01 maja 2018dejw1990 pisze: Czyli wychodzi na to, że teraz gdy zakończe kuracje to po piciu i tak bede miał te doły wachania nastroju i lęki.
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
Wie ktoś jak odstawia się te leki ile czasu? mam dawkę 100mg jedna tabsa
Plan B to poprostu kontakt z lekarzem prowadzacym co jest zdecydowanie najlepsze.
ps choc dostales juz sporo rozsadnych rad w temacie to z autopsji potwierdzam ze alko (silny depresant) i SSRI (silny antydepresant) to bledne kolo...obys nie leczyl jednego drugim... a potem to juz rownia pochyla w zaburzenia lekowe, nalog, schizofrenia...
"YOLO mordeczko YOLO" a potem bol dupy.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
15 lipca 2018Topnik pisze: 0,0 mozesz walic az do porzygu. Chodzi o alko, ja jak wypije 2 max 3 normalne 4-5% to nic sie nie dzieje ale jak dojdzie do zwaly po 8 szt to rano jest slabo i to bardzo. Po kilku dniach wraca do normny ale szkoda sie meczyc, lepeij nie chlac za mocno przy SSRI
Mi się wydaje, że alkohol to najgorsza używka, teraz rzucili się na te piwa 0% bo zwykłych nie mogą reklamować przed godziną 23.00, ale to w sumie dobrze, mi te piwa bardzo odpowiadają, w przeciwieństwie do słodkich ścierw typu karmi czy radler.
Zawsze jak słyszę piosenkę Kultu "Wódka" to mam taka refleksję, że to tak właśnie jest naprawdę, że to jest dozwolone, żeby sterować społeczeństwem. Najlepiej, żebyś miał dużo dzieciaków i dużo chlał alkoholu - to tworzy czystą zależność społeczeństwa od systemu.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.
