Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny – np. diazepam, czy klonazepam.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 43 • Strona 3 z 5
  • 389 / 100 / 4
Głowy sobie nie dam uciąć ale zdaje mi się właśnie że coś koło 3 tygodni to max długość według ulotki. Jak to jest w praktyce zależy od lekarza i sytuacji pacjenta. Kiedyś miałem np wypisywaną aplrę przez coś koło roku - doraźnie na napady paniki. Kiedy trochę udało mi się ogarnąć banię to odstawiłem bez żalu. Innym razem po traumatycznej sytuacji dostałem klony chyba właśnie na 2 albo trzy tygodnie codziennie po 1.5mg. I tu znowu - przeszła potrzeba to odstawiłem bez żadnych negatywnych konsekwencji i nie miałem ciśnienia, żeby kołować więcej.

Sytuacja natomiast wygląda zupełnie inaczej kiedy nie ma nadzoru lekarza, a benzo zajadamy w ramach "samoleczenia". Lata temu próbowałem brać benzo półrekreacyjnie właśnie tak co tydzień dwa maksymalnie, żeby radzić sobie ze stresem. Mówiłem sobie, że to nic takiego bo przecież moi znajomi częściej piją alkohol niż ja biorę benzo, no i nigdy nie przekraczam wyznaczonych sobie granic. I taki system działał dobrze całkiem długo dopóki moje życie było względnie stabilne. Ale tak się złożyło, że bliska mi osoba zachorowała na nieuleczalną chorobę i jako jej jedyny opiekun nie wyrabiałem psychicznie. Minął miesiąc/dwa/trzy i nagle zorientowałem, że od tygodnia nie trzeźwiałem a dawki clonazolamu rzędu 6-8mg wcale nie robią na mnie wrażenia. Kiedy się zdarzy, że znienacka życie solidnie kopnie cię w dupę lepiej nie mieć pod ręką szybkiego wyjścia z sytuacji w postaci farmakologii.

Myślę, że bardzo pomocny jest tu ścisły nadzór lekarza, który zauważy kiedy stosowanie benzo przestaje mieć pozytywny wpływ pacjenta i nie wyrabianie sobie nawyku regularnego stosowania tych leków. No i warto tutaj dodać, że można być uzależnionym wcale nie biorąc codziennie.
Just a perfect day, you made me forget myself
I thought I was someone else, someone good
  • 131 / 19 / 0
moim zdaniem będąc tutaj na forum, każdy z was miał jakakolwiek styczności z dragami. Inna bajka jest wtedy, kiedy ktoś ma umiar i potrafi powiedzieć stop bez względu na to czy to benzo czy to alko i tak dalej.
Dajmy na przykład sobie taka babkę 60-70lat, dostała rolki na uspokojenie ale babka nawet nie będzie świadoma swojego uzależnienia.
Tutaj większość myśle, ze ma po prostu duze skłonności do wpadania w cokolwiek, bo przecież od czegoś i i dzieki czemuś forum istnieje.
Moim skromnym zdaniem, dla osoby podatnej na jakiekolwiek używki, nawet kofeina czy jakiekolwiek psychiczne uzależnienie od jakichś czynności, nie ma bezpiecznego sposobu na branie benzo i reszty. Zawsze gdzieś tam z tylu jest cpunska lampka, która ciągnie i swieci.
  • 26 / / 0
Spoko macie racje natomiast weźcie pod uwage że cały czas piszecie o uzależnieniu psychicznym czyli np cos mi odbije stwierdze ze chuj z tym wszystkim i zaczne brac codziennie.A ja nie jestem tego typu osobą która nad sobą nie panuje do tego stopnia, jeśli wiem że coś jest dla mnie niebezpiecznie jak np branie benzo w ciągu to tego nie robie.Natomiast cały ten wątek założyłem od samego początku z myślą jak brać by uniknąc fizycznego uzaleznienia.Ten wątek ma już pare miesiecy moglbym w tym czasie sobie skołować te tabletki ale tego nie zrobilem bo chciałem sie troche doinformować na forum.Nie mówcie mi o nadzorze lekarza bo żaden lekarz mi nie wypisze relanium w ich oczach to jest nakrotyk wiem bo to sprawdziłem.Nie wiem do jakiś lekarzy wy chodzicie ze wam daja benzo ale to chyba są jacys skorumpowani lekarze.Ostatnio przegladalem internet i znalazlem na stronie gdzie sie zadaje anonimowe pytania do lekarzy ktos sie zapytal czy biorac relanium raz w tyg 5mg sie uzalezni i jakis neurolog mu odpisal ze nie i nawet jakby bral dwie piatki w tygodniu to sie nie uzalezni..
  • 228 / 36 / 0
to oczywiste, zależy na jakiego psychiatrę się trafi. Przerobiłam ich x razy, jedni w strachu dać, drudzy w strachu, że padaczka może wystąpić i karuzela trwa.
'"syty nigdy nie zrozumie głodnego"
  • 2814 / 369 / 0
Myślę że jak się bierze tyle aby się leczyć a nie rekreacyjnie to jest bezpiecznie
  • 825 / 144 / 0
Leczyłem się diazepamem i alprą kilkanaście miesięcy, tyle brałem ile lekaż zalecił bez ciągów. Nie uzależniłem się, a poszło sporo opakowań. Benzo to nie jest coś co lubię, nie podoba mi się ten rodzaj fazy brałem tylko leczniczo i nic sie nie stało. Nic nie odjebałem w tym czasie, nie było też jakiejś większej amnezji ani mocnych skrętów. Wiele osób się tak leczy i normalnie odstawia benzo po skończonej kuracji.
A co do lekarzy to wypisują normalnie diazepam, xanax bez problemu tylko trzeba wiedzieć co mówić i do jakiej przychodni iść.
  • 510 / 14 / 0
W temacie powiedziane zostało już chyba wszystko.
Mam tylko jedną uwagę - autorze, uważaj na siebie. Próby racjonalizacji dawek x w czasie y - to bardzo zgubne podejście. Później, pamiętając ten schemat - mniej lub bardziej świadomie, zaczniesz - oby nie! - odliczać do zadanych ram.
Potem zdarzy się jeden wyjątek, bo sytuacja ch*jowa i dalej z górki.

W życiu nie sądziłem, że stanę po umoralniającej stronie.
Nie taki mam zamiar, ale traktuj benzo jak młotek, czy kombinerki. Używasz, gdy są do tego przesłanki.

Tak, to też grozi ciągiem i uzależnieniem, ale przynajmniej bez oszukiwania się i zamęczania sztucznymi próbami ucieczki przed zależnością fizyczną.

Tak sądzę, na bazie swych doświadczeń.
Powodzenia!
Powyższy post jest subiektywnym spostrzeżeniem z doświadczeń sennych usera.
Przed zastosowaniem, skontaktuj się z grabarzem i opłać kwaterę.
...since 2006
  • 9 / 1 / 0
W przypadku brania jakiekolwiek benzo po stosowaniu co najmniej przez miesiąc codziennie na pewno pojawi się uzaleznienie
  • 26 / / 0
za duzo jest niejasnych informacji wiec narazie to olałem.Biore poprostu kozłek lekarski wieczorem efekt troche podobny.
  • 336 / 68 / 0
Ja znalem dokladnie niebezpieczenstwo wjebania, i ostroznie bralem benzo przygode zaczynalem od alpry, byla w pogotowiu na wypadek bad tripa po grzybach, wiadomo po jakims czasie odkrylem rekreacyjne dzialanie, ale nie polubilem alpry, wole klony i rolki.
Jak mialem 23 lata albo 24 poznalem benzo.
Przeszedlem przez rozne benzosy rc i normalne.
Ale wjebalem sie dopiero jakos jak mialem 31lat to tak z rok pociagnalem na klonie.
Odstawka klonazepartem escitaloparmem i mitrazepina.
No i w sumie od tamtego ciagu jeszcze nie wpadlem w gowno po uszy. A teraz mam 35 lat. Z benzo znam sie dalej okazyjnie, ostroznie bo wiem jak smakuje odstawienie po dluzszym braniu.
Najwazniejsze to nigdy nie leczyc bezsennosci benzo bo to juz proszenie sie do blednego piekielnego kola.
Sa duzo lepsze srodki na sen.
W tym roku pewnie wiecej jak 10 klonow nie zjadlem. A mam caly czas pod reka.
Bezpieczny system nie istnieje, zalezy od podejscia i pewnie tez od wieku w ktorym sie zaczyna, no i od tego czy duzo rzeczy maskujesz tym klonem, im wiecej tym gorzej.
Ja juz w tym miechu dwa razy podleczylem kaca benzo, to juz dobry znak zeby zbastowac z pijanstwem chociaz na dwa mieszki.
Jak juz ktos mysli jak brac zeby sie nie wjebac, to znaczy ze psychicznie juz wjebany i tylko czekac az sie wpierdoli w ciag.
Uwaga! Użytkownik HardCracks nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 43 • Strona 3 z 5
Artykuły
Newsy
[img]
Chcą zakazać reklam alkoholu w Polsce. Może to być też koniec dla promocji 12+12

Trwają zaawansowane prace nad zmianami w ustawie o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Wspólny projekt przygotowany przez Lewicę i Polskę 2050 zakłada całkowity zakaz reklamy alkoholu, a także zakaz jego promowania w sklepach. Co to oznacza?

[img]
Feralny lot Air India. Dwóch kolejnych pilotów oblało... narkotesty

Ciąg dalszy rozliczania feralnego lotu samolotu Air India z Phuket w Tajlandii do Delhi w Indiach. Po tym, jak kapitan nie przeszedł testu na obecność narkotyków, przewoźnik przebadał ponad trzystu pilotów i w dwóch przypadkach testy dały wynik pozytywny.

[img]
Gang opioidowy rozbity. Cztery młode kobiety nie żyją, 17 zatrzymanych

Policja rozbiła grupę przestępczą handlującą opioidami w całej Polsce. Śledczy łączą jej działalność ze śmiercią co najmniej czterech młodych kobiet w Krakowie. W sprawie zatrzymano 17 osób, w tym lekarza anestezjologa, który wystawiał recepty za pieniądze.