W dodatku powoduje jebitnego mindfucka w większych dawkach, a bodyload jest przejebany dla większości użytkowników.
Przeczytaj temat cały i się dokształć.. Bo ktoś zrobi sobie krzywdę i potem Ty poniesiesz konsekwencje, bo się okaże, że Ty doradziłeś komuś ;-) to nie są zabawki.
Akurat w kwestii body bym nie był taki stanowczy - to kwestia wielce osobnicza, z której nawet u tej samej osoby ta sama substancja i ilość może mieć sporą wariancję efektów i natężenia - w zależności od stanu ciała, zmęczenia, chorób i masy innych czynników.
Scone pisze: Akurat w kwestii body bym nie był taki stanowczy - to kwestia wielce osobnicza, z której nawet u tej samej osoby ta sama substancja i ilość może mieć sporą wariancję efektów i natężenia - w zależności od stanu ciała, zmęczenia, chorób i masy innych czynników.
Owszem, ale i tak ho-det jest cięższy od np: ho-met'a, i nie mówie tu tylko o wlasnym doświadczeniu, ale przynajmniej 8 osób :-P
obie pozbawione 'ja'.
To było umiarkowanie zahaczające o nieprzeciętność."
Najpierw masa, potem kwasa
Bardzo miło wspominam, że zadziałał na nas niczym serum prawdy i pozwolił lepiej się zrozumieć :D
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Utylizacja medycznej marihuany w Krakowie. Urzędowe plomby i specjalny nadzór
Medyczna marihuana oraz leki zawierające środki odurzające i substancje psychotropowe nie mogą po prostu trafić do zwykłego kosza na śmieci.
Polacy stworzyli olbrzymią bazę danych oddziaływania leków psychotropowych na EEG
Leki psychotropowe od dekad stanowią podstawę leczenia zaburzeń psychicznych, jednak sposób, w jaki dokładnie wpływają na aktywność elektryczną mózgu, nigdy wcześniej nie został zbadany na tak dużą skalę. Zespół naukowców przeanalizował ponad 24 tysiące zapisów EEG pochodzących z dwóch warszawskich szpitali psychiatrycznych. Wyniki tej pracy, opublikowane w czasopiśmie eBioMedicine, tworzą największy jak dotąd atlas neurofizjologicznych „podpisów" głównych klas leków psychotropowych.
Ryzyko udaru wyższe o 37 proc. Naukowcy wskazują na popularną używkę
Marihuana może zwiększać ryzyko udaru mózgu – wynika z analizy danych ponad 100 mln osób. W przypadku konopi wzrost ryzyka wyniósł 37 proc., ale jeszcze większe wartości odnotowano przy kokainie i amfetaminie. Badacze osobno sprawdzili też osoby poniżej 55. roku życia.
