ODPOWIEDZ
Posty: 9 • Strona 1 z 1
  • 39 / / 0
Witam wszystkich. Od jakichś 5 lat leciałem na różnych ketonach, fecie, fenidatach i udało mi się dorobić obstawiam nerwicy na trzeźwo mianowicie nawet w sklepie gdy jest kolejka zaczynam robić nerwowe ruchy, po chwili mam zawroty głowy, łapie powietrze ustami mając wrażenie ze zaraz zemdleje itd. Co prawda nigdy się to jeszcze nie zdarzyło ale uczucie jest okropne. Niedługo będę brał ślub i boje się ze przy takim stresie nie wytrzymam. Co mógłbym sprawdzonego wrzucić żeby zniwelować ten lęk i normalnie się zachowywać ? Najlepiej żeby nie było problemów przy późniejszym mixie z alko
Uwaga! Użytkownik hacker120 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 230 / 26 / 0
Kolego miałem to w 2009 jak rzucalem fetę po ciągu pól rocznym na niej....
Zapewne masz szybkie tętno mialem problemy z oddychaniem i ogólnie ludzie i tłoki w autobusie źle na mnie wpływały dostałem Propranolol 10 mg na terapii alkoholowej pomógł mi bo mialem puls 162 i sie dusilem i chodzilem na swierzym powietrzu lapiąc tlen.
Potrzebujesz beta=blokera i hydroksyzynę na uspokojenie zacznij od 25 mg hydroksyzyny jak bedzie malo dorzuc do 50 mg powinno pomoc no i propranolol 10 mg jak bedzie malo to 20 mg
Mi on zycie wiele razy uratował mam nadzieję że pomogę :)
  • 230 / 26 / 0
Są jeszcze inne leki, niestety silnie uzależniają, więc nie warto hydroksyzyna cię nie uzależni uspokoi i trochę zamuli, inne leki już mają sporo skutków ubocznych chodź i je znam ale nie chcę byś je brał

Jak długo fety nie bierzesz? Mnie 3 miesiące trzymała deprecha a do pól roku mialem anhedonie czyli nic mnie nie cieszyło
  • 39 / / 0
Ogólnie to niecały miesiąc dopiero ale nie widać poprawy. Dokładnie tak puls bywa kosmiczny w takich sytuacjach. Ogólnie mógłby to być lęk tylko na tą okazję a nie na dłuższe stosowanie wiec uzależnienie nie wchodzi w grę. Uderzać do psychiatry czy zwykły rodzinny da radę z receptą?
Uwaga! Użytkownik hacker120 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 911 / 206 / 1
Nie przyjmuj hydroksyzyny, rozwalisz sobie i tak już wystarczająco nadszarpnięty układ krążenia. Z tym alkoholem to jakiś żart? Zrezygnuj z niego. Wejdź na SSRI, ew. dodaj tianeptynę 3x37,5 mg do tego w zależności jak dobrze umiesz się kontrolować, propranolol 20-40 mg przed przewidywaną sytuacją lub alprazolam 0,25 mg. Do SSRI w tym przypadku ćwiczenia oddechowe redukujące lęk.
Zażółć Gęślą Jaźń
:grzybki: :fuj: :rzyg:
  • 230 / 26 / 0
SSRI nie warto mnie wykastrował a on się chajta i ma żonę!!!
Dajmon co ty mu doradzasz, mocne leki???
Chcesz mnieć kogoś na sumieniu oferujać mu xanax??????????
Spodoba się mu i się wjebie, hydroksyzyna obciąża haha tosz to najlajtowszy lek i dzieciom się go nawet podaje, oferujesz komuś mocne leke ktore maja dużo skutków ubocznych!!!
hacher120 nie słuchaj go z tymi lekami po prostu feta jak i mi kiedyś obciażyła serce i mam do dziś tachykardię, niestety wysoki puls powoduje takie atrakcje jak piszesz, typu problemy z oddychaniem i lęki jak i problemy w zaśnieciu, paraliże senne.
Chłop musi serce spowolnić
Hacker120 idź na początek do rodzinnego powiedz że masz puls wysoki i potrzebujesz leku ktory spowolni ci puls, nadmien propranolol bo wyruwnuje cisnienie i zmniejsza puls dodatkowo i powiedz ze masz nerwową sytuację w życiu i potrzebujesz hydroksyzyny
Jak to ci nie pomoże to możesz celować w relanium(diazepam) albo alpragen(alprazolam) nie mów xanax bo sama nazwa już daje do myślenia dla lekarzy,
Te leki ktore wymieniłem powyżej są bardzo skuteczne i zabiją natychmiast objawy które masz, niestety są tak zajebiste w działaniu że łatwo się można wjebać, stosuje się je od 4-8 tyg bo one tylko zabijają lęki na kilka, kilkanaście godzin potem znowu trza brać i niestety tolerancja rośnie a gdy je odstawiasz lęki wracają w większym natężeniu
  • 46 / 12 / 0
hydroksyzyny nie polecam,
owszem słabe to i nieuzależniające tylko że kompletenie nie działa na lęki i nerwy.

Jak schodziłem z prochu to łykałem hydroksyzyne do 100mg dziennie i nic a nic nie niewelowała stresu, nerwów i lęków, chodziłem taki bardziej zmulony ale nerwy były dalej. Nawet chodziłem bardziej podkurwiony niż zwykle bo nie dość że miałem nerwowość jak wcześniej to po hydroksyzynie byłem taki zamulony że nie byłem w stanie nic konstruktywnego zrobić. Więc puste głupie zamulenie+wysoki poziom stresu w organizmie = złe połączenie.

Przyda się coś bardziej euforyzującego/silniejszego i niestety coś takiego w co się można wjebać. Albo jedno albo drugie. Nie da się zjeśc ciastka i mieć ciastka. Albo chodzisz ubokami odstawiennymi albo pakujesz w siebie jakiś inny shit, który zbyt bezpieczny nie będzie.
  • 776 / 179 / 0
@Politoksymann

Opierdalasz kogoś bo proponuje mu xanax (alpre) po czym w tym samym poście kilka zdań później proponujesz to samo tylko pod inną nazwą, widzisz co piszesz ?
"Ta, może dlatego mówią mi: "weź no lecz się"
Ja, jeszcze pokażę im swoją lepszą wersję
Niech no wezmę coś - szczęście ląduje w przełyku
Dragi to lekarstwa, tylko w innym języku"
:płacz:
  • 230 / 26 / 0
EvilDead
Człowieku pisałem że jest to wyjście awaryjne gdy słabe leki zawiodą, nie nie proponuje bo łatwo się w nie idzie wjebać a potem wychodzi się z cięższymi lękami, pisałem ile max można je brać i czym śmierdzą
ODPOWIEDZ
Posty: 9 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
Ulubiona muzyka uruchamia układ opioidowy mózgu

Słuchając ulubionej muzyki odczuwamy przyjemność, niejednokrotnie wiąże się to z przeżywaniem różnych emocji. Teraz, dzięki pracy naukowców z fińskiego Uniwersytetu w Turku dowiadujemy się, w jaki sposób muzyka na nas działa. Uczeni puszczali ochotnikom ich ulubioną muzykę, badając jednocześnie ich mózgi za pomocą pozytonowej tomografii emisyjnej (PET). Okazało się, że ulubione dźwięki aktywują układ opioidowy mózgu.

[img]
W Sejmie dyskutowano o depenalizacji marihuany. Co wynika z najnowszego raportu?

W Sejmie odbyło się posiedzenie Parlamentarnego Zespołu ds. Depenalizacji Marihuany. Podczas spotkania zaprezentowano raport „Między potrzebą a kontrolą” dotyczący aktywnych użytkowników marihuany w Polsce. Temat wywołał sporo emocji.

[img]
TVN24: „Tak wpadł szaman-informatyk"

UWAGA: Uwaga artykuł z TVN24, który poniżej przedrukowujemy, jest raczej kiepskiej jakości, jednak publikujemy go z uwagi na fakt, że jako jeden z niewielu opisuje przypadek zatrzymania i represjonowania osoby najprawdopodobniej prowadzącej ceremonie z ayahuascą.