Alkohol etylowy pod każdą postacią.
Więcej informacji: Etanol w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 61 • Strona 3 z 7
  • 4430 / 707 / 2117
Nie zgodzę się.

Dla jednego problemem będzie alkohol, dla drugiego pudrowanie noska. Patrząc przez pryzmat tego, że temat widnieje w dziale etanolu, to myślałem, że dyskusja odnośnie lądowania po dłuższym locie tyczy się alkoholu, a nie dawania po nosie. Czegoś nie zrozumiałem?
https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
  • 3245 / 622 / 0
alkohol był pomocny autorowi tematu przy odstawianiu meth...........ja do tego nawiązuję.

W sumie to rzeczywiście trochę namieszałem, z tymi opisami, bo opisuję swój etap alko, i odnośnie swojego etapu meth, ja mam lżej trochę z alkoholem niż autor wątku, ale też autor nie opisał szczegółowo etapu wjebania w meth.........a mógłby zrobić to chociażby dla porównania.
Uwaga! Użytkownik Verbalhologram nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 336 / 68 / 0
08 grudnia 2022Verbalhologram pisze:
Sam mam epizody że nawet alko potrafię odstawić na przywrócenie normalnych mechanizmów myślenia......ale w ogóle nie zamierzam walczyć z tym jako definitywnie coś do rzucenia na stałe, za bardzo lubię tą decyzję że mogę sobie pozwolić na kilka browarów lub od święta coś mocniejszego, i wynagradza mi to nie bycia na etapie dawania kryształu po nosie.
Tak sobie tlumaczysz to trwanie w alkoholizmie, ze wybierasz miejsze zlo, jak wyborcy PIS PO ;)
Fajnie wale sobie piwka przez to nie jem krysztalu wiec takie poczucie kontroli jest.
A ciekawe co by sie dzialo jakbys mial nieograniczony dostep do gotowki, pewnie walilbys skrzynkami od rana do wieczora.
A pozniej to juz by nie wystarczalo to kryszaly tez bys dodal do menu.
Lata leca a trwajac w tym gownie rysa na bani co raz glebsza, a trwajac tym upadek jest gwarantowany.
Moje zdanie jest takie, albo wychodzisz z tego, albo trwasz i powoli idziesz na dno, to sa dwa wyjscia wyjscia z sytuacji.
Kontrolowanie nalogu jest tylko na jakis czas.
Uwaga! Użytkownik HardCracks nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3245 / 622 / 0
@HardCracks
Tak, masz rację.......ja tylko zweryfikuję że to etap na którym jestem opisałem, a nie receptę własną że tak będzie po wsze czasy z gwarancją dożywotnią zbawienia. I druga weryfikacja że nie zaślepiam głodów kryształowych alkoholem, tylko alko daje mi taką frajdę że nie potrzebuję kryształu.
Uwaga! Użytkownik Verbalhologram nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 4430 / 707 / 2117
Dobra - ale wracając. Jak chcecie protipów odnośnie lądowania po dłuższym locie na alkoholu, to na pewno w większości przy grubych melanżach najlepiej jak się jest grubo wjebanym, zakończyć to detoksem. Jedyna racjonalna opcja, żeby od tego gówna się wydostać. Samemu na własną rękę odchodzić i robić abstynencję, jak się dzień w dzień np. łoiło wódkę, to mega niebezpieczne.
https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
  • 102 / 6 / 0
@IGotHigh909 Albo jakieś leki załatwić typowo do odstawki.
  • 4430 / 707 / 2117
Niby tak, ale to nadal zabawa na własną rękę, a organizm jest mocno nieprzewidywalny. Raz po alkoholu nie masz kaca, raz masz (chociaż ilości pite są te same). Także na to składa się spora ilość czynników. Wiesz, tutaj przy dłuższym locie trzeba sobie jeszcze zadać pytanie, co to znaczy -- dla jednego tydzień, dla jednego rok. Inaczej odstawiasz wódkę po tygodniu, inaczej po roku.
https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
  • 3245 / 622 / 0
Jak w psychiatryku zapytałem się faceta jednego na co się leczy, psychika czy alkohol? odpowiedział:
-a od czego psychika? od alkoholu.

alkohol tak zamazuje uboczne efekty że ciężko jest rozdzielić czy człowiek ma problemy właśnie psychologiczne, i to wtedy z reguły nie wystarczy, czy uszkodzony psychiatrycznie układ nerwowy.
Uwaga! Użytkownik Verbalhologram nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 4430 / 707 / 2117
Wyleczyć się z alkoholu to jedno, ale wyleczyć psychikę to drugie. Często prościej da się wyleczyć uzależnienie, dużo gorzej efekty, które niosło za sobą długie picie. Lądowanie po takich lotach jak rok-dwa, musi być strasznie ciężkie. Detoks to chyba minimum.
https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
  • 381 / 119 / 0
09 grudnia 2022IGotHigh909 pisze:
Dobra - ale wracając. Jak chcecie protipów odnośnie lądowania po dłuższym locie na alkoholu, to na pewno w większości przy grubych melanżach najlepiej jak się jest grubo wjebanym, zakończyć to detoksem. Jedyna racjonalna opcja, żeby od tego gówna się wydostać. Samemu na własną rękę odchodzić i robić abstynencję, jak się dzień w dzień np. łoiło wódkę, to mega niebezpieczne.
Rozumiem, że pisząc detoks masz na myśli detoks szpitalny, skoro samemu to mega niebezpieczne. Samemu też można zrobić detoks. Wystarczy zapas Relanium, mocniejsze benzo by zasnąć pierwszą noc czy dwie, uzupełniane soli mineralnych, spożywanie posiłków i sen. A z doświadczenia wiem, że najlepsze efekty miał dla mnie detoks w domu bez obstawy Relanium i czegoś mocniejszego na sen. Przy takim detoksie bez obstawy, z delirą, lękami, nie przespanymi nocami, dostawałem po piździe tak, że odechciewało się powrotu do chlania na długi czas. A wczasy na detoksie szpitalnym gdzie faszerują benzo, obiadkami to są tak miłe, że wiele osób tam regularnie wraca, by odpocząć i się zrelaksować, a po wyjściu znowu dawać w dynię na zregenerowany organizm. To pokazane jest w filmie "Pod mocnym aniołem". Dobrze jest na detoksie pooglądać, poczytać o alkoholiźmie, a po detoksie iść na terapię/AA.
ODPOWIEDZ
Posty: 61 • Strona 3 z 7
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Rząd za, kantony przeciwko: Czy Szwajcaria zalegalizuje marihuanę?

Parlament federalny chce zdekryminalizować konopie indyjskie w Szwajcarii. Jednak już etap konsultacji pokazuje, że sprzeciw wobec projektu jest duży.

[img]
Podlaskie: Lekarz z zarzutami w śledztwie dotyczącym przestępstw narkotykowych

Zarzuty związane z wystawianiem recept na leki psychotropowe postawiła Prokuratura Rejonowa w Hajnówce (Podlaskie) 30-letniemu lekarzowi zatrzymanemu w Białymstoku. To część większego śledztwa dotyczącego przestępstw narkotykowych, w tym działalności internetowego sklepu oferującego narkotyki.

[img]
Leki z Poznania jechały do Ukrainy. Tam produkowano z nich narkotyki

26 stycznia 2026 roku do Sądu Okręgowego w Poznaniu trafił akt oskarżenia przeciwko siedmiu osobom podejrzanym o udział w zorganizowanej grupie przestępczej działającej na terenie Polski i Ukrainy. Sprawę opisała Prokuratura Okręgowa w Poznaniu.