Mieszkałem z kumplem.
I mówię do niego :
-Stary, boję się.
- Czego ?
- Nie wiem czego.
Myślę że ta sytuacja dobrze opisuje to zaburzenie psychiczne.
-Mamo ja chcę do domu...
-Ale przecież jesteśmy w domu.
-Chcesz bucha
-A daj, zbakam się, lubię skuna
-Kurna.....po co ja paliłem.
Rób sobie przerwy z tym tramadolem, bo właśnie działa rewelacyjnie przy depresjach, ale w końcu można zabłądzić i szukać depresji lękowej dodatkowej do wyleczenia, lub czując się dobrze czuć jeszcze bardziej dobrze niż samo dobrze. Mi nawet udało się rodzinnego namówić na najniższe możliwe dawki bo właśnie mnie tramadol uspokaja(Ł)
03 czerwca 2024london5 pisze: Też na to choruję od dziecka. Nie zdawałem sobie początkowo z tego sprawy. Biorę ssri, pregabalinę.
Dużo piłem, alkohol mi pomagał. W ogóle strasznie męcząca choroba. Myśli się tylko o negatywnych rzeczach, ciągły stres, strach z niewiadomo czego. Nieustanne negatywne przeczucia i natrętne myśli.
Odbija się to na zdrowiu fizycznym. Normalnie aż mi włosy posiwiały.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Magiczne grzyby w walce z uzależnieniem od nikotyny - przełom czy obiecujący eksperyment?
Nowe badania sugerują, że psylocybina - substancja psychoaktywna zawarta w tzw. "magicznych grzybach" - w połączeniu z psychoterapią może znacząco zwiększyć skuteczność rzucania palenia. Choć wyniki są obiecujące, naukowcy podkreślają potrzebę dalszych badań.
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"
Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA
Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.