[TUTORIAL] Ekstrakcje konopi

Metodyka, przygotowanie, oraz logistyka gotowania, palenia, lub waporyzacji.

Moderatorzy: Konopia, Psychodeliki

Posty: 102 Strona 1 z 11

Jaka jest Twoja ulubiona forma konopi?

76%
Susz
103
10%
Hasz tradycyjny
14
1%
Bubble hash
2
4%
Nalewka
5
3%
Tłuszcze
4
1%
Gliceryna
1
4%
Olejki
6

Liczba głosów: 135

Rejestracja: 2011
  • 801 / 3 / 0


Ilu ludzi tyle rytuałów. Motywacji i zastosowan ekstrakcji jest wiele, skupie sie zatem na konkretach. Podane przeze mnie proporcje stanowia pewien kompromis miedzy laboratorium a kuchnia. Opisuje najpopularniejsze produkty.
Ogólne zalecenia: you get what you give. Slabej jakosci material = slabe wyniki. Zasadniczo ekstrakt powinien stanowic 10%-20% wagi poczatkowej. Zawartosc THC bez laboratorium jest niemozliwa do oszacowania ze wzgledu na wiele czynnikow towarzyszacych reakcji.
Spis tresci:
0. Water Cure, Winterization, dekarboksylacja i kąpiel węglem aktywnym.
1. Tłuszcze
2. Gliceryna
3. Hasz tradycyjny (prasowany)
4. QWISO
5. QWET
6. ROSIN (nowe)
7. Oczyszczanie
8. Odzyskiwanie zywicy ze smoly

Etap 0.
Water cure
Czym jest water cure? Jezeli chcesz pozbyc sie zanieczyszczen ( i smaku ) ze swojego suszu, umiesc go na 4-7 dni w wodzie w ciemnym pomieszczeniu. Wymieniaj codziennie wode.

Winterization
Winterization to proces oczyszczania ekstraktu z lipidów i wosków uzywajac spirytusu 95%. Zamrozony ekstrakt mieszamy w zamrazarce z lodowatym spirytusem, czekamy ok 24h-kilka dni i mozna filtrowac.

http://www.marijuanagrowershq.com/decar ... -into-thc/
Dekarboksylacja to przeksztalcenie nieaktywnej oralnie formy THC, THC-A w THC. Normalnie dzieje sie do podczas spalania, do jedzenia wystarczy 60 minut w 100C w piekarniku [ Grafika zewnętrzna - wgrywaj jako załącznik aby była widoczna bezpośrednio ] http://www.drugs-forum.com/forum/showth ... p?t=187419
Węgiel Aktywny jest praktyczny gdy w ekstrakcie znajdziemy zanieczyszczenia typu posmak opalonej fifki (jesli z tego robilismy ekstrakcje). Proszkujemy, mieszamy z olejkiem i spirytusem, filtrujemy.
1. Tłuszcze Zrodlo: http://www.hightimes.com/read/basic-can ... -infusions
Składniki:
  • 1. Susz/hasz
    2. Ilosc tłuszczu wystarczajaca do przkrycia suszu/haszu.
Instrukcja:
  • 1. Dekarboksylujemu THCA do THC, formy aktywnej. Zmielony susz podgrzewamy przez 60 minut w 100C w piekarniku.
    2. Umieszczamy tłuszcz w kapieli wodnej (tzw. double boiler) lub bezposrednio w garnku, podgrzewamy powoli az osiagniemy temperature tuz ponizej najlzejszego nawet bablowania. Wsypujemy susz.
    3. Po około godzinie ekstrakcja jest gotowa, dla jak najwiekszej efektywnosci mozna potrzymac 3-4 godziny na palniku, co jakis czas mieszac.
[ Grafika zewnętrzna - wgrywaj jako załącznik aby była widoczna bezpośrednio ] Tak otrzymany tluszcz jest juz medicated. Dla okreslenia dawki proponuje zaczac jesc od dwóch razy wiecej niz porcja palona. Przy wypiekach/smazeniu unikac wysokich temperatur (180C+ lub bezposrednie wrzenie).
2. Gliceryna Zrodlo: http://www.hightimes.com/read/alcohol-f ... s-tincture ;
Instrukcja na zimno: Ekstrakcja gliceryna jest stosunkowo najprostsza. Pyłek lub zmielony na pył susz przykrywamy w słoiku gliceryna. Po 60 dniach w ciemnym miejscu odsaczamy i gotowe. Tak otrzymany płyn mozna brac np jezyk lub stosowac w e-papierosie w roztworu z glikolem. Nie zaleca sie jakiekolwiek podgrzewanie/przyspieszanie reakcji. [ Grafika zewnętrzna - wgrywaj jako załącznik aby była widoczna bezpośrednio ]
[ Grafika zewnętrzna - wgrywaj jako załącznik aby była widoczna bezpośrednio ]
Zrodlo: http://skunkpharmresearch.com/glycerin-extraction/
Instrukcja na cieplo, uwaga, TRUDNE (patrz link): Reakcje przeprowadzamy precyzyjnie w 80C, ponieważ jest to punkt w którym rozpuszcza się żywica. Im bardziej roztwór (warstwa roztworu) jest nasycona, tym mniej agresywnie zachowuje sie jako rozpuszczalnik a zatem należy mieszać, wstrząsać, wszystko jedno. Proces powtarzamy 5 razy po 30 minut, czyli mieszamy w 80C 30 minut, studzimy po prostu na stole, znowu nagrzewamy do 80 i mieszamy, po 30 minutach ostudzić. 5 cykli wystarczy.
[ Grafika zewnętrzna - wgrywaj jako załącznik aby była widoczna bezpośrednio ]


3. Hasz tradycyjny (prasowany)
WKŁAD MILE WIDZIANYZrodlo: http://www.hightimes.com/read/making-bu ... le-kushman

Tradycyjnie haszysz uzyskuje sie separujac pylek od kwiatow (roznego rodzaju sitami, im mniejsze oczka tym lepsza jakosc) i prasujac. W domu najczesciej robi sie to uzywajac ponczochy jako sita i zelazka jako prasy - jakosc jest ok, kolege powali ale sedziow na cannabis cup juz nie :-p .

Instrukcja:
  • 1. Zmiel susz i umiesc w niskim ale szerokim pojemniku
    2. Naloz ponczoche i zacznij trzasc. Rozne wielkosci oczek jak i dlugosc trzesienia wplywa na jakosc.
    3. Pozyskany pyłek zacznij ugniatac, czy to palcami czy przez karton zelazkiem, az do uzyskania porzadanej konsystencji.
    4. Uprzednie wysuszenie lub zamrozenie ziolka moze rowniez okazac sie praktyczne
Profesjonalna i teraz najpowszechniejsza metoda to ekstrakcja lodem, np. bubble hash. Lód pomaga połamac trichomy, a woda rozpuszcza syf.
Bubble hash, czyli hasz tak czysty ze babelkuje podgrzany i w 100% paruje. [ Grafika zewnętrzna - wgrywaj jako załącznik aby była widoczna bezpośrednio ]

4. QWISO
Uwaga! Nie próbuj tego w domu! Wielu ludzi zginelo robiac pod dachem ekstrakcje z uzyciem substancji latowapalnych i ciezszych od powietrza!
QWISO czyli Quick Wash ISO, szybka ekstrakcja w alkoholu izopropylowym. Izopropylen dostaniemy na allegro za 20PLN.

Potrzebujemy:
  • 1. 2 słoiki (takie by susz siedzial ciasno w 80-90% wysokosci sloika)
    2. 0.5L Alkoholu Izopropylowego 99% (najlepiej)
    3. Susz czy trim konopny
    4. Filtry do kawy

    Najlatwiej bedzie jak ziele zdekarboksylujemy (60m w 100C w piekarniku), najsmaczniej jak uzyjemy swiezych topow. Material roslinny nalezy leko rozdzielic w popkorn, pod zadnym pozorem nie ciac ani nie mielic.

    Instrukcja:
    Uwaga! Pracujemy najlepiej w zamrazarce, temperatura jest kluczowa dla odfiltrowania zanieczyszczen.
    • 1.Wszystko schlodzic w zamrazarce przez 12-24h.
      2. Słoik z suszem zalewamy tak aby ziele przykryç alkoholem. Zakrecamy i lekko wstrzasamy maksymalnie 10 sekund(!). Zdejmujemy zakrętkę, przez ponczoche czy sito przelewamy alkhol do drugiego sloika i wrzucamy ziolo z powrotem do pierwszego. Plyn powinien byc zloty, nie zielony.
      3. Zamykamy zamrazarke
      4. Jak uznamy ze wszystko sie znowu zmrozilo a ziolo jest kruche (3 godziny?) powtarzamy kapiel w ISO (izopropylenie), znowu 10 sekund. Mozemy zrobic w ten sposob partie o roznej jakosci lub jedna duza.
      5. Pozyskany alkohol nalezy odfiltrowac (najlepiej nadal w zamrazarce) dwoma-trzema fliltrami do kawy czy kilkukrotnie zawinieta rajstopa i tak uzyskany olejek wylewamy na duze, plaskie, czworakatne szklane naczynie.
      6. Przy ew pomocy niebezposredniego wiatraka alkohol odparowuje. Alkohol jest latwopalny i ciezszy od powietrza, ostroznie z pomyslami na przyspieszenie procesu!
    Uzyskana substancja powinna byc bialym lub zlotym pyłem, lekko podgrzany pojemnik (maks 50C!) pomaga uzyskać prostszą do zebrania konstystencję.
Od lewej: pierwsza, druga i trzecia kapiel. [ Grafika zewnętrzna - wgrywaj jako załącznik aby była widoczna bezpośrednio ]


5. QWET
Uwaga! Nie próbuj tego w domu! Wielu ludzi zginelo robiac pod dachem ekstrakcje z uzyciem substancji latowapalnych i ciezszych od powietrza!

5. QWET czyli olejek z uzyciem alkolu etylowego. Mozna uzyc spirytusu 95%.
  • Pracujemy analogiczinie do QWISO, z drobnymi zmianami:
    1. Namaczamy przez 3 minuty mieszajac co minute a nie przez 10 sekund jak przy QWISO.
    2. Alkoholem mozna zrobic dwie partie.
    3. Trzecia partia, najbardziej sedatywna powstaje z resztek zalanych woda i odstawionych na jakis czas. Wode nalezy potem odparowac tak jak alkohol, a pozyskany ekstrakt zalac wpierw goracym etanolem by wszystko zmrozic ostatecznie i czekac kilka dni na filtracje - patrz winterization.
NOWA METODA!


6. ROSIN
http://www.420magazine.com/forums/hash- ... -tech.html
https://www.youtube.com/watch?feature=p ... 0XjKOoPO8U

Olejek można zrobić prasując zioło przez papier do pieczenia prostownicą do włosów. Instrukcja jest prosta: na średniej mocy, maksymalnie prasujemy przez 3 sekundy na turę. Wychodzi ok 10% oleju, dwa razy mniej niż przy rozpuszczalnikach, ale gotowe w 10 minut.


Potrzebne są: prostownica, mocny skun, papier do pieczenia (taki bez wosku).
[ Grafika zewnętrzna - wgrywaj jako załącznik aby była widoczna bezpośrednio ]

Należy mocno, przez trzy sekundy ścisnąć prostownicą na średniej mocy (ok 160C) skuna.
[ Grafika zewnętrzna - wgrywaj jako załącznik aby była widoczna bezpośrednio ]

Tak pozyskany olej można z odrobiną nacisku skleić w jeden kawałek zginając papier w te i z powrotem. Mrożenie pomaga jak za bardzo się klei.
[ Grafika zewnętrzna - wgrywaj jako załącznik aby była widoczna bezpośrednio ]

Tutaj typek wziął dwa gramy chyba najmocniejszej odmiany na świecie patrząc po jego plonie w oleju - 25%.
[ Grafika zewnętrzna - wgrywaj jako załącznik aby była widoczna bezpośrednio ]

Dab dab dab
[ Grafika zewnętrzna - wgrywaj jako załącznik aby była widoczna bezpośrednio ]

Produkt końcowy, szacuję zawartość thc na ponad 80%.
[ Grafika zewnętrzna - wgrywaj jako załącznik aby była widoczna bezpośrednio ]

Hashporn
[ Grafika zewnętrzna - wgrywaj jako załącznik aby była widoczna bezpośrednio ]

7. Oczyszczanie

Zaleznie od czasu, mocy i techniki parowania rozpuszczalniku mozna uzyskac rozne konsystencje. Naczynie z wstepnie osuszonym olejkiem stawiamy w piekarniku lub kapieli wodnej tak, by temperatura szkla wynosila maksymalnie 50C. Osuszanie ekstraktu powinno odbywac sie w szklanym pojeminku, w Tesco marki krzak 25 PLN. Olejek najlepiej sie skrobie zyletka, a przechowuje w silikonowym opakowaniu lub na papierze do pieczenia. By skompresowac olejek skladamy papier do pieczenia i przyciskamy, trzeba to wyczuc, jedna strona powinna sie lepic do drugiej.

[ Grafika zewnętrzna - wgrywaj jako załącznik aby była widoczna bezpośrednio ]

Shatter, produkt uznawazany za idealny.
[ Grafika zewnętrzna - wgrywaj jako załącznik aby była widoczna bezpośrednio ]

Wax, czyli wosk to albo wynik zbyt wysokiej temperatury ekstrakcji albo kwestia odmiany.
[ Grafika zewnętrzna - wgrywaj jako załącznik aby była widoczna bezpośrednio ]

Budder
Zrodlo: http://www.hightimes.com/read/art-scien ... nic-budder

Gotowy shatter nalezy dynamicznie mieszac az zacznie przypominac konsystencje masła, a kolor będzie jasniejszy.
[ Grafika zewnętrzna - wgrywaj jako załącznik aby była widoczna bezpośrednio ]




8. Odzyskiwanie zywicy ze smoly
Czyli haszysz z popielniczki.

Skarbnica wiedzy:
skunkpharmresearch.com

Pytania, sugestie i komentarze mile widziane. Ortografie poprawie jak dorwe maszyne z polska lokalizacja.
Ostatnio zmieniony 13 kwietnia 2015 przez Thirteen, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Dodano treści.
Rejestracja: 2012
Użytkownik nieaktywny
  • 422 / 1 / 0


Co to za "ekstrakt" którego trzeba nabijać 2x więcej niż materiału wyjściowego?

Gdzie kończy się hasz a zaczyna ekstrakt? :smile:

Amerykański sen, opioidowy koszmar

Wypisywane w Polsce drżącą ręką opioidy, w USA przez co najmniej ostatnie dziesięciolecie leczyły bóle zwyrodnieniowe kręgosłupa, przeciążone kolana, a nawet dolegliwości związane z wyrzynaniem się zębów mądrości. To nie mogło się skończyć dobrze.

Poznań wykorzystuje teksty z bajek do walki z dopalaczami

W Poznaniu ruszyła kolejna edycja kampanii "Dopalacze to nie bajka". Organizacją zajmuje się Stowarzyszenie Pedagogów Społecznych Riposta.
Rejestracja: 2011
  • 801 / 3 / 0


Jeżeli chcesz palić masło, możesz użyć mniejszych proporcji :D

hasz to tez ekstrakt, ale to co my znamy jako hasz to gowno w porownaniu do tego co opisuje ;-)
Rejestracja: 2012
  • 119 / / 0


Sporo rzeczy przydałoby się doprecyzować, lub najlepiej sprawdzić. Czy mamy na pokładzie kogoś z dostępem do choćby marnego laboratorium? Wiele kwestii wymaga rozbudowania, bądź szerszych objaśnień. Przykładowo ekstrakcja glicerynowa prezentuje się bajecznie prosto, lecz nasuwają się natychmiast wątpliwości. Czemu tak długo? Czy nie lepiej mieszaninę nieco podgrzać, ten alkohol krzepnie w temperaturze pokojowej, tj. w 20 Celsjusza. Oczywiście nie zestala się jak woda w 0 C, ale jego potencjał rozpuszczalności zmienia się na pewno i to niekorzystnie. Co z innymi dotychczas niewymienionymi rozpuszczalnikami takimi jak aceton, czy heksan. Pozostaje jeszcze ekstrakcja gazowa, schłodzonym butanem, lub propanem.
O ile ciekły propan uzyskać trudno, w domu się nie da, to butan, jak najbardziej można. Pisząc o gazie ciekłym mam na myśli takie jego schłodzenie, aby pozostał cieczą pod zwykłym ciśnieniem atmosferycznym, około 1000hPa.
Opowieści sieciowe głoszą, iż propan umożliwia otrzymanie czystszego olejku, bez zielonych akcentów. butan, jako bipolarny, przenosi więcej substancji, w tym również te, których w haszyszu sobie nie życzymy.
Wszyscy słyszeli o metodzie z butlą na gaz do zapalniczek i rurką z ziołem, więc wspominam o niej wyłącznie przez wzgląd na formalność. Tak sobie czasem dumam, czemu działacze Wolnych Konopi, nie poproszą o przeprowadzenie małych i niezwykle tanich badań, Braci Czechów. Na Uniwersytecie Karola powołano do istnienia katedrę badań nad trawką, więc, od strony naukowej, zaplecze w pełni wystarczające. Ktoś nawet z nudów, mógłby parę banalnych zagadnień rozwiązać, przez przeprowadzenie praktycznych doświadczeń. Podpadałoby to w końcu pod cel założycielski samej instytucji. Ustalenie powinowactwa z kannabinoidami dla poszczególnych rozpuszczalników, nie stanowi poważnego wyzwania dla zawodowego chemika w profesjonalnie wyposażonym laboratorium. Dobrze, już wracam na ziemię, aktywiści przypuszczalnie nigdy tu nie zajrzą. Tak sobie lubię czasem wśród swoich pomarzyć.
Wielce mnie zainteresowały szczegóły ekstrachowania kannabinoidów. Jeśli autor ma cierpliwość, o parę rzeczy jeszcze bym zapytał. Zobaczymy, czy wątek się podniesie, bo dziwnie zastygł po znakomitym starcie.
Rejestracja: 2011
  • 801 / 3 / 0


Ad gliceryna: mozna podgrzac, unika sie tego dla zachowania aromatow.

Ad propan/butan - celowo nie opisuje tej metody, poniewaz niebezpiecznych reakcji chemicznych nie zamierzam ulatwiac. Takie same wyniki mozna uzyskac innymi rozpuszczalnikami, polarnosc sprowadza sie do kwesti "jak dlugo moczyc". Producenci butanu czesto uzywaja lubrykantow, ktore zanieczyszczaja ekstrakt. duckduckgo "mystery oil".

Heksanu mozna oczywisice uzywac, ale skoro mowie tu o metodach z filtrem do kawy i ponczocha to musze byc konsekwentny ;-) Chcialem by ten art byl przede wszystkim przystepny. Glodnych wiedzy odsylam na skunkpharmresearch.com.
Rejestracja: 2012
  • 119 / / 0


Czy można używać jednego alkoholu do trzech zalań? Zależy mi na jak najmocniejszej esencji. Zalewam zmrożonym spirytusem towar, czekam trzy minuty i przecedzam do drugiego słoika. Zamrażam zarówno liście, z pozostałym na nich spirolem, jak i sam alkohol. Po upływie kilku godzin powtarzam operację i po paru jeszcze raz przelewam. Czy potencjał rozpuszczalnościowy pozwoli na trzykrotne użycie jednej wody ognistej? O czymś takim jak odparowywanie alkoholu nawet słuchać chatko, przecież to barbarzyństwo, powiem więcej, to grzech ciężki.
Im mocniejszy, tym lepszy, to wiadomo, ale czy samogon 90% da radę zielsku?
Czy próbowałeś tej glicerynówki? Dociekam, ponieważ wydaje się to opcja najprostsza a taką gliceryną można by następnie zalewać kwiatki przeznaczone do spalenia w shishy, takie specyficzne turbo doładowanie. Obawy budzą jedynie własności tego rozpuszczalnika, czyli jego lepkość, trudno będzie odcedzić oraz wysoka temperatura krzepnięcia, ale o tym już wspominałem. Odnośnie skuteczności wymienionych przez ciebie metod, czy prawdziwie zabrzmi twierdzenie, iż pozwalają one praktycznie na uzyskanie zdecydowanej większości kannabinoidów? Tak koło 90%, to wynik w pełni zadowalający a w warunkach domowych znakomity.
Rejestracja: 2011
  • 801 / 3 / 0


:) Nawet nie wiesz jak sie ciesze, ze mam z kim o tym rozmawiac. Ostatnio moja rutyna to palenie haszu ze wszystkiego z czego umiem go wyekstrahowac :D

A wiec po kolei. Tak, jak najbardziej uzywa sie tego samego alkoholu, robienie roznych parti to sztuka dla sztuki (no chyba ze mowimy o tym ostatnim zalaniu woda). Grunt, tak jak napisales, to poczekac te pare godzin az wszystko znowu zmarznie i sie odsaczy. Rozpuscilo by sie tez wszystko na raz, ale chcemy uniknac zanieczyszczen chetniej rozpuszczajacych sie w wodzie. Co by nalewka byla zlota a nie zielona :)

Co do gliceryny nie probowalem, ale marka High Times przy recepturze pozbawia mnie pytan. Mozna oczywiscie podgrzac, ale z tego co rozumiem po prostu optymalnie jest zostawic w sloku. Zadnych strat bez kombinowania. Uzywam slowo kombinowanie, poniewaz jak sam zauwazyles w domu ciezko kontrolowac wszystkie czynniki wplywajace na reakcje. Pomysl z shisza jest prawde mowiac... doskonaly!

Odnosnie skutecznosci: mniejwiecej tak. Najlepsze ziolo w USA mozna kupic miedzy 20 a 24% THC, i to jest maximum wagi jaka mozna uzyskac jesli wszystko pojdzie idealnie (wedlug doswiadczen ludzi online).
Rejestracja: 2012
  • 119 / / 0


Co do odsączenia po pierwszym zalaniu, nie nastąpi ono całkowicie. Jeśli bawiłeś się w nalewki ziołowe, typu absynt, to wiesz, że na liściach trochę alkoholu zostanie. Jaki by tu prosty przepis sformułować, może trzy razy po pięć minut? Rozumiem, że im chłodniej, tym lepiej. Trochę to wbrew zasadom generalnym, rozpuszczalność rośnie przecież wraz z temperaturą, jednak tu chcemy niejako kontrolować ten proces.
Jeżeli dysponujemy spirytusem, to mniej nam grozi zzielenienie nalewki, w przypadku wódki nieuniknione. Konopna wódka daje się wypić, wywołuje także lekki efekt, porównywalny z małym upaleniem, lecz robienie nalewki tym sposobem jest wybitnie niewydajne. Woda uniemożliwia skuteczną ekstrakcję. Idealnie by było stosować czysty alkohol etylowy, jednak ten ogólnie dostępny, 95% powinien sobie poradzić z wysuszonym na pieprz zielskiem. Podkreślam konieczność maksymalnego wysuszenia surowca roślinnego, ponieważ ewentualna, znajdująca się w nim woda, zajmie potencjał rozpuszczalnościowy alkoholu i zajmie miejsce, które przewidujemy dla kannabinoidów.
Nie należę do kręgu wtajemniczonych, więc dopuszczę się profanacji:
"Co do gliceryny nie probowalem, ale marka High Times przy recepturze pozbawia mnie pytan."
Cóż oznacza ta nazwa, którą przywołałeś? Do glicerynówki mam jedno zastrzeżenie, za zimno. Trzeba by ją deko podgrzać, bo jak mają się rozpuścić żywice, skoro ciecz właśnie krzepnie. Nie dotyczy to mieszkańców tropików, lecz skuniarzy z zimnych krajów mocno taka okoliczność trapi. Nasuwa się pomysł z zamiennikiem, czyli glikolem propylowym, stosowany powszechnie w e-paleniu. Co sądzisz o takim udoskonaleniu całej procedury? Resztę pozostawiamy bez zmian, tj. macerujemy przez dwa miesiące.
Niniejszy wątek uważam za jeden z istotniejszych aspektów hodowli i konsumowania konopi. Za mało miejsca poświęcają mu zielone witryny. Na miarę naszych możliwości spróbujmy nadrobić tą zaległość.
Rejestracja: 2011
  • 801 / 3 / 0


Jednej rzeczy nie wzielismy pod uwage - jak chcesz nalewke pic aby klepala a nie smakowala tylko, to musisz THC zdekarboksylowac. A jak zdekarboksylujesz, to i tak sie zapachy ulotnia :(. Chyba nie da sie tego przeskoczyc... Aromat zdekarboksylowanego bedzie bardziej haszowy w produkcie koncowym. Chyba ze susz nie jest dla Ciebie problemem, i mozesz go zuzyc po prostu.. wiecej :). Ostatecznie robisz to dla zajawki, a nie dla upierdolenia.

Trzy razy po 3 minuty :) Tego nie nalezy przekraczac z etanolem. I chlodniej to znaczy ze ja wszystkie sloje mam w zamrazarce rozstawione, i tak jak mowisz, na materiale roslinnym nieco zostaje plynu. Taki susz nalezy po prostu zostawic na filtrze by scieklo z niego wszystko w zamrazarce.

Z gliceryna nie ma co kombinowac - mialem na mysli ze jest to przepis sprawdzony w praktyce, wcale nie w tropikach, w temperaturze pokojowej :). High Times to firma organizujaca Cannabis Cup, maja doswiadczenie w tych sprawach ;) Mozna uzywac PG ale wydaje mi sie ze eksperymentowanie bedzie tu wymyslaniem kola na nowo. Niemniej na malym ogniu 6-12 godzin wygotowania pyłu powinno zakończyć sie sukcesem.
Rejestracja: 2012
  • 119 / / 0


Jeśli znajdziesz chwilę wolnego, proszę zajrzyj, czy nie ma jakiegoś przepisu z gliceryną na ciepło. Szukałem, ale znajduję same ogólniki typu, pogotuj kilka godzin, to nienaukowe podejście. Takie bowiem wymaga rzeczowych informacji, np. macerować zielsko w glicerynie cztery godziny w temperaturze 80 C. Spróbuję wariantu na zimno, jeżeli żadnych koncepcji dopracowanych nie ma, ale jeszcze żywię nadzieje, że takowe już ktoś zamieścił na jakimś fachowym portalu. Jak wspomniałem, palaczom fajki wodnej taka mikstura wielce by się przydała. Odnośnie etanolu, ekstrakcja nim, to przysłowiowe łączenie wody z ogniem. Po pierwsze dekarboksylacja wnosi pewne palone aromaty, ale to żaden problem. Jest nim bowiem higroskopijność alkoholu, czyli pochłanianie wody. Lubi ją tak bardzo, że pobiera wodę nawet z powietrza. Chcąc wypić kieliszek nalewki musimy jakoś rozrobić alkohol, to zaś wyrzuci z niego część kannabinoidów, klasyczne błędne koło.
Makumbie mówię zdecydowane nie. Gotowanie suszu zaowocuje smakiem, którego lepiej nawet się nie domyślać. Nie próbowałem tego wynalazku i nie zamierzam. Co innego bita śmietana z THC. Zalewamy towar, gdzieś tak na pół dnia, albo i na cały, śmietaną. Taką lżejszą 12%, aby dała się odsączyć. Kannabinoidy tkwią w tłuszczach, więc woda ich stamtąd nie wykurzy. Ubijamy ten eliksir, dodając przyprawy typu kakao, cukier waniliowy, trochę zwykłego cukru i delektujemy się, z goframi, lub podpłomykami. Oto ekstrakcja w wersji kulinarnej. Czy ma to sens? Na mój chłopski rozum tak, ciekawe, co na to fachowcy? Jako atut tej metody wskazałbym brak wysokich temperatur a zatem nie doświadczymy obrzydliwego aromatu zielska.
Od razu wyjaśniam, czemu piszę tak łopatologicznie. Uważam, że wątek powinien być zrozumiały dla odwiedzających go niezakręconych na punkcie chemii i fizyki. Tylko w możliwie szeroko dostępnej i otwartej dyskusji do czegoś dojdziemy. Jeśli zamkniemy się wyłącznie w pustej gadaninie traktującej o węglowodorach i ich przydatności, to skończy się na wymianie zdań pomiędzy kilkoma użytkownikami. W dodatku nie zweryfikowanej naukowo, ponieważ aktualnie nikt z nas nie posiada dostępu do urządzeń i odczynników pozwalających na autentyczne badania. Dlatego wywody specjalistyczne pozwalam sobie przeplatać wstawkami natury kuchennej.
Posty: 102 Strona 1 z 11
Wróć do „Sposoby konsumpcji”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości