Więcej informacji: GHB w Narkopedii [H]yperreala. GBL w Narkopedii [H]yperreala
Tak zwany Wielozakonnik
Z tytułem Zakonnego Doktorka
Jako że GBL działa na to samo w mózgu co alkohol, to czy istnieje ryzyko, że po połechtaniu gaby GBL-em załączy się na nowo głód alkoholowy?
bardzo prawdopodobne za to jest, że mu się spodoba i na jednej polewce się nie skończy. GBL nie działa tak samo jak wóda - działa o wiele przyjemniej.
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
22 marca 2015Sekatorus pisze: Warto! Wszystko jest dla ludzi, ale i ze wszystkim trzeba znac umiar. Piję od 3 lat chyba, okazyjnie, imprezowo, nigdy sam, nigdy w domu, zawsze wyskakując na miasto, do knajpy, na dyskotekę. Nigdy sie nie wkręciłem, maks 2-3 wieczory pod rząd. Dla mnie idealny zamiennik alkoholu. Odkąd go mam, alkohol tylko z przymusu, bo wszyscy:)
Dla mnie ma same zalety, nie mam kaca, nie mam zejścia, neutralny dla żołądka. Mogę tylko polecić, to samo moja kobieta, baaardzo sceptyczna i ostrożna w takich sprawach. giebel zdecydowanie zdrowszy od alko.
Przydał się nawet nie tylko rekreacyjnie, ale i jako środek nasenny na jet lag :)
Są problemy z dostępnością niestety, ale zawsze coś się wymyśli :)
To kradnie życie i sen.
Stajesz się niewolnikiem butli.
28 grudnia 2018alkus wiejski pisze: Czyli jak jest się alkoholikiem już dość zaawansowanym czyli wjebanym również fizycznie, to GBL nie jest warte ryzykowania? Mam takie pytanie: Załóżmy, że jest sobie alkoholik, który nie pije już dłuuuuugi czas, załóżmy, że np dwa lata. Nie czuje głodu alkoholowego i jest mu dobrze. Pewnego dnia nachlał się GBL-a.
Jako że GBL działa na to samo w mózgu co alkohol, to czy istnieje ryzyko, że po połechtaniu gaby GBL-em załączy się na nowo głód alkoholowy?
Będziesz polewał giebla z butli i zapijał alko, tak jak ja.
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
Rząd za, kantony przeciwko: Czy Szwajcaria zalegalizuje marihuanę?
Parlament federalny chce zdekryminalizować konopie indyjskie w Szwajcarii. Jednak już etap konsultacji pokazuje, że sprzeciw wobec projektu jest duży.
