Holenderska feta ryjąca banie.

Benzedryna, psychedryna, α-metylofenyloetyloamina
Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Stymulanty

Posty: 42 Strona 1 z 5
Rejestracja: 2014
  • 15 / / 0


Witam, jest to mój pierwszy post na tym forum, może tutaj znajdę odpowiedź na nurtujące mnie pytanie.
Nie dawno w moich rejonach pojawiła się holenderska pasta, ze źródełka które znam i z którego korzystam od bardzo dawna, więc już na początku wykluczam by już tutaj coś było majstrowane. Pasta wilgotna, trzeba ją osuszyć aby można było zacząć aplikować, smakuje jak feta, pachnie jak feta, robi jak feta, no po prostu wszystko tak jak trzeba, ale po kilku dniach latania na tym, przy tym mimo wszystko zawsze odsypiałem po choćby 4 godziny dziennie, zaczyna się koszmar. Doświadczyłem już psychozy amfetaminowej kilka razy, ale takiej mocnej, realnej jeszcze nie. Wczoraj miałem już tak grubo, ze złamałem kartę sim w telefonie, kartę pamięci i zutylizowałem je, bo miałem wrażenie, ze zaraz przyjdą po mnie panowie policjanci, słyszałem głosy, rozmowy przez walkie-talkie, jak przygotowywali całą operacje, by wjechać mi na chatę. To wszystko było naprawdę tak realne, ze aż nie do wiary. Pisałem do znajomych zeby ktoś przyszedł do mnie, pomóc mi, ale wszyscy juz spali, bałem się włączyć komputer, by nie było widać co robię w pokoju. Z taką chorą fazą zmagałem się do około 7. potem zasnąłem. Co ciekawe, dzień wcześniej, rozmawiałem ze znajomymi, którzy również korzystają z tego źródełka i kilku miało to samo, pytali się czy mam podobnie, ze aż takie jazdy, dodam ze nie są amatorami, którzy doświadczyli pierwszej psychozy po speedzie. Pytanie jest moje więc takie, czy ta feta jest za mocna i stąd az tak mocna jest ta bania, czy problem drzemie w czymś innym? Osobiście na 100% jestem pewien, ze nie zostałem zwałowany. Źródło na 100% holenderskie, sam nie tak dawno byłem w Holandii i trochę tamtejszej pasty przerobiłem, ta jest dokładnie taka sama w smaku, zapachu. Konstystencja również taka sama. Proszę o porady co moze byc powodem takich jazd po tym władzie. Dziękuje :)
Rejestracja: 2006
  • 3534 / 18 / 0


Co tu dużo mówić - psychoza amfetaminowa, poważnie przestań brać bo skończy się to dla ciebie psychiatrykiem. Do kompletu brakuje ci jedynie abyś słyszał głosy które spiskują za twoimi plecami i abyś widział różne obrazy które wydają się być bardzo realne. Objawy są tym silniejsze czym większa moc samej amfy*nocki nieprzespane. Od kilku lat na naszym rodzimym rynku jest do połapania prawie wyłącznie sama feta która jest dość słaba,a więc nie dziwi,że tak cię porobił normalny towar.Swoją drogą to zazdroszczę źródełka, też bym przyćpał dobrej fety, ale dojścia mi się pokończyły.

"Niektórzy twierdzą, że MDMA uratowało im życie". Żyjemy w epoce renesansu psychodelików

Rozmowa z Maciejem Lorencem, autorem książki "Czy psychodeliki uratują świat?", który na potrzeby swojej publikacji przeprowadził szereg rozmów z neuronaukowcami, zajmującymi się tą grupą substancji w swojej pracy.

19-letni Janusz płacił amfetaminą za mieszkanie?

19-letni Janusz S. jest podejrzany o posiadanie narkotyków i płacenie nimi za wynajmowane mieszkanie. Młody mężczyzna trafił do aresztu.
Rejestracja: 2013
Użytkownik nieaktywny
  • 791 / 13 / 0


Benzo i do spania! Tak jak wyżej-efekt wyprania mózgu po takim czasie na najwyższych obrotach. Jak silnik sie przegrzeje to tez trzeba mu dać odetchnąć bo nic oprócz chmury dymu nam nie daje.
Wierze ze można fiksowac ale serio- polecam położyć sie, odespac, poprawić dieta.
Sama jak pare razy dostałam mocniejszy sort to po dwóch dniach byłam bardzo podejrzliwa a do tego dochodziła maksymalna apatia, aspoleczne jazdy i agresywność słowna.
Rejestracja: 2014
  • 15 / / 0


Problem w tym. ze spałem, nie wiem jak ziomeczki czy spali coś czy nie, ale zawsze spałem, np nie pracując teraz zaczynałem około 14 pierwsza kreska potem jeszcze kilka się dociągało i po powrocie do domu o tej 3 nad ranem zasypiałem i do 7-8 spałem normalnie, więc dlatego się dziwie, ze mam takie jazdy. Dzisiaj miałem 5 godzin snu a mimo to dalej mi dziwnie.
Rejestracja: 2014
  • 290 / 2 / 0


Bo psychoza poamfetaminowa nie jest wynikiem braku snu, tylko brania często dużych ilości ścierwa. Oczywiście, są też psychozy wywołane brakiem snu, które mogą być wynikiem ciągu amfetaminowego, ale to są osobne sprawy.
Rejestracja: 2013
Użytkownik nieaktywny
  • 791 / 13 / 0


Jak ostawisz to po tygodniu maks wszystko powinno wrócić do normy.
Rejestracja: 2014
  • 15 / / 0


Dzięki za odpowiedzi, posłucham i zrobie stop-ke na kilka dni, a potem czas najwyższy skończyć z tym.
Rejestracja: 2013
Użytkownik nieaktywny
  • 791 / 13 / 0


Tez tak kiedys mówiłam %-D
Rejestracja: 2011
Użytkownik nieaktywny
  • 677 / 1 / 0


Zwykła psychoza którą potęguje moc materiału, widocznie te pare godzin snu nie wystarcza twojemu organizmowi na to , żeby obyło sie bez lekkiej psychozy. Potrzebny Ci dłuższy odpoczynek bo będzie coraz gorzej. Ja jak zaczynam być podejrzliwy po 2-3 dniach walenia stopuje na pare ładnych dni albo i dłużej. Na schizy polecam benzo/alkohol/kalorie/witaminy/sen :)
Rejestracja: 2011
  • 676 / / 0


Czyli w sumie powinniśmy być wdzięczni naszym ulicznym dilcom, że sprzedają tak słaby towar. Gdyby każdy miał dostęp do takiej dobrej ściery to połowa byłaby już w kaftanach na wodociągowej. (szpital psychiatryczny w opolu tam stoi) %-D
Posty: 42 Strona 1 z 5
Wróć do „Amfetamina”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 9 gości