Rano ok. 10 jednorazowa dawka około 4mg. Później 4 nad ranem zaczyna się coś dziwnego. Nagle jebudu, wzrok HD i widzę jak coś próbuje się wydostać z torby, która leżała sobie w pokoju. :moody: Kilka mrugnięć i przestała się ruszać. Akurat szedłem do wyra, kładę się, zmieniam bok, patrzę przez drzwi i widzę drzwi do drugiego pokoju. ŁAPA Z PISTOLETEM - KTOŚ WYSTAWIA MI RĘKĘ Z GIWERĄ Z DRUGIEGO POKOJU 8-( 8-( 8-(
Mrug, mrug, mrug, hahahaha. Toć to klamka i belka oddzielająca szyby, a nie żadna broń czy ręka. Chwilę później zasnąłem.
W ogóle to całe 2-DPMP jest do dupy. Niech się nikt nie da oszukać czasem działania i info że silniejsze to 12098312903091x od koksu.
artur019 pisze: W ogóle to całe 2-dpmp jest do dupy. Niech się nikt nie da oszukać czasem działania i info że silniejsze to 12098312903091x od koksu.Gówno jakiego mało
Oczywiście MDA daje jakieś psychodeliczne elementy widzenia, wizuale i hd, ale wydaje mi się, że to już sprawa samego działania substancji, która z natury daje takie efekty. Chyba, nie ma co opisywać halunów, po tego typu stymulantach, bo to po prostu naturalna kolej rzeczy
The most important staff they never tell you; you have to imagine it on your own
Po dwoch dniach nieprzespanych ( wciaz uzywajac 3mmc ) mozna doswiadczyc halucynacji ( sniffem oraz oralem ) w postaci oev'ow, laserow, robactwa, plaszczyzn ktore przybieraja ksztalty trojwymiarowe, omamow sluchowych, omamow w postaci uczucia jakby cos po nas chodzilo lub nas kąsało ( owady ). Dzialanie sniffem to speed, euforia, milosc do swiata, slowotok, natomiast dzialanie oralne... Coz, ja nazywam ten stan glebokim chillem, towarzyszy mu problem z koncentracja wzroku, idąc uczucie lekkiego oduzenia alkoholem.
P.S.
Halucynacje moga powiekszyc sie ( np: pojawiajace sie postacie ludzi ) w miare dorzucania do pieca.
Pozdrawiam
Mam po beta-ketonach (tych serotoninowych, mefedron, brefedron) wizuale jak po jakimś psychodeliku (Mówimy o podaniu dożylnym). Fraktale, kwiatki, kolorki, full serwis. Jak chcę dorzucić mefa to mam konkretny problem, żeby sobie strzelić, bo na rękach mi się mnożą różnokolorowe zawijasy i muszę lecieć z macanki. Ale w sumie to jest rzecz, którą najbardziej w tym lubię :)
Tak, czy siak, nigdy nie spotkałam kogoś, kto po beta-ketonach miałby tak mocne wizuale.
I wargi mi spierzchły od suszy
w duszy.
47828580/missiv@protonmail.com - napisz mi coś miłego
Polecam stanąć przed lustrem w korytarzu, zapalać/gasić światło i obserwować źrenice :D
1zł/10gr
Tak nisko cenisz swoje cenne organy wzrokowe
Nie każdy ma tak bogate zewnętrze jak Ty
I wargi mi spierzchły od suszy
w duszy.
47828580/missiv@protonmail.com - napisz mi coś miłego
pytam sie pielegniarki, czy ona pracuje dla reptilianow i chce mnie zabic, a w kroplowce jest trucizna, a ona do mnie, ze przezyje, bo smieci wyrzucaja dopiero po poludniu i nie bedzie mial kto mnie odebrac hahaha
a bylem prawie trzezwy, tylko jakiegos stimsa sie najadlem - podobno feta
tylko ze ta osoba nigdy nie cpala
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Alkohol ma zniknąć z pola widzenia? Jest petycja do resortu zdrowia
Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN) złożyła w Ministerstwie Zdrowia petycję, w której proponuje wprowadzenie jednolitych zasad tzw. sprzedaży bezwitrynowej alkoholu. To rozwiązanie nie polega na zakazie sprzedaży ani na ograniczaniu konkretnych kanałów dystrybucji. Chodzi o to, by alkohol nie był eksponowany wprost w przestrzeni zakupowej.
Rodacy odstawiają alkohol i papierosy. Sklepy na osiedlach już liczą straty
Jak podaje Polska Izba Handlu i CMR, w listopadzie 2025 r. całkowita wartość sprzedaży w sklepach małoformatowych spadła o 1 proc., natomiast łączna liczba transakcji w tym formacie sklepów obniżyła się o 4,6 proc. w porównaniu z analogicznym okresem rok wcześniej.
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe
Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.
