Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
Psychopath pisze:Nie polecam łykania neuroleptyków, żeby zbić fazę, to zbyt mocne leki, które ostro oddziałują na mózg.
Mocną fazę powinno zbijać się mocnymi lekami, zwłaszcza w sytuacji podbramkowej, a nie nażreć się benzo, zapić browarem i pójść spać.
Znalazłem ten wątek: http://talk.hyperreal.info/dxm-zako-cze ... 26681.html
jaś pisze:Olanzapina. Śmiesznie działa bo momentalnie zmienia się percepcja na niemal trzeźwą, niemal bo w mózgu nadal krąży pełno serotoniny i dopaminy.
fenobarbital, karbamazepina, alkoholowy wyciąg z dziurawca - co najmniej 36h przed DXM przyśpieszą matabolizm pierwszej fazy.
To ostatnie spowoduje znaczne nasilenie efektów ubocznych (DXO)
Przez 1,5 roku eksperymentów mogę wysnuć wnioski:
jak pisali niektórzy poprzednicy najlepsza jest (w moim przypadku) koda. Tak na 900mg DXM wystarczy z 450mg kody (duży chłopak jestem, 110kg). Nie ruszam się na tripa bez kody. Po peaku działania wzięta koda u mnie natychmiast hamuje działanie DXM na mięśnie (to rozluźnienie :-p ) i na łeb - po aplikacji DXM bez kody przeżywam męki do rana, gdy chcę zasnąć, a mózg śmiga jak pojebany wysyłając milion obrazów i myśli. Próbowałem benzo i zolpidemu, działają tylko w dużej dawce i tak "sztucznie", jakby deks sobie działał, a benzo czy zolpi usypiały na siłę. koda powoduje po 10 min sedację i możliwość szybkiego kodeinowego zaśnięcia, odejmując cały bałagan w głowie po tripie (po każdym locie jestem wykończony jak po maratonie umysłowym :scared: ).
Dla czepialskich - lubię dawkę ok 10mg/kg/m.c., zaliczyłem też 1800mg i 1800mg+ (dorzucane w czasie jednego tripa), jednak dla przyjemności wolę niższe plateau ;-)
Old Man's Child - Born of the Flickering - Last Chapter
Przede wszystkim dobre ale lekkie jedzenie, dużo pić i zająć czymś umysł(np gra komputerowa, porządki, cokolwiek), w mgnieniu oka efekty miną ;)
Przy wyższych Plateau dobrym sposobem wydaje się mała dawka uspokajacza i przespać tripa, ewentualnie 2 piwka.
Analiza danych: Otwarcie legalnych sklepów z marihuaną powiązane ze spadkiem zgonów opioidowych
Magiczne grzybki działają na mózg dłużej. Odkrycie pomoże w leczeniu depresji
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe
Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.
Dentysta od razu pozna, czy paliłeś marihuanę. Kilka ważnych szczegółów
Coraz więcej pacjentów siada na fotelu "po skręcie", licząc na mniejszy stres. Tymczasem stomatolodzy i badacze alarmują: regularne używanie marihuany może odbić się na zębach i dziąsłach, a przed zabiegami potrafi skomplikować działanie znieczulenia. Na liście konsekwencji pojawiają się nie tylko ubytki i utrata zębów, ale też sygnały związane z nowotworami jamy ustnej.
Koniec hurraoptymizmu? Brakuje dowodów na skuteczność medycznej marihuany przy większości schorzeń
Złe wieści dla osób, które widzą w medycznej marihuanie remedium na całe zło świata – nawet na nowotwory. Analiza 2500 badań wykazała, że jej skuteczność można potwierdzić zaledwie w ułamku schorzeń, na które jest stosowana. Czy kannabinoidy czeka podobna przyszłość co opioidy?
