić nasze życie na lepsze ale tylko od nas zalezy od naszych nawyków , diety i innych ważnych rzeczy jak długo utrzymamy korzyści z medycyny.
  • 152 / 8 / 0
Dzięki Opak.
  • 111 / 4 / 0
Pyt odnośnie KAMBO.
Czy mogę bez obaw zamawiać z zagranicznych sklepów internetowych,
wydzielinę kambo (fresh stick) ? Czy mogą być jakieś niedomówienia ?
Z tego co mi wiadomo ceremonie kambo w Polsce sa legalne i praktykowane.
Uwaga! Użytkownik Montebur nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1876 / 23 / 0
Re: KAMBO
Nieprzeczytany post autor: opak »
Bez obaw możesz , większe obawy możesz miec jeśli chodzi o aplikowanie sobie samemu , dziewczyna we Włoszech zamówiła sobie sticka i umarła ( zeby podawać kambo trzeba miec odpowiednią wiedzę , to nie ziółka )
W trakcie zabiegu istnieje możliwośc utraty przytomności , jęsli zrobisz sobie sam i stracisz np przytomnośc to możesz miec peszka.
Inna kwestia że zamawiając sticka nigdy nie wiesz w jaki sposób medycyna byłą pobierana ( Sposób pobierania ma wpływ na sam proces) Im bardziej żabka "cierpiała" podczas pobierania to tym gorzej dla Ciebie . Dlatego bardzo ważne jest zeby wiedziec skąd medycyna pochodzi.
Ogólnie wszystkie osoby w Polsce które robią kambo przeszły odpowiednie szkolenie , nie sądze ze ktokolwiek zabierałby się za to bez odpowiedniej wiedzy , można komuś bardziej zaszkodzić lub sobie :)
ODPOWIEDZ
Posty: 40 • Strona 1 z 4
Artykuły
Newsy
[img]
Depenalizacja 3 gramów marihuany i rynek regulowany. Treść Dezyderatu nr 176

20 listopada 2025 roku Komisja do Spraw Petycji uchwaliła Dezyderat nr 176, skierowany do Prezesa Rady Ministrów. Dokument, oparty na petycji obywatelskiej, wzywa rząd do przeprowadzenia systemowej analizy depenalizacji posiadania do 3 gramów marihuany na własny użytek. W treści pisma pojawia się również pytanie o możliwość utworzenia rynku regulowanego. Do dnia 7 stycznia 2026 roku Kancelaria Premiera nie opublikowała odpowiedzi.

[img]
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią

Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.

[img]
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe

Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.