primum non nocere
primum non nocere
ssri + amfetamina = ryzyko zespołu serotoninowego
SSRI (sertralina, paroksetyna) + kokaina - takie samo działanie jak koka alone
SSRI + mefedron - brak różnic
SSRI + bzp - różnica na plus to bardzo przyjemne halucynacje (wrażenie, że świat faluje)
SSRI + mdma - brak działania
SSRI + ścierwo - brak różnic
selegilina + mef - bardzo przyjemnie przedłużona, czystsza faza, zero problemów z sercem
Czytaj więcej na: http://talk.hyperreal.info/interakcje-s ... z2RzKg5UuO
poza tym, nie napisałam, że ssri + feta to pewny zs tylko RYZYKO, że może wystąpić. Ja pierdolę, co Ty w ogóle cytujesz... Jak chcesz kogoś zagiąć, to chociaż odwołaj się do publikacji naukowych, a nie posta osoby, która porównuje normalne działanie dragów do dragów na ssri. :moody:
primum non nocere
Z mojej wiedzy wynika to, że amf nie wpływa znacząco albo nie wpływa wcale na SER, dlatego nie mówimy tutaj o możliwości wystąpienia ZS. Najlepiej niech ktoś kompetentny to potwierdzi albo zaprzeczy temu; ja nie czytałem tych artykułów, ale pomyśl logicznie.
http://talk.hyperreal.info/amfetaminy-a ... 16046.html
Na prośbę użytkownika wstawiłem zdanie, którego zapomniał dopisać - Belial
mam okazję spróbować MDMA, ale trochę czytając wyszło na to, że SNRI + MDMA = jedno wielkie nic. ich mechanizmy działania wzajemnie kolidują, dobrze rozumiem? jeśli pominęłoby się poranną dawkę i wieczorem zarzuciło MDMA to zapewne i tak nie zadziała?
jeśli tak to co właściwie można czasem zarzucić, żeby działało i nie kolidowało?
dodam, że biorę wenlafaksyne 150 mg rano, kwas walproinowy 150 rano/300 wieczór.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Magiczne grzyby w walce z uzależnieniem od nikotyny - przełom czy obiecujący eksperyment?
Nowe badania sugerują, że psylocybina - substancja psychoaktywna zawarta w tzw. "magicznych grzybach" - w połączeniu z psychoterapią może znacząco zwiększyć skuteczność rzucania palenia. Choć wyniki są obiecujące, naukowcy podkreślają potrzebę dalszych badań.
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom
Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.