Dyskusja na temat grzybów halucynogennych, m.in. łysiczki lancetowatej i muchomora czerwonego.
Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 6811 • Strona 680 z 682
  • 375 / 112 / 2
@hval
Jak najbardziej wzorowe łysiczki
  • 147 / 23 / 0
@hval No te to definitywnie łysiczki.
  • 213 / 38 / 0
Podejrzany 1
IMG_20251105_094916.jpg
IMG_20251105_191339.jpg
(edit: nie podoba mi się że te zaciemnienia na boku kapelusza nie idą ostro w górę jak przy innych)

Podejrzane 2 (co do prawego jestem pewien, za to drugi nie za bardzo)
IMG_20251105_190900.jpg
IMG_20251105_094338.jpg
Nie miałem lepszego zdjęcia :/
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
  • 375 / 112 / 2
@hval
Na drugim zdjęciu łysiczka po lewej - nie wiem z czego wątpliwość mogłaby wynikać. To typowa Łysiczka lancetowata. Co do pierwszego zdjęcia nie jestem pewien. Prawdopodobnie tak. Czy trzon był sztywny? Jeśli giętkość była taka sama jak u normalnych łysiczek to jest to Łysiczka lancetowata lub P. stricipes, również psychoaktywna. Ja bym jadł.
  • 7 / / 0
Mam pytanie, czy to mogą być albinotyczne łysiczki? Łodyżki są mocne nie łamią się jak psiory i kapelusze mają dziubki szpiczaste , nie mają zapachu . A jeśli nie to to co to? Coś trującego? Proszę o wypowiedzi ekspertów od albinotycznych lysiczek.
  • 375 / 112 / 2
@Damianszaman
Fotki ci się nie wysłały
  • 213 / 38 / 0
@izopropylofenidat
Nie sprawdzałem tego.

Propo trzonu (u większości) to tylko 2 może 3 cm od kapelusza się odbija lekko u tych które były.
Nie wiem czy to kwestia tego że tuż przy samej trawie za zimno.

A wracając, to wrzucam nowe.
Znalazłem tego przy dużej ilości liści, był tam jeszcze jeden ale zamienił się w śluz,
więc był sam, przypomina też niektóre hełmówki, był prosty.
Nie jestem pewien czy pusty w środku, troche za cienki dla mnie by zobaczyć.
Lekko się odbijał i załamał (sam mu nóżkę odciąłem, by obejrzeć wnętrze)
IMG_20251107_110137.jpg
IMG_20251107_110039.jpg
IMG_20251107_110012.jpg
Ta grupa była w tym samym jeżyku.
(jeszcze jedno za chwile wstawie z tej partii w kolejnym poście jako pierwsze)
IMG_20251107_102034.jpg
IMG_20251107_102351.jpg
Dołącze nowe zdjęcia w następnym (proszę o scalenie)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
  • 213 / 38 / 0
Kontynuacja poprzednich (te same z lekko innej pozycji)
IMG_20251107_102029.jpg
Ostatnie
IMG_20251107_112353.jpg
IMG_20251107_112402.jpg
IMG_20251107_112410.jpg
(Proszę ponownie o scalenie z poprzednim postem)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
  • 871 / 119 / 22
Wszystko to łyse @hval oprócztego, któremu oderwałeś nóżkę.
Uwaga! Użytkownik global108 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3 / 3 / 0
Hej :) grzybki rosły obok siebie, takie skupisko. Czy to są łysiczki?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
ODPOWIEDZ
Posty: 6811 • Strona 680 z 682
Artykuły
Newsy
[img]
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa

Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.

[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.

[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.