Rozmowy na temat działania psychoaktywnego kannabinowego konopii.
Co wolisz - haszysz, czy marihuanę?
marihuana
698
63%
haszysz
410
37%

Liczba głosów: 1108

ODPOWIEDZ
Posty: 1266 • Strona 124 z 127
  • 197 / 63 / 0
Jak dla mnie ocena haszu na podstawie jedynie zawartości THC jest bez sensu. To trochę tak, jakby napisać, że najlepszy alko to czysty spirytus. W haszu bardzo ważny jest też smak i proporcje kannabinoidów. W ogóle hasz jest super urozmaiceniem palenia, ale raczej dla osób nie mających wysokiej tolerancji. Ktoś kto pali kilka gietów dziennie, nie doceni wysokiej jakości marokańca, bo po prostu 20% THC z dodatkiem CBN i CBD ledwo go posmyra. Za to osoba z niższą tolerką doceni haszykowy błogostan pozbawiony śladów paranoi.
  • 12692 / 2456 / 0
Polecam gorąco zbieranie pyłku szczególnie po aptecznej, bo się "sypie" bardzo. Ja zrobiłem taki chałupniczy metodą na słoik z gorącą wodą. Wyszedł taki opłatek, który "pieni" się podczas spalania. Marokańskie grudy przy tym to niewinna zabawka.
  • 480 / 73 / 0
Nie wiem co jest grane, ale od dwóch lat nie mogę dostać haszu. Mieszkam w Warszawie, kogo nie zapytam to nie ma dojścia, nawet dostawcy osiedlowi nie mają tego w ofercie, mówią, że chujowo się sprzedaje i nie opłaca im się tego brać. Też zaobserwowałem, że dużo osób ma złe wspomnienia z haszem.
  • 12692 / 2456 / 0
Wydaje mi się, że panuje powszechne przekonanie, że do Polski dociera raczej najgorszej jakości hasz i być może tak właśnie jest. Osobiście tylko kilka razy udało mi kupić taki naprawdę mocarny. Raz zapłaciłem 50 zł za 0.5 g i było warto...
Jakoś 15 lat temu był taki okres, że wszyscy mieli tylko brązową grudę i zioła nie było nigdzie.
  • 480 / 73 / 0
@Jezus Chytrus No właśnie, 10 lat temu to było takie normalne, że ktoś miał hasz.
  • 3481 / 738 / 9
U nas najlepsze co było jak jeszcze latałem po ulicy, to była tzw. "kupa". Ciemna, plastyczna, w kształcie rozciągniętej Kinder niespodzianki (dycha), prosto z kichy - wiadomix. Ten hak klepał bardzo energetycznie, sativowo, i to było tylko przez jakiś czas. Tak to zawsze gruda była zwykła. Setki cegły z logami, ale to było dawno i nieprawda. Pora chyba na medyczny haszysz.

Nie wiem czy ta kupa to nie był pakol.
Nawet Obi-Wan Kenobi był kiedyś helupiarzem.
  • 201 / 31 / 0
ogolnie w polsce jest coraz mniej haszu do kupienia, jak i w hurcie po kilo jak i detal po 1g, a nawet jesli juz jest to jest to najgorszej jakosci plastelina. Da sie dostac dobry hasz, ale on kosztuje i nikt go nie popycha na ulicy bo nikt tego nie kupi
dawka czyni truciznę
  • 197 / 63 / 0
Jest od pyty zajebistego haszu w darknecie. Od indyjskiego charasu przez różne odmiany marokańskich po full melt. Cena od kilku euro po 20-30 za gram najwyższej jakości kleju, który bardziej nadaje się do waporyzacji niż palenia.

Po prostu kibole kontrolujący większość hurtowego przerzutu z Holandii czy Hiszpanii są za tępi, by ogarnąć dobry temat. Rynek haszu sami spieprzyli sprowadzając najgorsze i najtańsze gówno. Podobnie jak zrobili z rynkiem fety i ketonów.

Nawet w Niemczech jest zajebisty haszyk.
  • 665 / 173 / 0
O tak ten czarny afghan ze dwie dekady temu to był mocarny. Tyle że po czasie całkiem przestawał działać i to niezależnie od ilości, nic tylko trza było iść spać bo człowiek się poruszał jak w kisielu.
  • 2952 / 249 / 0
02 czerwca 2024Pingwino pisze:
mówią, że chujowo się sprzedaje i nie opłaca im się tego brać.
Zrobiliby posuchę z ziołem, to klienci bardzo chętnie by się przerzucili na hasz i byli z niego zadowoleni. Nie wiem, czy ja kiedyś miałem szczęście, ale przez jakiś czas nigdzie nie było zioła, tylko hasz szło ogarnąć i serio, mając do wyboru jaranie czy hasz zdecydowanie wybrałbym to drugie. Ale po czasie traci magię, chyba bardziej niż zielsko i dlatego nie opłaca im się tego sprzedawać. A gwarantuję, że od czasu do czasu taka odmiana i pojawienie się haszu byłoby naprawdę czymś zajebistym. Ludzie chyba za bardzo nie wiedzą "z czym to się je" i nie potrafią tego nawet palić, vapują z lotniska co kojarzy się z herą, itp i może dlatego jest jak jest.

Metoda ze szklanką jaką opisał na forum @jezus_chytrus powinna być tematem przyklejonym. Dzięki Ci, o Panie za tę wiedzę :)

02 czerwca 2024Pingwino pisze:
Też zaobserwowałem, że dużo osób ma złe wspomnienia z haszem.
Nie wiem jakiej jakości mnie się trafił hasz (nie mam porównania), ale działanie było lekkie, energiczne, motywacje, lekkie dla ciała i ducha oraz sativowe (o ile w przypadku tego wariantu istnieje coś takiego jak rozróżnienie indica vs sativa), wspominam zajebiście. Myślę, że nawet mając epizod depresyjny by to dobrze (a może i terapeutycznie !) na mnie podziałało. Przy okazji warto dodać, że nie było żadnych schizów czy lęków, nawet jak się trochę przepaliłem, wtedy po prostu uśmiechnięty i zbakany szedłem spać :P
ODPOWIEDZ
Posty: 1266 • Strona 124 z 127
Artykuły
Newsy
[img]
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne

Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.

[img]
CBŚP rozbiło międzynarodową grupę produkującą marihuanę

Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji zatrzymali pięciu obywateli Serbii i zlikwidowali dwie profesjonalne plantacje konopi innych niż włókniste. Zabezpieczono ponad pół tysiąca roślin oraz 55 kilogramów gotowego suszu. Sprawa ma charakter międzynarodowy.

[img]
Szokujące zatrzymania! Ksiądz i lekarz zamieszani w narkobiznes

Ponad 150 tysięcy tabletek i ampułek, fentanyl, morfina, fikcyjne recepty i miliony złotych poza systemem bankowym. Śledczy rozbili zorganizowaną grupę przestępczą działającą w całej Polsce, która przez lata dystrybuowała nielegalne leki i narkotyki z wykorzystaniem darknetu, kurierów i „słupów”. Wśród zatrzymanych są m.in. lekarz oraz duchowny.