Dział poświęcony tematowi kontroli recept lekarskich u farmaceuty.
ODPOWIEDZ
Posty: 137 • Strona 14 z 14
  • 253 / 36 / 0
@kamex

Nie jestem farmaceutą i nie mówię tu o sytuacji w szpitalu tylko bezpośrednio w moim gabinecie ponieważ posiadam spółkę medyczną zarejestrowaną w USA, mam pid sobą 3 lekarzy, pielęgniarkę i znam prawo zarówno polskie jak i mojego stanu.
Przyjmuję pacjentów z Polski, z różnymi problemami, nie chodzi mi tutaj jedynie o " papier", ale gdy diagnozuję depresję to z doświadczenia wiem, jakie leki pomagają a jakie nie.
Zawód psychologa klinicznego różni się trochę doświadczeniem, od kolegi teoretyka.
Mimo wszystko, moje dokumenty nigdy nie były podważone, ja wszystko robię dla moich Pacjentów a naczelnym mottem Purdue Corona LLC jest : " Przede wszystkim nie szkodzić ".

PS.

Odnośnie oksykodonu w psychiatrii- zgodzę się z Tobą.
Źle jednak odczytałeś moje intencje.
Mogę wspierać pacjenta I przygotowywać go na śmierć, ale gdy słyszę, że go boli- moge i wręcz muszę porozmawiać z prowadzącym aby wdrożyć leki przeciwbólowe i w przypadku bólu przebijającego wdrożyć fentanyl lub oksykodon.
" Człowiek nie jest stworzony do klęski, człowieka można zniszczyć ale nie pokonać "
E. Hemingway
  • 5276 / 945 / 0
Taki lekarz to skarb !
Ja to miałem obciętego palca mechanicznie cały opuszek z paznokciem to na tej e recepcie podczas konsultacji nawet tramalu nie dostałem. Na szczęście płatność była dopiero po uzyskaniu tego o co się wnioskowało więc obyło się bez kosztów.
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
  • 2017 / 502 / 0
13 stycznia 2026Angelus14 pisze:
Cześć Koledzy,

słuchajcie, mam pytanie dotyczące oksykodonu
Oj wyłapiesz bana, że aż miło. Identyczne posty pisałeś o klonach. Tylko nazwę substancji zmieniasz, żeby spamować o p....c...; Jak przejrzałem to większość twoich postów to spam.
  • 9 / 3 / 0
@Angelus14 Piszesz farmazony i dla jasności nie wprowadzaj ludzi na forum w błąd. Po pierwsze jako psycholog nie możesz wystawiać żadnego orzeczenia co do leczenia lekami, bo nie posiadasz uprawnień lekarskich. Nawet zaświadczenie kontynuacji leczenia lekami na ADHD wystawia psychiatra - taki dokument przedstawia się u lekarza rodzinnego, na tej podstawie może on przedłużać leki pacjentowi, który je przyjmuje długoterminowo. Po drugie dostęp do RPWDL posiada każdy, bo rejestr jest otwarty, każdy z nas może go przeglądać przez internet, więc legalnie ma do niego dostęp każdy z nas. Co do pacjenta "terminalnego" to daruj sobie opowiadanie bajek, bo taki pacjent jest pod opieką onkologa, a jeżeli leczenie zostało zakończone, zostaje przekierowany do hospicjum. W takim przypadku nie ma możliwości, żeby nie został zabezpieczony p/bólowo - nawet przez lekarza POZ po przedstawieniu swojej dokumentacji medycznej. Piszesz, że nikt nie podważa Twoich opinii, to w jakim celu zadajesz tu takie pytania? Do tego piszesz w dwóch działach o różnych lekach co do "Twoich próśb" o przedłużenie leczenia benzo, opio to jednak lekarze podważają Twoje bazgroły na kartce, bo zadajesz tu pytania od strony prawnej, a wątpię, żeby tu ktokolwiek posiadał tak szeroką wiedzę z tej dziedziny. Do tego zapala mi się czerwona lampka co do Twoich kompetencji, oraz zawodu psychologa oraz terapeuty leczenia uzależnień - bo piszesz o 18 latku uzależnionym od oksy i że często używasz swoich uprawnień sugerując lekarzowi, żeby dalej mu przepisywał owe leki? Czyli jako osoba, która powinna pomagać wychodzić z uzależnienia, pomagasz młodym ludziom legalnie dalej ćpać, osobiście tak to odbieram czytając Twoje posty.

Twierdzisz, że znasz Prawo Polskie, skoro zadajesz tu tak absurdalne pytania, to nie znasz, nawet podstaw prawa medycznego. Nie wiem kim jesteś, ale na bank nie tym za kogo się tu podajesz.
Rozpisałem się i dopiero zauważyłem, ze dostałeś bana. Pomimo wszystko proszę, żeby admin wkleił ten post, żeby osoby czytające forum nie zaczęły nagle "biegać" po psychologach z prośbą o przedłużanie recept narkotycznych.
  • 667 / 127 / 0
Kij wie o co z nim chodziło. Czy się chciał pochwalić czy pożalić. Dla mnie też dziwnie ta cała gadka wygląda, a tą stronę którą reklamował kojarzę z reklam na fb i jest conajmniej podejrzana i dziwna. Reklama wyskakiwała jako zdobądź zaświadczenie na leki jakie potrzebujesz mimo że strona to niby "terapia uzależnień". Coś tu się chyba kłóci ze sobą.
:tabletki:
  • 1632 / 414 / 2
Ale koniec offtopu. Typ został zbanowany za reklamę.
To nie wątek knajpiany ani o Angelus14 który nawet jak wróci, to niech się broni, ale nie tutaj - o co proszę moderację, żeby tego dopilnować.
A reszty o trzymanie się wątku rozmowy
E-recepty - wątek ogólny (wystawianie, system kontroli, zmiany prawne itp

zdrówka.
Wspomóż edycję narkopedii - https://narkopedia.org/
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
  • 458 / 180 / 0
Zgodzę się z przedmówcą - jako terapeuta/psycholog nie jesteś osobą uprawnioną @Angelus14 do decydowania o farmakoterapii, to że współpracujesz/pracujesz w jakimś ośrodku wpisanym do RPWDL nic nie zmienia i Twoja opinia dla żadnego lekarza nie jest wiążąca, bo po pierwsze nie masz żadnych kwalifikacji do decydowania o stosowanych lekach, po drugie wystawiając takie zaświadczenie w ogóle przekroczyłeś swoje kwalifikacje (których nie masz).

[EDIT: widzę że niepotrzebnie napisałam bo typ już zbanowany, ale niech już będzie ten mój post]
ODPOWIEDZ
Posty: 137 • Strona 14 z 14
Newsy
[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.

[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?

Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.