Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
Switched my sulph to AJAX.
Już przy dawkach rzędu 300 mg strasznie się pocę, mam mdłości, ogólnie czuje się chujowo i bezsilnie. Cały następny dzień rozszerzone źrenice a jeszcze przez kilka następnych, dziwnie odczuwam własne ciało. Chaciaż psychicznie bezproblemowo...
Przez to nigdy nie mogłem bardziej rozwinąć swojej fazy ,bo paczka aco , doprowadzała mnie bardziej do szału ,aniżeli do czerpania efektów. Miałem łącznie z 2-3 tripy które spędziłem bez drapania siebie i oblewania wodą.
Nie wiem czy może być coś okrutniejszego niż wkrętka ( może to nie była wkrętka) ,że umierasz.
Pamiętam jak wpakowałem opakowanie w siebie , i czekając na wejście , spaliłem 3 duże kanna .
Jak wszedł dex , zacząłem wymiotować , padłem na glebę i darłem panicznie ,żeby ludzie mi pomogli.
aaa i tak przy okazji , czy po dexie występuje pobudzenie ? Pamiętam ,że latałem w kółko , żeby ogarnąć. Przeszedłem całe miasto , aż puściło . No i jeszcze wkrętka ,że nie możesz złapać oddechu .
nananaweed pisze:Najbardziej negatywnym efektem moim zdaniem jest to cholerne swędzenie .
Przez to nigdy nie mogłem bardziej rozwinąć swojej fazy ,bo paczka aco , doprowadzała mnie bardziej do szału ,aniżeli do czerpania efektów. Miałem łącznie z 2-3 tripy które spędziłem bez drapania siebie i oblewania wodą.
Dziwią mnie paranoje, dex działa przecież przeciw strachowi, prawie kompletnie wyłącza uczucia, ja raz na fazie coś sobie wkręciłem i przez ciemny las do domu wróciłem o 23
Co się stanie po Dextrometorfanie?
Ona jedyna, wierna dziewczyna - amfetamina buprenorfina
nie wiem jak udalo Ci sie zasnac na fazie, ja nawet kilkanascie godzin po fazie nie moge zasnac jezeli nie wspomoge sie benzo lub alko.
w sumie kilka razy mialem mdlosci, ze 2 razy nawet rzygnalem ale bylo to raz na koniec dnia w ktorym duzo pilem a innym razem w ciagu gdzie lecialo duzo roznych rzeczy i mialem przeorany zoladek.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.
