Popatrzyłem w trichomy, coraz więcej mlecznych , ok 50% a może i więcej. Bursztynowych jeszcze brak.
Piękna pogoda więc grzech by było dziewczyn nie wypuścić z boxa ;)
Generalnie plan na tę chwile wygląda na taki że jeszcze pojutrze dostaną nawożenie , może ostatnia partia w piątek a w weekend flush i kilka dni już na samej wodzie.
Ścinki spodziewam się za ok 2 tygodnie.
Dwie pierwsze dzisiaj przeszły drugiego flusha ( pierwszy był jakoś w środku zeszłego tygodnia ) Trichomy mleczne, tak z kilka procent już bursztynowych.
i dzisiaj ściąłem im wszystkie wiatraki.Generalnie są już dochodzą i ścięcie planuje najdalej w piątek.
Dwie pozostałe dzisiaj dostały 1,5 l wody z żarciem ( grow/bloom/top 1 / 1 /2 ( ml/litr ) , to już raczej ostatni ( no może przedostatni ) raz gdy dostają papu.Najdalej w weekend zaczynam flushowanie.
Poniżej fotki tych dwóch dziewczyn które idą wczesniej pod siekierę - już po solidnym fryzjerze.
Planujesz zachować, że się tak wyrażę ciągłość produkcji? : )
11 lipca 2020jezus_chytrus pisze: A jak jeszcze te białe pręciki są różowe, to już w ogóle bajka : D
W zasadzie mój debiut ogrodniczy miał miejsce wieeeele lat temu - jeszcze na studiach. Posadziłem na łące 1 nasionko i wyszedł taki karzełek ze wszystkimi pręcikami na różowo. A nie nawoziłem niczym ani nie dbałem o to. Wyszedł z tego może 1 g - ścięty i spalony z kumplem jeszcze tego samego dnia (wysuszył w piekarniku). Paliło się to okropnie, ale działało zaskakująco dobrze.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
